No to trzeba bylo tak od razu a nie Panie ciapackim narzeczem z przelomow hindukuszu nadawac

Temat postarzania jest dosc rozlegly. Od samego szczotkowanie, tarcia, wydziwiania samych wlokien po przecieranie go bejcami lub lakierami takimi zwyklymi. Tego nie bede tlumaczyl bo sa odpowiednie watki i na pewno panie znajdziesz.
Co do zabezpieczenia to oczywiscie bezbarwnym jesli uzyjesz lakierow akrylowych. Jesli uzyjesz farb flatowych czy innych to pamietaj znajdziesz odpowiedni lakier bezbarwny na to. Pomijajac kwestie oplacalnosci bo przeciez nie o to tu chodzi dowiesz sie ze nie do kazdej w zasadzie farby trzeba powloke ochronna ale zastosowac nie zaszkodzi.
Bezbarwne podzial masz.
Polysk - swieci jak psu jajca
Polmat - daje lepsze odcienie kolorow i wyciaga bardziej niz matowy ale mniej niz polysk, zazwyczaj nie ma glebi
Matowy - no juz wiadomo, czysta powloka bez upiekszaczy
Z doswiadczenia wiem ze jesli chcesz sie w cos takiego paprac to albo akrylowe farby albo do drewna np, bejce przecieraz szmatka na raz czy kilka razy i na to tylko i wylacznie POLYSK, nie bede tlumaczyl why? ale dluzej polezy. predzej czy pozniej kurzem sie uwali i latwiej czyscic i ladnie tez wyglada. Ewentualnie jeszcze przezroczysta satyna mozesz sprobowac bo tez ladny efekt da.
Jesli masz naslonecznione miejsce to popatrz zeby lakeir mial odpornosc na UV bo sa takie kapke drozsze ale warto bo drewno, baza i bezbarwny bedzie tak samo wygladalo pierwszego dnia jak i po 4 latach.
Jesli cienka warstwa bedziesz jechal po bejcy to pierwsza warstwa grubo rob, wyschnie calkowicie i przetrzyj bardzo drobnym papierem, przejedz ipa albo nitrem i kladz nastepna. Wydobedzie ladna glebie.
Jesli kladziesz na akryl czy inna farbe to wal smialo z 3 cienkie warstwy.
Ja zawsze robie pod pistolet 4 warstwy a pod pedzla min 2. Ale ja to ja - a ja normalny nie jestem
