19 Maja 2026, 04:07:46 czas Polski

Autor Wątek: Pierwsze dłuta  (Przeczytany 43395 razy)

Offline Bartek_

Pierwsze dłuta
« dnia: 28 Stycznia 2014, 22:11:41 czas Polski »
Witam,

Nadszedł czas na dłuta  ;) Czy jakieś najprostsze np z Castoramy na początek się nadadzą?
Dziękuję i Pozdrawiam,
Bartek

mily68

  • Gość
Odp: Pierwsze dłuta
« Odpowiedź #1 dnia: 28 Stycznia 2014, 22:16:02 czas Polski »
Narex - będziesz zadowolony.
Jeśli chodzi o dłuta z marketów to mam kilka i są do d....y :(

Offline robinson

Odp: Pierwsze dłuta
« Odpowiedź #2 dnia: 28 Stycznia 2014, 22:19:33 czas Polski »
topex'y nie są tragiczne da się nimi pracować

Offline Nakusek

Odp: Pierwsze dłuta
« Odpowiedź #3 dnia: 28 Stycznia 2014, 22:23:33 czas Polski »
Miły, to ja zarzucam filmik podważający Twoje słowa dotyczące tanich dłut ;)
http://www.youtube.com/watch?v=Ki8tt-VjwqI#ws

Offline Morświn

Odp: Pierwsze dłuta
« Odpowiedź #4 dnia: 28 Stycznia 2014, 22:28:09 czas Polski »
1.torpex'y to porażka.
2.Narex to bardzo dobry wybór.
3.mily68- chyba nie wszystkie dłuta z marketu można tak określić ja np kupiłem  chyba w obi dłutko Lux tools i jest super ja używam go do toczenia i naprawę dobrze się sprawdza,dłutko wklęsłe 8mm co prawda kosztowało jak Narex bo około 40-50zł ale warto było.

Offline MarcinW

Odp: Pierwsze dłuta
« Odpowiedź #5 dnia: 28 Stycznia 2014, 22:39:22 czas Polski »
ja mam 4 topexy już ponad pół roku, dłutowałem nimi trochę gniazd (już chyba ze 200 :))i jak na razie jestem bardzo zadowolony. były bardzo ostre po zakupie i są świetne po przeostrzeniu gdy się ciutek przytępiły. Naprawdę polecam.
Kilka miesięcy temu kupiłem 4 dłuta yato i to była porażka :(. Wszystkie były od nowości tępe i kaleczyły materiał zamiast go ciąć. Trzeba je było dobrze naostrzyć, ale teraz pracują już dobrze.
Ale dla równowagi powiem że mam też 2 dłuta Narexa. Nimi jeszcze nie popracowałem za wiele bo mam je dopiero od świąt, ale jak na razie wszystko super.
Podsumowując - ja z mojego doświadczenia polecam i topexa i narexa :)

mily68

  • Gość
Odp: Pierwsze dłuta
« Odpowiedź #6 dnia: 28 Stycznia 2014, 22:47:46 czas Polski »
Chłopaki napisałem o swoich, że JA mam kilka (jakieś no-name). Nie Lux Tools, nie Topex tylko tanie jak barszcz dłuta w komplecie w foliowej kaburce. Mnie się tępią na sośnie bardzo szybko. Mam też jedno stare, odnowione i ono jest dużo lepsze. Nie wiem jakie są dłuta z Castoramy, Można kupić Stanley'a, Irvina itp. i też kolega może być zadowolony.
Myślę, że na początek trzy, cztery Narexy będą najrozsądniejszym wyborem. Sam się nad takimi zastanawiam. To firma - pewniak. Początkujący nie powinien się zawieść (chociaż Nakuskowi zdaje się Narex nie przypadł do gustu ;) ).

Offline szymonzapal

Odp: Pierwsze dłuta
« Odpowiedź #7 dnia: 28 Stycznia 2014, 23:04:03 czas Polski »
Kup sobie Narexy nie premium zwykłe, w hardcorowej sytuacji starczą w oscylacji około 10mm i 20mm. Dodatkowo polecam dłuto gniazdowe z 8-10 mm. W 100 zł się zmieścisz ;) Pamiętaj nie szarżuj z ilością na początku. Z biegiem prac sam będziesz wiedział jakich Ci brakuje i dokupisz.

Offline amigorg

  • Hero Member
  • *****
  • Wiadomości: 7336
  • Ocena +224/-6
  • Nie kupuj tego, co możesz zrobić sam.
  • View Gallery
    • Zobacz profil
    • Maszyny i projekty
Odp: Pierwsze dłuta
« Odpowiedź #8 dnia: 28 Stycznia 2014, 23:12:34 czas Polski »
Bartek, jeśli wybierzesz Nareksy, to tu mogą być tańsze niż w dluta .pl  : http://www.narextools.cz/dlata

Offline Karol Kolanowski - KK Make

  • Sr. Member
  • ****
  • Wiadomości: 275
  • Ocena +11/-4
  • Keep on keeping on!
  • View Gallery
    • Zobacz profil
    • Moja strona na YouTube
Odp: Pierwsze dłuta
« Odpowiedź #9 dnia: 28 Stycznia 2014, 23:22:20 czas Polski »
Miły, to ja zarzucam filmik podważający Twoje słowa dotyczące tanich dłut ;)
Mam te same dłuta co na filmie i jak dla amatora są super. Dzięki za film, teraz wiem jak je mogę jeszcze dopiescic ;D

Pozdrawiam
ugfu

Lepiej coś zrobić a potem żałować, niż żałować, że się czegoś nie zrobiło!

Offline Grześ_

  • Full Member
  • ***
  • Wiadomości: 115
  • Ocena +6/-0
  • Dopóki walczysz, jesteś zwycięzcą
  • View Gallery
    • Zobacz profil
Odp: Pierwsze dłuta
« Odpowiedź #10 dnia: 28 Stycznia 2014, 23:54:56 czas Polski »
Mam kilka topex, Stanley, Irwin, Narex premium, oczywiście Narex jest bardzo dobrze wykonany, lepiej wykończone powieszchnie niż  w Irwinie i Stanleyu, topex to chyba inna liga. Polecam jakieś podstawowe np Stanley chyba w castoramie można kupić, naucz się ostrzyć narzędzia bo to jest najważniejsze,zanim dobrze ostrzyłem dłuta minęło pół roku, za każdym razem coś nowego próbowałem:)
Topex'ów używam gdy mi nie szkoda dłuta, reszta to do czystego drewna :)

mily68

  • Gość
Odp: Pierwsze dłuta
« Odpowiedź #11 dnia: 29 Stycznia 2014, 00:02:11 czas Polski »
A czym on tam smarował ten klocek drewna i skórę?

Offline Karol Kolanowski - KK Make

  • Sr. Member
  • ****
  • Wiadomości: 275
  • Ocena +11/-4
  • Keep on keeping on!
  • View Gallery
    • Zobacz profil
    • Moja strona na YouTube
Odp: Pierwsze dłuta
« Odpowiedź #12 dnia: 29 Stycznia 2014, 00:36:44 czas Polski »
A czym on tam smarował ten klocek drewna i skórę?
Pastą polerską (tlenek chromu)

Pozdrawiam
ugfu

Lepiej coś zrobić a potem żałować, niż żałować, że się czegoś nie zrobiło!

Offline Paweł 46

Odp: Pierwsze dłuta
« Odpowiedź #13 dnia: 29 Stycznia 2014, 03:00:59 czas Polski »
A czym on tam smarował ten klocek drewna i skórę?
Ostatnio do polerowania swoich dłut itp ostrzy, kupiłem sobie tę pastę i ten krążek filcu do szlifierki stołowej.
http://allegro.pl/pasta-polerska-pp-60-zielona-1-kg-wykonczeniowa-i3843853806.html
http://allegro.pl/tarcza-polerska-filcowa-z-otworem-200-25-i3850244086.html
Poleruje na lustro :)
Wbity wkręt trzyma lepiej jak wkręcony gwóźdź :)
Nic na siłę, wszystko młotkiem.

Offline Bartek_

Odp: Pierwsze dłuta
« Odpowiedź #14 dnia: 29 Stycznia 2014, 06:32:18 czas Polski »
Witam,
Wielkie dzięki za rady i propozycje  ;)
Na początek tak jak piszecie nie będę szukał nie wiadomo jakiej ilości ani kosmicznej ceny. Trzeba nabrać doświadczenia a później powiększać kolekcję :)
Dzięki wielkie,
Pozdrawiam,
Bartek