Słoje na bokach są tak, a nie inaczej ułożone ponieważ na początku pomyślałem, że tak będzie fajnie wyglądać. Po sklejeniu doszedłem do wniosku, że takie, a nie inne ułożenie będzie miało mniejszą wytrzymałość i tendencję do odkształcania, stąd wzmocnienia przed pleckami. Blatem się nie martwię, całość jest z drewna po suszarni, które rok czasu leżało dodatkowo w garażu. Nie powinno specjalnie zmieniać wymiaru. Zgadzam się jednak, że pionowe ułożenie słojów tworzyłoby prawidłowe połączenie z blatem.