Plan mam taki, kupuje drewno w nadleśnictwie, cena ok 270-300 za m3 w klasie ktora mnie interesuje. Nastpęnie składuje u siebie na działce do wyschnięcia. Za te kilka lat chciałbym zbudować coś na kształ traka (piła taśmowa na wózku jako głowica tnąca, podstawa pewnie profile stalowe, długość cięcia myślę maks. 3m) i zrobić z tego samodzielnie deski. Jeśli chodzi o cene desek sosnowych, to okoliczne tartaki biorą 600-700 zł m3 netto za mokre, czyli 2 razy więcej.
Czy to może się udać?
Pozdrawiam
Tomek