Pomyślałem o koleżeńskim spotkaniu we Wrocławiu miłośników stolarstwa .
Założenia :
-piątek po południu (chyba ? tak aby nie blokować ludziom weekendu)
-formuła jak w knajpie to każdy płaci za siebie
-jak gdzieś to składkowo/ każdy niech coś przyniesie (aby nie każdy sałatkę , czy makowiec)
-słabo alkoholowe lub w ogóle (to każdy decyduje za siebie- większość i tak przyjedzie samochodem ) . Mamy pogadać poznać się się a nie alkoholizować się.
Zostaje jeszcze uzgodnienie miejsca i czasu ale pewnie przed sezonem urlopowym (wiec kwiecień , maj , czerwiec)
Wstępnie uzgodnione miejsce to " przy strugnica " u kolegi Hycla .
Nie jest uzgodniony termin .
Reasumując co o tym sądzicie , kiedy się spotykamy , kto jest chętny .
Póki co akces w spotkaniu wyrazili Hycel , Kwita , Maciek61