Generalnie imadło super. Podoba mi się szczególnie solidne prowadzenie prowadnic , które spodziewam się , będzie gwarantowało równomierny docisk szczęk na całej powierzchni. Natomiast mój niepokój budzi , przy wadze 17 kg dość mizernie zaplanowany sposób mocowania do stołu a szczególnie ta mała płytka z otworami pod śruby mocujące. W tej chwili już nic nie zmienisz ,ale może wywierć np. cztery otwory w szczęce nieruchomej aby można było poprawić solidność mocowania do stołu.
W tym stanie jak jest teraz imadło odpadnie Ci od stołu w najgorszym wypadku a raczej pewne jest ,że po krótkim czasie zacznie się bujać.
Wykonanie i pomysł świetne . Żałuję ,że nie mam takich możliwości realizacyjnych: cięcie , spawanie itd. bo na pewno zrobiłbym podobne jak nie takie samo.
Dobrym obyczajem forum jest wrzucanie dokumentacji technicznej , oczywiście na miarę umiejętności ,ale tych Ci chyba sądząc z profesjonalnego wyglądu imadła , nie brakuje.