Dzięki.
3m2 to zawsze coś, znam ludzi, którzy nie mają nawet tego... chociaż faktycznie przydałoby się więcej miejsca.
Myślałem o mijance, ale chciałem mieć jedną linię łączenia, którą widać, a nie kilka mniejszych. Boazeria nie jest idealna i zawsze byłby ślad. Deski faktycznie są wyraziste, ale to głównie wina sosnowej bejcy - im dłużej na nią patrzę, tym bardziej chciałbym coś stonowanego - ten żółty jest za mocny. Kupiłem nawet orzech na próbę i pomalowałem kawałek, ale wygląda to tylko gorzej, jakby deski były brudne. Więc albo trafię na jakiś fajny kolor, który to przykryje, albo będę musiał się przyzwyczaić

Szuflady będą a i owszem, ale najpierw mam inne priorytety

Niedawno zamontowałem listwę z gniazdkami - bardzo ułatwia życie w warsztacie. Zrobiłem też mały porządek, a następny krok to stół pod Makitę - na ostatnich zdjęciach widać, z czego będzie zrobiony. Pozostaje siąść do SketchUpa i zrobić projekt. Swoją drogą zastanawiałem się, czy nie wyrzucić metalowego blatu Makity i zastąpić grubą sklejką, bo wydaje mi się, że jest lekko krzywy po jednej ze stron. Ale chyba po prostu położę sklejkę na nim i stracę te 2cm na wysokości cięcia. A wy macie jakieś doświadczenia z MLT100? Może jakieś rady?







