Na zlocie to nie kajaki ,bajery , rowery , tylko pozabierać skrzynki narzędziowe i piwne
,by podłubać coś w miłym towarzystwie , napić się piwa i zostawić gospodarzowi jakieś pamiątki z drewna
.
Popieram tomkaz. Na kajak to z kolegami z pracy. W gronie stolarzy to jakaś stolarska robota by się przydała. Poszukać jakiś ciekawy projekt mebla ogrodowego i wspólnie wykonać a potem snycerka i każdy się podpisuje....
A może potrzebujesz coś przy domu zrobić? Jakąś pergolę, ławki itp.
...Przyjemne z pożytecznym..
Kurcze... wiecie, że o tym myślałem? Nawet mam takie cuś, tylko nie śmiałem się wychylać
Mianowicie miał być temat na forum z prośbą o pomoc w realizacji... ale skoro tak.
Na fotce po prawej są moje... ech... ławki
Kiedyś kupiłem porządne dechy w ilości 4 sztuk i do 3 dorobiłem nogi przykręcone na wkręty z pociętej murłaty... wiem wstyd ale to dawno było

Innymi słowy trzeba porządne nogi zrobić.
Fotka miała być do tematu dotyczącego mojego warsztatu który chce wkrótce założyć na forum ale widać jaka to nędza (tak można drzeć łacha)
