Temat jakiś martwy, no to przy Waszej pomocy podjąłem decyzję:
bosch zielony-dla amatorów=chiny,
- nie będzie śrubokręta Boscha,
kup wera
- kupię,
Przeze te kilka lat wymieniłem tylko 4 bity bo się zużyły.
Ale to przecież normalne, że to co używasz najczęściej, czyli np PZ 2, czy najmniejsze torxy i heksy kiedyś po prostu się wyrobią. Wtedy można zamienić je na bardziej profesjonalne odpowiedniki -
- zrobiłem remanent, wyszło mi ,że potrzebuję tylko 10 bitów. Resztę mam, taka różna zbieranina sprzed 10 lat, ale jeszcze działa,
-Na lata zbierania chyba, jeśli budżet jest 90 zł.
. Myślę, że za kilka lat wymienię pozostałe, które w międzyczasie się posypią.
No co prawda to prawda z ta kasa.
Dziękuję wszystkim za udział w dyskusji, pozwoliliście mi osiągnąć kompromis między jakością w niską ceną
