Pomóżcie pany bo walcze już ze 2 godziny i już mnie coś trafia.
Zna ktoś jakiś patent by sprawnie ustawić taki frez ?

Problemem jest to, że do różnych grubości materiału różnie się go ustawia. Każde ustawienie to kilka prób. Wychodzi więc na to, że muszę mieć co najmniej podwójnie materiału bo nie zrobię próby na byle czym. Problem też jest w tym, że wysunięcie freza i odsunięcie przykładnicy jest ze sobą ściśle powiązane. Jak ustawię jedno to rozjeżdza się drugie.
Na pewno jest na to jakiś patent ale już nie mam pojęcia.
Proszę o rozsądne odpowiedzi bez za dużego OT bo robota mi stoi a już nie mam cierpliwości.
Ps. Dla jasności.
