Na początek witam wszystkich serdecznie, licząc na życzliwość i zrozumienie dla nowicjusza w stolarstwie.
Zdarzyło mi się w życiu „popełnić” jakąś zabudowę czy szafę wnękową, ale nie stawiałam sobie wówczas wysokich kryteriów jakości wykonania. Teraz ma być inaczej. Dlatego bardzo proszę o wsparcie już na etapie koncepcji.
Zestaw szafek kuchennych jest dosyć duży i dzieli się na trzy niezależne segmenty. Łącznie jest to 16 szafek.
Na początku myślałem o zrobieniu samodzielnie tylko korpusów szafek. Drzwiczki zamierzałem kupić gotowe na eBay. Takie właśnie. Z litego dębu. Dlatego że ten sprzedawca ma je relatywnie tanio w porównaniu do innych niedrewnianych. Ten typ nazywa się u nas „Shaker”
http://www.ebay.co.uk/itm/Oak-Shaker-Real-Wood-Kitchen-Cabinet-Replacement-Door-and-Drawer-Pre-finished-/231729415207?var=&hash=item35f4264427:m:m9fP2YdvVsYKAMOSXIKaWEQJednak teraz mam inny pomysł. Nieporównanie tańszy. Nie podobają się nam tzn. żonie i mnie drzwiczki wykonane z gładkiej płyty. Są takie nudne. Pomyślałem że zrobię takie jak wyżej tylko z płyty.
Płyty na korpusy mam bardzo ładne i bardzo tanie. Jakość najwyższa A/A. Dość powiedzieć, że za ilość wystarczającą na zrobienie wszystkich korpusów zapłaciłem 2/3 mojej dniówki.
Są zrobione z płyty MDF 19mm i 10mm okleinowanej bielonym amerykańskim dębem. Są to resztki z rozkroju jakiś formatek w stolarni, w sąsiednim miasteczku.
Płytki 10mm kupiłem z myślą o ściankach tylnych. Wiem że strasznie grube jak na ścianki tylne ale mam je za 99 pensów. Chociaż w Anglii często widzi się szafki bez tylnych ścianek. Jedynie z 10 cm pasem usztywniającym. Zaglądasz do szafki i widzisz ścianę. Tutaj to normalne.
Przydładowe wymiary tych 19mm to:
450 x 990
385 x 1210
485 x 1210
Problem polega na tym, że słoje okleiny biegną w wzdłuż szerokości. Nie chcemy mieć drzwiczek z poprzecznymi słojami.
Stąd pomysł drzwiczek typu „Shaker”. Z zakupionych odpadów da się wyciąć listwy ramki drzwiczek tak aby słoje biegły wzdłuż długości tych listew, a panel środkowy zrobię z płytki 10mm ze słojami biegnącymi pionowo.
Tutaj dobrze widać jakość płyty:
http://www.ebay.co.uk/itm/12-x-A-A-Grade-American-White-Oak-Veneer-19mm-MDF-Panels-Boards-Sheets-/152628895632?hash=item2389641f90:g:FpgAAOSwrf1ZZjnlNie wiem tylko jak to wykonać aby było OK. Moje pytania mogą brzmieć banalnie ale na tym etapie mojej przygody ze stolarką są dla mnie istotne.
Myślę aby dłuższym kawałkom ramki drzwiczek należy zaokleinować wszystkie 4 brzegi. Krótszym tylko dwa dłuższe.
1. Jak połączyć te 4 kawałki ze sobą? Powiedzmy że szerokość boków ramki drzwiczek wyniesie np. 100mm (nie wiem jeszcze). Wyfrezować (na pilarce stołowej) na głębokość 9,5mm (połowa grubości płyty) i długość 50mm (połowa długości zakładu) i skleić na zakład? Czy trzeba te połączenie jakoś wzmocnić? Czy też klej spokojnie utrzyma?
2. Jak wstawić panel środkowy drzwiczek? Wyfrezować wewnętrzne boki ramki drzwiczek (przed sklejeniem ramki) też na głębokość 9,5mm (żeby było łatwiej wykonać) i szerokość powiedzmy 10mm.
3. Sklejać wszystkie pięć elementów jednocześnie?
4. Czy zaokleinowane wewnętrzne brzegi ramki drzwiczek spokojnie wytrzymają frezowanie i nie uszkodzą się?
5. Czy może prościej np. listwy ramki połączyć lamelkami?
Wszelkie rady i sugestie mile widziane.