Witam
Ponieważ mam już 3 różne odciągi wiórów i chwilę czasu, przeprowadziłem dzisiaj testy tych urządzeń.
Test polegał na zmierzeniu czasu oczyszczenia zbiornika z przygotowanej porcji pyłów i drobnych wiórów, jednakowej dla 3 urządzeń - około
7 litrów, pomiarze pobieranej mocy i organoleptycznej ocenie zanieczyszczenia filtrów.
Testowi poddałem:
1. Mini-cyklon z odciągiem do szlifierki tarczowej.
Silnik odciągu 500 W, węże fi 32 mm.
2. Separator wiórów z przegrodą Thiena z odkurzaczem PARKSIDE PNTS 30/9E o mocy 1500 W, węże fi 50 mm.
3. Odciąg wiórów z przegrodą Thiena z silnikiem od odkurzacza ZELMER 1300 W ( a może 1100 W - brak tabliczki), wąż fi 50 mm.
Wyniki testu.
Wykonałem po 2 próby, podaję wyniki średnie:
1. Mini - cyklon - czas 38 sek, moc pobierana - 480-500W.
2. PARKSIDE + SEPARATOR - czas 49 sek, moc pobierana - 830 - 855 W.
3. Odciąg z przegrodą Thiena - czas 25 sek, moc pobierana - 880-920 W.
- Najszybciej zadanie wykonał odciąg z przegrodą Thiena , w 25 sek, natomiast dużo drobnego pyłu osiadło na filtrze harmonijkowym.
- Najdłużej wykonywał zadanie odkurzacz warsztatowy PARKSIDE z separatorem wiórów, 49 sek, ale też miał największe opory na ssaniu: dwa węże fi 50 o długości w sumie 5 mb, worek papierowy w zbiorniku i filtr harmonijkowy na wlocie do silnika. Po teście w worku była znikoma, ale wyczuwalna pod palcami ilość pyłu ( worek był czysty przed próbą).
- Mini cyklon spisał się najlepiej - średni czas, skuteczna separacja pyłu do zbiornika i najmniejszy pobór mocy.
Na zdjęciach niżej pokazuję konfigurację sprzętu i jego widok przed i po teście. W przypadku mini cyklonu wykorzystałem poprzednio zrobione zdjęcia, gdyż próba była wykonana identycznie.