Ostatnio przeglądałem „ Przewodnik dla cieśli, obejmujący cały zakres ciesielstwa” Jana Heuricha. Wprawdzie nic o księżycu nie ma, ale o ścinaniu jak najbardziej:
„O ścinaniu czyli spuszczaniu drzewa.
Powszechnie przyjętem jest, iż drzewo na budulec przeznaczone, ścinać należy w miesiącach zimowych, od Listopada do końca Lutego; lecz rzadko zwracano uwagę na to, że drzewo ścięte w tym czteromiesięcznym okresie, niejednostajnej bywa dobroci na budulec, i że jest pewna kilkotygodniowa pora, w której ścięte drzewo najlepiej się zachowuje.
Średniowieczni budowniczowie i cieśle, którzy z taką znajomością natury drzewa wykonywali wiązania drewniane, zwykle radzili ścinać drzewo na budulec w ostatnim tygodniu roku, od 24 Grudnia do 1 Stycznia; tegoż zdania byli także autorowie starożytni piszący o budownictwie, i potwierdzają to także liczne doświadczenia w ostatnich latach dokonane.
Jedno z tych doświadczeń przytoczymy.
Cztery kłody sosnowe równego wieku i z jednej miejscowości wybrane, ścięte zostały, pierwsza w końcu Grudnia, druga w końcu Stycznia, trzecia w końcu Lutego, a czwarta w końcu Marca.
Następnie obrobiono je na belki jednakowego wymiaru, i przy jednakowych warunkach, w środku ich długości stosownie obciążono aż do złamania belek.
Wypadek okazał, że belka z drzewa ściętego w Grudniu, wytrzymała ciężar około 2 razy większy od belki ściętej w Marcu, i że przy jednakowem wygięciu przed złamaniem, wytrzymałość
drzewa ściętego w Styczniu była 12%
drzewa ściętego w Lutym była 20%
drzewa ściętego w Marcu była 38%
była mniejszą od wytrzymałości drzewa ściętego w Grudniu.
Żerdzie ścięte w Grudniu, po 17 latach jeszcze były zdrowe, gdy tymczasem takież same żerdzie ścięte w Lutym, już po 4 latach łamały się. Słupy wyrobione z drzewa ściętego w Grudniu zakopane w ziemię, dwa razy dłużej wytrzymały, aniżeli słupy z drzewa ściętego w Lutym.”