Forum stolarskie Domidrewno.pl

Narzędzia ręczne => Strugi ręczne => Wątek zaczęty przez: Chokai w 06 Października 2015, 14:27:39 czas Polski

Tytuł: Struganie - początki
Wiadomość wysłana przez: Chokai w 06 Października 2015, 14:27:39 czas Polski
Witam,
chcę oheblować kilka sosnowych bali.

Wygląda toto tak jak poniżej.

(https://farm6.staticflickr.com/5694/21803874968_a66a32d703_k.jpg)

Nigdy tego wcześniej nie robiłem, struga też nie mam, chcę dopiero kupić i uczyć się - pewnie na błędach, ale nie widzę innej możliwości. Zacząłem czytać od końca dział o strugach
Podpowiedzcie :
-  czy do tego rodzaju nierówności (tu przy zoomie i pod słońce wygląda to bardzo nierówno, ale "normalnie" nie jest tak tragicznie) lepiej kupić gładzik (ew. spust) czy równiak (+gładzik) ?
- jak sobie radzić z sękami ? omijać, traktować siłowo ? nie chciałbym uszkodzić ani struga ani zrobić jakiejś spektakularnej dziury...
- czy heblowanie zaczyna się od początku belki i posuwa do przodu, czy może od końca i cofa ?

Znalazłem na wsi jakiś stary kiepski strug i wstępnie spróbowałem - na prostych niewysękowanych nawet to w miarę szło , robiły mi się po jednej stronie jakieś rysy (głębiej brał), pewnie dlatego że ostrze nierówno wystawało ze stopy albo za mocno dociskałem jedną stroną... Ale na sękach stawał.

Tytuł: Odp: Struganie - początki
Wiadomość wysłana przez: studio tata w 06 Października 2015, 15:29:38 czas Polski
kup sobie elektryczna i na dwa razy moze przestrugasz , a co ci nie wyjdzie to papierem sciernym poprawisz
Tytuł: Odp: Struganie - początki
Wiadomość wysłana przez: tomekz w 06 Października 2015, 16:16:58 czas Polski
Zależy na co przeznaczysz te kantówki.

Strug  równiak
rozpoczynasz od początku belki
strugasz przez sęki ( strug ustawiony lekko skośnie do kierunku strugania )

Nóż naostrzony  ( krawędź  ostrza ) leciutko  w łuku.Nie będzie rys.
Tytuł: Odp: Struganie - początki
Wiadomość wysłana przez: dekiel.pl w 06 Października 2015, 18:51:32 czas Polski
Nóż naostrzony  ( krawędź  ostrza ) leciutko  w łuku.Nie będzie rys.
czesc też zaczynam właśnie zabawę ze struganiem
co masz dokładnie na myśli. Jak ma wyglądać łuk ostrza?

Czy ostrza można ostrzyć na papierze wodnym czy tylko na kamieniach?
Tytuł: Odp: Struganie - początki
Wiadomość wysłana przez: robert199426 w 06 Października 2015, 18:58:06 czas Polski
+pwt raczej nie ostrz jak nie umiesz bo są  szerokie i nie jest je łatwo na ostrzyć jak raz na jakiś czas heblujesz kup dobre ostrza i tobie wystarczą
Tytuł: Odp: Struganie - początki
Wiadomość wysłana przez: Henry w 06 Października 2015, 19:19:59 czas Polski
Strugi to się akurat całkiem łatwo ostrzy właśnie dlatego że są szerokie. Gdzieś tu na forum był wątek z linkami do filmików na yt. Ja polecam do ostrzenia płytki diamentowe. Dobre kamienie ok - ale naprawdę dobre - nie ten badziew z marketów do ostrzenia siekier. Jak nie chcesz inwestować to już lepiej nakleić papier ścierny na grubą szybę taśmą samoprzylepną dwustronną (bo równa).
Tytuł: Odp: Struganie - początki
Wiadomość wysłana przez: gołąb w 06 Października 2015, 19:29:14 czas Polski
lepiej nakleić papier ścierny na grubą szybę taśmą samoprzylepną dwustronną (bo równa).
Nie ma potrzeby - polewasz szybę wodą, na to kładziesz arkusz papieru wodnego i już
Tytuł: Odp: Struganie - początki
Wiadomość wysłana przez: sebacmielow w 06 Października 2015, 19:43:03 czas Polski
Albo zapytaj w zakładzie gdzie robią pomniki o kawałek granitu szlifowanego popryskać wodą i na to papier, trzyma jak taśma i łatwo się go usuwa.
Tytuł: Odp: Struganie - początki
Wiadomość wysłana przez: Klo w 06 Października 2015, 19:50:33 czas Polski
Swego czasu bawiłem się w papiery wodne.
Zabawa w cięcie na potrzebne szerokości i naklejanie na szyby wkurzyła mnie po kilku ostrzeniach.
I mimo wszystko nie jest to takie tanie rozwiązanie. :)
Dlatego kupiłem kamienie (Narex 80/150 i Kirschen 180/400) i jestem bardzo zadowolony. Zarówno z efektów ostrzenia, jak i ceny kamieni. Narex kosztował 20zł :D Kirschen ok. 50zł. Piszę "około", bo kupiłem go kilka lat temu i nie pamiętam dokładnie.

P.S.
Mam nadzieję, że w Lidlu pojawia się znowu diamentowe osełki czterostronne. Wtedy odpadnie planowanie kamieni. :)
Tytuł: Odp: Struganie - początki
Wiadomość wysłana przez: kozio w 06 Października 2015, 20:02:32 czas Polski
JEŚLI MASZ DO STRUGANIA TYLKO TO CO NA ZDJĘCIACH TO KUP ELEKTRYCZNY I PO KŁOPOCIE.
Jeśli będziesz strugał w przyszłości to i gładzik i równiak się przyda.
Ja ręczne ostrzę na papierach wodnych na pasku gresu z cokołu.
pozdrawiam
Tytuł: Odp: Struganie - początki
Wiadomość wysłana przez: dekiel.pl w 06 Października 2015, 20:12:28 czas Polski
Ja polecam do ostrzenia płytki diamentowe.
czy taki się nada do ostrzenia dłut i noży do strugów?
 http://taidea.pl/katalog?produkt=1752
Tytuł: Odp: Struganie - początki
Wiadomość wysłana przez: Chokai w 06 Października 2015, 21:51:54 czas Polski
kup sobie elektryczna i na dwa razy moze przestrugasz , a co ci nie wyjdzie to papierem sciernym poprawisz
JEŚLI MASZ DO STRUGANIA TYLKO TO CO NA ZDJĘCIACH TO KUP ELEKTRYCZNY I PO KŁOPOCIE.

Niestety elektryczny na razie odpada, bo prądu brak.
Dla niektórych może to niewiele strugania , dla mnie wystarczająco ;)
(https://farm6.staticflickr.com/5791/21989252432_4349ea6f7c_k.jpg)

Zależy na co przeznaczysz te kantówki.

Strug  równiak
rozpoczynasz od początku belki
strugasz przez sęki ( strug ustawiony lekko skośnie do kierunku strugania )

Nóż naostrzony  ( krawędź  ostrza ) leciutko  w łuku.Nie będzie rys.

Belki mają być na wiatę, trochę porwałem się z motyką na słońce, bo będę to robił sam (właściwie nie mam wyjścia) , ale przecież nie siądę i nie będę teraz płakał :)
Dzięki za rady!
Pisząc "nóż leciutko w łuku" masz na myśli ruch ręki przy prowadzeniu struga ?

Tytuł: Odp: Struganie - początki
Wiadomość wysłana przez: Henry w 06 Października 2015, 22:05:55 czas Polski
Ta Taidea powinna być ok - koledzy z forum nożowego używają. Tylko warto pamiętać żeby nie czekać aż ostrze będzie całkiem tępe - lepiej częściej podostrzyć na gradacji 1000 niż co jakiś czas "naprawiać" na grubszej.

Nie ma co się bać strugania grubych belek - jakiś sport trzeba uprawiać ;-)

Z tym lekkim łukiem to chodzi o ostrze - żeby końce ostrza były trochę podniesione - wtedy strugając zbierasz głównie środkiem a im bliżej końca tym cieniej, a końce już nie strugają - dzięki temu nie robisz rowków (rysy) nawet jak ostrze nie będzie idealnie ustawione.

Przy sękach będzie Ci wyrywało - no nie ma siły żeby strugać zawsze z włóknem. Im cieńszy wiór i lepiej ustawiony łamacz na ostrzu tym mniejszy problem, ale nie jest to łatwe. W "trudnych" miejscach próbuj strugać trzymając strug pod skosem. No i jak już będziesz kupował to kup ciężki strug - im większy pęd tym łatwiej "przelecieć" przez sęki ;)
Tytuł: Odp: Struganie - początki
Wiadomość wysłana przez: tomekz w 06 Października 2015, 22:23:08 czas Polski
Łuk ostrza kolega ładnie wytłumaczył :)
Tytuł: Odp: Struganie - początki
Wiadomość wysłana przez: studio tata w 07 Października 2015, 09:09:06 czas Polski
....  nie ma to jak piwko , pogoda ladna , mozna skrobac  ;)
Tytuł: Odp: Struganie - początki
Wiadomość wysłana przez: krzysiek w 07 Października 2015, 13:32:29 czas Polski
Co to za wynalazek ,którym strugasz ?
Tytuł: Odp: Struganie - początki
Wiadomość wysłana przez: visMajor w 07 Października 2015, 19:30:46 czas Polski
Tyskie!! Widzę tu lokowanie produktu ;)

Wysłane z mojego SM-G900F przy użyciu Tapatalka

Tytuł: Odp: Struganie - początki
Wiadomość wysłana przez: Rizer w 07 Października 2015, 22:37:29 czas Polski
Co ja widzę - dłutko Stanley'a(albo Topexa- podobne kolory :) ) leży sobie na ziemi. Na tym forum tak nie robimy  ;)
Tytuł: Odp: Struganie - początki
Wiadomość wysłana przez: Chokai w 09 Października 2015, 09:03:27 czas Polski
Z tym lekkim łukiem to chodzi o ostrze - żeby końce ostrza były trochę podniesione - wtedy strugając zbierasz głównie środkiem a im bliżej końca tym cieniej, a końce już nie strugają - dzięki temu nie robisz rowków (rysy) nawet jak ostrze nie będzie idealnie ustawione.

wydawało mi się zawsze, że nie jestem tępy, ale chyba muszę to zweryfikować... "końce ostrza" mają podniesione ? ale całe ostrze jest jedną prostą linią , nie widzę jak można byłoby podnieść same końce a środek miał zbierać... Regulacja też jest w jednej płaszczyźnie... Bo chyba nie chodzi o ostrze które ma łukowaty kształt ?


No i jak już będziesz kupował to kup ciężki strug - im większy pęd tym łatwiej "przelecieć" przez sęki
Czyli taki Stanley ? :
(1-12-20-007)
http://www.ceneo.pl/13309416#mh=y4i3TN7531007stanleyvGoJOMZGpSpyJs5-sMUNyCEkyhOQpTqytXf9J75Om3B7hnuKSptPDk2r2pow6o3eZV-Fc4G5C4avsLZhVtQRQeS1oL3Ro4e00BWdZmqK12heuIpnM8j-UxWnNlHx5zwL5CnHIg0ADw93iBV1_yCOaIzmWRkD3pCLBmeAnc5_tyccQKALlJbvlU_jX-Hff85i0 (http://www.ceneo.pl/13309416#mh=y4i3TN7531007stanleyvGoJOMZGpSpyJs5-sMUNyCEkyhOQpTqytXf9J75Om3B7hnuKSptPDk2r2pow6o3eZV-Fc4G5C4avsLZhVtQRQeS1oL3Ro4e00BWdZmqK12heuIpnM8j-UxWnNlHx5zwL5CnHIg0ADw93iBV1_yCOaIzmWRkD3pCLBmeAnc5_tyccQKALlJbvlU_jX-Hff85i0)

czy ten :
(12-137)
http://www.ceneo.pl/13309364#mh=J5q3cWh461007stanleyvGoJOMZGpSrwa4QFEuLlTSEkyhOQpTqyZB-St0M_SSkJwIhWcfy0uJInIETjMupTH1O_ssGY_qs8HFZl8ifIVc61UO8FS2ZQquCXSC6rTaaIEjx2rhp5CMz3qux7ZvNpCQnhHO1Q_I259xDY48hJqSOSWZoHds2FXTUJaOJeewK0TxVScmslzoee0ltvGygd0

ew. ten :
(12-136)
http://www.ceneo.pl/12865196#mh=X7Y78np571007stanleyotyW8lihexblN-9V47ut-CEkyhOQpTqyF5Y3bI9pv-gVYeIJsswAAkO8JD5KF5uwxvK4YF_H3myYxMC0DELmKOS1oL3Ro4e00BWdZmqK12heuIpnM8j-UxWnNlHx5zwL5CnHIg0ADw93iBV1_yCOaIzmWRkD3pCLl3pDIF36t2mZ1c_EJAsG8k_jX-Hff85i0

Co to za wynalazek ,którym strugasz ?
Gówno jakieś z urwaną rączką, ociec mieli w stodole ;)

Co ja widzę - dłutko Stanley'a(albo Topexa- podobne kolory :) ) leży sobie na ziemi. Na tym forum tak nie robimy  ;)
Stanley :) Walka toczy się wszędzie, w powietrzu i na ziemi.

ps co do piwa to przypadkiem wjechało w kadr, dzisiaj to już chyba będzie mrożone, bo temperatura nie rozpieszcza. 
Tytuł: Odp: Struganie - początki
Wiadomość wysłana przez: krzyś48 w 09 Października 2015, 09:40:35 czas Polski
wydawało mi się zawsze, że nie jestem tępy

Czasami mam to samo ;D

Bo chyba nie chodzi o ostrze które ma łukowaty kształt ?
Wydaje mi się że oto ,ale pewny nie jestem :-\



Gówno jakieś z urwaną rączką, ociec mieli w stodole
Mam to samo ;D lub podobnie :P

ps co do piwa to przypadkiem wjechało w kadr
Bohaterowie drugiego planu ;D mogą dużo powiedzieć -koledzy lubują się w odnajdywaniu takich rodzynkow :)
Pozdrawiam ;)

Tytuł: Odp: Struganie - początki
Wiadomość wysłana przez: tomekz w 09 Października 2015, 09:43:13 czas Polski
eby końce ostrza były trochę podniesione

Niefortunne określenie  - raczej powiedział bym opuszczone


... Bo chyba nie chodzi o ostrze które ma łukowaty kształt ?

Tak ,  chodzi o minimalny  łuk .
 Są dwie szkoły , jedni robią łuk całego ostrza , a drudzy robią łuk na końcówkach ostrza
Tytuł: Odp: Struganie - początki
Wiadomość wysłana przez: Klo w 09 Października 2015, 16:38:01 czas Polski
Nie można człowiekowi pokazać, zamiast tłumaczyć? ;)
Tytuł: Odp: Struganie - początki
Wiadomość wysłana przez: Henry w 10 Października 2015, 15:14:57 czas Polski
No właśnie - w 4:35 widać jak Paul podnosi ostrze żeby trochę mocniej wyszlifować końce. Mniejsza powierzchnia, większy nacisk więc wystarczy tylko kilka ruchów, ale w 6:04 widać że już ma mocno zeszlifowane wcześniej. Jak tak mocno nie robię bo nie ma takiej potrzeby - ostrze wystaje tylko na ułamki milimetra i tyle trzeba podnieść żeby końce ostrza nie skrawały.
Na zdzieraku mam trochę mocniej zaokrąglone ostrze ale też nie tak mocno jak się kiedyś robiło że zostawiały wyraźne ślady po każdym przejściu.
Z tych strugów co zaproponowałeś to 7'ka jest za duża - poleciłbym ją do tych krawędziaków ale jest za mało uniwersalna (no i fest ciężka). Weź ten drugi - jest duży, ale nie przesadnie. Ja używam starego Stanley 5 w tym samym rozmiarze.
Tytuł: Odp: Struganie - początki
Wiadomość wysłana przez: amigorg w 10 Października 2015, 16:10:02 czas Polski
Na zdjęciu niżej końcówki noży: w środku łukowaty ( promień ok 25 -30 cm) do obróbki zgrubnej np #5, z lewej  do gładzika #4, z prawej do wyprowadzania krawędzi desek do klejenia #6 lub #7    ( jest to numeracja strugów Stanleya). do gładzików same końce noży są lekko zaokrąglone aby nie zostawiać rys na materiale.

Tytuł: Odp: Struganie - początki
Wiadomość wysłana przez: krzysiek w 10 Października 2015, 19:42:47 czas Polski
ps co do piwa to przypadkiem wjechało w kadr 
Jak mawiał mistrz Joda : " piwa wstydzić nie należy się, bowiem piwo zdrowiem jest. Niech mocz będzie z Tobą"