19 Czerwca 2026, 04:18:17 czas Polski

Autor Wątek: Takie sobie imadło całkiem szerokie  (Przeczytany 2038 razy)

Offline pigmey

Takie sobie imadło całkiem szerokie
« dnia: 11 Marca 2017, 23:58:31 czas Polski »
Cześć Wam!
Dzisiaj zmajstrowałem sobie takie oto imadełko.
Będzie mi potrzebne do nawiercania otworów w sklejce podczas realizacji kilku "projektów" (ależ to szumnie brzmi :P)
Przy jego budowie skorzystałem z kilku kawałków stalowego profila 30x20z1,5 (do wszelkiej maści profili i blach stalowych mam bezproblemowy dostęp z racji :) ), kilku kawałków łaty drewnianej, jakichś odpadków sklejki i kawałka pręta gwintowanego bodajże M10, który walał się po garażu.
Co najważniejsze to to, że jest to przyrząd mobilny!
Nie czepiajcie się jakości spawów bo spawane było na maksymalnym wysięgu ręki - tak to jest jak się komuś nie chce przebierać do tego typu roboty, a ciuchów szkoda :P Generalnie podszlifuje się, pryśnie farbką i będzie gicior ;)

Komentarze mile widziane.
« Ostatnia zmiana: 12 Marca 2017, 00:03:18 czas Polski wysłana przez pigmey »
Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym. Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu jutrzejszym. Ponadto autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów, bez podawania przyczyny.

Offline gargul

Odp: Takie sobie imadło całkiem szerokie
« Odpowiedź #1 dnia: 12 Marca 2017, 00:04:41 czas Polski »
się sprawdzi zrobisz drugie już dopracowane tak to z reguły działa, jak na prototyp samoróbkę wyszło bardzo dobrze.

mily68

  • Gość
Odp: Takie sobie imadło całkiem szerokie
« Odpowiedź #2 dnia: 12 Marca 2017, 00:26:28 czas Polski »
No i fajnie!
Taki prawie Moxon vise ;)