127.0.0.1 ?

Wyjaśnienie dla... dla pozostałych...

"Otóż jeden z "superhakerów" chciał udowodnić drugiemu jak świetnym jest włamywaczem. Pozostali uczestnicy rozmowy bardzo szybko zorientowali się, że człowiek ten jest kompletnym laikiem nie tylko w dziedzinie hakingu, a jedyne luki, jakie może wykorzystywać, to te we własnym wykształceniu. Nie trzeba więc było długo czekać na prowokację z ich strony. Po dłuższej wymianie zdań "guru" powiedział, że wystarczy mu adres IP ofiary i bez problemu sformatuje jej dysk. "Ofiara" z przyjemnością i ledwo powstrzymując się od śmiechu, podała adres IP - 127.0.0.1. Jak wie każdy, kto ma choć niewielkie pojęcie o informatyce, adres ten to loopback i wskazuje na maszynę lokalną. Nieustraszony w boju "mistrz" upewnił się, że ma dobry adres i napisał - "No to teraz zobaczysz - właśnie formatuję Ci dysk "D", a teraz "C". Potem zapadła cisza i pozostali uczestnicy czatu nie przeczytali już więcej ani słowa od włamywacza."