Cześć.
Poszukiwania narzędzi "stolarskich" zacząłem od piły stołowej, zaczęło się od bosch pts10, oraz makita mlt100. Odpaliłem allegro, oglądam makitę, myślę sobie kurcze ale sprzęt, wystarczy mi i to w końcu makita i będzie git. Niestety życie zweryfikowało i podczas oględzin na żywo doszedłem do wniosku, że szkoda pieniędzy i gdybym kupił to bym sobie nie darował tego. Wtedy zacząłem troszkę więcej czytać forum i na chwilę obecną jestem już prawie zdecydowany. Stanęło na:
DeWalt dwe7491
DeWalt dw733
Nutool bt155
Makita vc2512
Co do piły, grubościówki jestem przekonany, tak za nic w życiu nie przemawia do mnie wyrówniarka nutool, niestety nie mogę nic ciekawego znaleźć. Mógłbym zapłacić więcej niż nutool, ale, żeby miała dłuższe blaty. Ewentualnie jak nic nie znajdę, to będzie trzeba pokombinować z przedłużeniem blatów. Czy odkurzacz makity da radę przy pile i grubościówce?
Grubościówka + wyrówniarka nutool to jest ok3300zł, czy za te pieniadze może lepiej kupić jakąś maszynę 2w1? Już sam nie wiem.
Pozdrawiam