Opiszę swoje doświadczenia z Scheppach HS105. Mam ją krótko i bardzo mało ciąłem wiec nie rekomenduję trwałości i niezawodności.
Zalety: w stosunku do pozostałych pilarek z tego wątku "ogromny"

stół, na dodatek poszerzany; wszystkie ważne ustawienia jak: culaga do stołu, tarcza do stołu (obie w ramach luzu na otworach śrub mocujących dany element) oraz kąt 90 i 45 można wyregulować

; stabilna, duża culaga; płaski stół (uwaga: wystawowa w Juli miała wypukły); po regulacjach, precyzyjna powtarzalność nastaw culagi.
Jeden z kolegów pisał na forum, że w otworze powstałym po rozsunięciu stołu montuje "wkładkę" stolik z frezarką, dodatkowa, fajna funkcjonalność.
Wady (chyba jak w każdej "chince" z tego przedziału cenowego): tandetne materiały, miękkie aluminium (bardzo łatwo w nim zerwać gwinty śrub mocujących)