Forum stolarskie Domidrewno.pl

Forum Domidrewno => Hyde Park Domidrewno => Wątek zaczęty przez: estol w 21 Stycznia 2016, 22:39:54 czas Polski

Tytuł: Schody dywanowe sosna
Wiadomość wysłana przez: estol w 21 Stycznia 2016, 22:39:54 czas Polski
Witam.
Mam problem.
Znajoma której niedawno zrobiłem schody dywanowe uważa że taka konstrukcja jak na szkicu poglądowym jest wadliwa.
Według mojej oceny takie połączenie powinno wytrzymać. Schody dywanowe o grubości 40mm "na beton". Robiłem te schody po raz pierwszy.
Mam pytanie do fachowców na forum czy taka konstrukcja na pewno jest wadliwa?
Pozdrawiam wszystkich.
Tytuł: Odp: Schody dywanowe sosna
Wiadomość wysłana przez: estol w 21 Stycznia 2016, 23:19:02 czas Polski
Przesyłam skan.
Tytuł: Odp: Schody dywanowe sosna
Wiadomość wysłana przez: Rizer w 22 Stycznia 2016, 00:28:40 czas Polski
Jak są to schody na beton, czyli same stopnie to jest dobrze. Mogło by być wadliwe gdybyś zamiast wkręta dał gwóźdź.
Tytuł: Odp: Schody dywanowe sosna
Wiadomość wysłana przez: Lirorobert w 22 Stycznia 2016, 01:04:43 czas Polski
Jest dobrze.
Tytuł: Odp: Schody dywanowe sosna
Wiadomość wysłana przez: estol w 22 Stycznia 2016, 09:30:12 czas Polski
Też tak myślę. Ciekawe co powie biegły sądowy, ponieważ klientka zamierza skierować sprawę do sądu. Ciekawy jestem ile jest stolarzy na tym forum którym znajomi wbili nóż w plecy???
Tytuł: Odp: Schody dywanowe sosna
Wiadomość wysłana przez: akwa-stolarz w 22 Stycznia 2016, 09:33:40 czas Polski
Jeśli to Sosna to koszt Nie był bardzo wysoki. Czy schody się psują, że sprawa idzie do sądu?

wysłane przy użyciu tapatalk

Tytuł: Odp: Schody dywanowe sosna
Wiadomość wysłana przez: Lirorobert w 22 Stycznia 2016, 09:41:23 czas Polski
A jak ona się zorientowała że jest to zrobione w ten sposób?
Patrzyła ci na ręce?
Tytuł: Odp: Schody dywanowe sosna
Wiadomość wysłana przez: robson w 22 Stycznia 2016, 09:58:49 czas Polski
Połączenie stopnicy z podstopnicą( na dole) prawidłowe ,
czy noski stopnicy wystają nad stopnicę ?
Tytuł: Odp: Schody dywanowe sosna
Wiadomość wysłana przez: Lirorobert w 22 Stycznia 2016, 10:13:44 czas Polski
No właśnie. No  i jak się umówiłeś z nią? Cy wyrażnie ustaliłeś z nią jak to ma byc wykonane? noski powinny być, chyba że klient sobie życzy inaczej.
Tego typu sytuacje są niestety częścią naszego zawodu. Osobiście saram się nie pracować dla znajomych a i znajomi starają się unikać takich próśb.
Z obu stron mogą być niezadowolone, a niezręcznie jest zwracać uwagę. Wiele przyjaźni się rozpadło z tego powodu.
Byłem w podobnej sytuacji kilka razy i z doświadczenia ci powiem. Nie warto iść na noże.
Całe szczęście w nieszczęściu że to niedrogi materiał.
Na papierze podpisz z nią jak ma być zrobione, zerwij stary materiał i połóż nowy, albo oddaj pieniądze i zdejmij to co zrobiłeś.
Nie zarobisz, ale będziesz miał spokój, a zdrowia szkoda. Chyba że robiłeś to nieodpłatnie.
A ciekawe swoją drogą dlaczego nie było interwencji inwestora w trakcie prac.
Tytuł: Odp: Schody dywanowe sosna
Wiadomość wysłana przez: tomekz w 22 Stycznia 2016, 10:34:02 czas Polski

przy tzw. dywanach nie robi się nosków

Musisz kolego opisać nam jak na spowiedzi o  wszystkich  ustaleniach z inwestorem , jakie były rozmowy , czy jest coś na piśmie , szkice itp.Jak wyglądał montaż itp
Tytuł: Odp: Schody dywanowe sosna
Wiadomość wysłana przez: robson w 22 Stycznia 2016, 11:26:08 czas Polski
Jeśli chodzi o dywanowe to rzeczywiście tak jak pisze Tomek nie mają  tzw. nosków ,
niektórzy stolarze układają tego typu schody z wcześniej przygotowanych sklejonych elementów
tzn.do stopnicy na wystającej krawędzi poza stopnie od dołu jest
 przyklejona podstopnica i wtedy opiera się na  (niższej) stopnicy
 a nie wchodzi za nią
uff.. być może o to chodzi tej klientce ?   
Tytuł: Odp: Schody dywanowe sosna
Wiadomość wysłana przez: Andreas w 22 Stycznia 2016, 13:31:39 czas Polski
Aż się zaciekawiłem tematem , i wrzuciłem w wyszukiwarkę schody dywanowe . Przeglądając różne realizacje widać że wykonane są tak jak klientka twierdzi . Może ma rację ? i nie chodzi mi o wbijanie noża w plecy .

Andrzej
Tytuł: Odp: Schody dywanowe sosna
Wiadomość wysłana przez: Lirorobert w 22 Stycznia 2016, 13:41:13 czas Polski
Jeśli chodzi o konstrukcję schodów dywanowych na betonie, to biorąc pod uwagę wytrzymałość nie ma znaczenia jak są one skonstruowane. Jeśli jednak jest widoczna krawędż boczna stopni i podstopnic to patrząc na to pod względem eststyki to ładniej wygląda według opcji preferowanej przez klientkę.

Ja chyba też miałbym obiekcje, ale najważniejsze jest ustalić na początku z klientem różne opcje.
Tytuł: Odp: Schody dywanowe sosna
Wiadomość wysłana przez: Klo w 22 Stycznia 2016, 17:23:50 czas Polski
Znajoma której niedawno zrobiłem schody dywanowe uważa że taka konstrukcja jak na szkicu poglądowym jest wadliwa.
A jaka wg niej jest prawidłowa?
Tytuł: Odp: Schody dywanowe sosna
Wiadomość wysłana przez: estol w 22 Stycznia 2016, 22:24:53 czas Polski
Witam ponownie.
Według klientki właśnie podstopnica ma być oparta na niższym stopniu, bo według jej oceny w mojej wersji powstanie tam szczelina. To nie jest kwestia estetyki tylko "wadliwej konstrukcji" ze względu na to że może powstać tam (kiedyś) szczelina. A w wersji nakładanej na stopień nie może powstać szczelina?
Była to znajoma więc nie spisywałem żadnej umowy, wysłała mi tylko zdjęcie, że chce takie schody w takim samym kolorze. I to wszystko. Przyjechałem montować schody to stwierdziła że ona resztę roboty sama zrobi, sama to sobie zamontuje i mam jej to wszystko zostawić. Tak też zrobiłem. Teraz otrzymałem od jej prawnika list iż mam 7 dni na odbiór schodów i zwrot 4000 tyś zł choć ona dała mi zaliczkę 500 zł.Oczywiście to co zeznała prawnikowi to tylko kłamstwa i oszczerstwa. Mam świadomość że nasze kochane prawo jest bardziej po stronie konsumenta i  że jeżeli sprawa faktycznie trafi do sądu to będę musiał pokryć wszystkie koszty. :'(
Straszy mnie jej prawnik na dodatek kontrolą ze skarbówki ze względu na to że nie dałem jej rachunku. Jestem na ryczałcie i rachunek mogę wystawić na żądanie klienta. Dzwoniłem, pytałem, Wiem że jeżeli klient sobie rachunku nie zażyczy to nie muszę go wystawiać. Co to za prawnik jak na prawie się nie zna? To chyba też jest błąd w sztuce???
Byłem teraz (po 3 tygodniach) zobaczyć tą wadliwą konstrukcję i wyjaśnić sprawę. Schody oczywiście dalej nie zamontowane, prawdopodobnie trzymane w zimnym garażu, ogólnie zniszczone. Kobieta wyskoczyła na mnie z otwartą gębą, pierwszy raz w życiu zobaczyłem twarz diabła. Tego nie można opowiedzieć.
Pozdro.
Tytuł: Odp: Schody dywanowe sosna
Wiadomość wysłana przez: borys2001 w 22 Stycznia 2016, 22:33:52 czas Polski
pozazdrościć znajomej, idź po konkretną poradę prawna do kancelarii, niech odpiszą na jej pismo i będziesz wiedział na czym stoisz. Za co miałeś wystawic rachunek skoro pracy nie dokończyłeś? za co masz zwracać 4000?
Tytuł: Odp: Schody dywanowe sosna
Wiadomość wysłana przez: akwa-stolarz w 22 Stycznia 2016, 22:36:31 czas Polski
Może wyprzedź ją i złóż sprawę na policję,  o próbę wyłudzenia pieniędzy

wysłane przy użyciu tapatalk

Tytuł: Odp: Schody dywanowe sosna
Wiadomość wysłana przez: estol w 22 Stycznia 2016, 22:39:53 czas Polski
No Panie akwa-stolarz o tym nie pomyślałem. Dzięki.
Tytuł: Odp: Schody dywanowe sosna
Wiadomość wysłana przez: Lirorobert w 22 Stycznia 2016, 22:56:42 czas Polski
Nie ma się czym martwic.
Nie ma umowy, nie ma świadków, nie ma przelewu, nie ma dowodu, a korespondencja o niczym nie śwadczy, bo pisać można różne żeczy.
Niech ci udowodni że to jest ten sam materiał który dostarczyłeś i że nikt go nie podmienił.
Swoją drogą to coś mi tu śmiedzi. ewidentna próba wyłudzenia pieniędzy.
Zgłoś na policję pierwszy, zanim ona założy sprawę. uważaj tylko co mówisz, aby to się nie obróciło przeciw tobie. podstawowe minimum i nic ponadto.

Powodzenia.
Tytuł: Odp: Schody dywanowe sosna
Wiadomość wysłana przez: borys2001 w 22 Stycznia 2016, 23:01:58 czas Polski
poprzednicy dobrze mówią, lecz zrób jak ci radzę najpierw od wizyty w kancelarii to kosztuje 100zł. Z tego co się orientuje, lecz mogę sie mylić, aby coś reklamować to najpierw trzeba za to zapłacić. Ponadto nie ma swiadków, zrobione było tak jak sobie życzył inwestor.
Tytuł: Odp: Schody dywanowe sosna
Wiadomość wysłana przez: tomekz w 22 Stycznia 2016, 23:05:08 czas Polski
1. Gdy byś
 należał do Cechu Stolarzy , miał byś oparcie w jego organie jakim jest Sąd Cechowy , załatwiający te  sprawy

2.Błąd brak umowy i poświadczeń przyjęcia pieniędzy

3.Zostawienie montażu klientowi to błąd ,a jeśli tak to należało skasować wszystkie pieniądze.

4.Jeśli to był zadatek ( 500zł ) to pani zrywając umowę go traci , a jeśli Ty zrywasz umowę to go zwracasz w podwójnej wysokości . Zaś zaliczkę zwracasz niezależnie kto zerwał umowę.

5.Nie musisz wystawić rachunku ( wpisujesz w zestawienie dochodów jako nie udokumentowane ) ,ale paragon  tak jeśli jesteś na kasie fiskalnej

Co do schodów

1.Jeśli był klej i wkręty nie powstanie żadna szczelina, bo stopień   jeśli  się skurczy na szerokość  to  razem z podstopnicą.

2. Jeśli podstopnica się skurczy , a nie  będzie w nucie tylko stała  na stopniu to powstanie właśnie  szpara , bo stopień powyżej nie opuści się ze względu  na pianę lub podkładki sztywne , będące pod nim.

3.Jeśli na zdjęciu było widać sposób zamontowania podstopnicy , to należało  to  tak zrobić, a zmianę uzgodnić z panią.

Rada

Grzecznie zabrać wszystko  ( dowody spisane ) ,a co do pieniędzy porada u prawnika
Tytuł: Odp: Schody dywanowe sosna
Wiadomość wysłana przez: estol w 26 Stycznia 2016, 17:32:12 czas Polski
Mam jeszcze pytanie do tyczące tej sprawy. Zakładając że sprawa trafi do sądu. Sąd orzeknie że konsument (moja była znajoma) ma rację. Na jakie koszty mogę być narażony?
-koszty sądowe?
-koszt eksperta, rzeczoznawcy?
-koszt adwokata mojego i konsumenta?
-4000 tyś zwrot za schody
-odsetki?
Tytuł: Odp: Schody dywanowe sosna
Wiadomość wysłana przez: SpecPiotr w 26 Stycznia 2016, 17:37:13 czas Polski
A na podstawie czego sad ma tak orzec ? Ja wiem, ze uslugodawca z zalozenia jest na gorszej pozycji ale bez przesady w tym przypadku.

Ps. Duzym bledem (na przyszlosc) bylo to, ze zostawiles jej material bez zadnych kwitow ani kasy. Powinienes w tym momencie jiz wiedziec, ze beda jakies jaja. Ale fakt ten tylko moze Ci utrudnic cala sprawe ale w zadnym wypadku nie swiadczy o Twoich ewentualnych baboli.
Moja rada: idz do prawnika.
Tytuł: Odp: Schody dywanowe sosna
Wiadomość wysłana przez: piotrekamg w 26 Stycznia 2016, 19:33:38 czas Polski
zgłoś na policje jak najszybciej!!!! przecież nie stworzy kwitu na 4000
Tytuł: Odp: Schody dywanowe sosna
Wiadomość wysłana przez: velsyster w 26 Stycznia 2016, 21:56:24 czas Polski
Albo czegoś nam nie mówisz albo ja czegoś nie rozumiem. Na podstawie czego miałaby od ciebie zadać 4 tys pln?


-- Tapatalk
Tytuł: Odp: Schody dywanowe sosna
Wiadomość wysłana przez: piotrekamg w 26 Stycznia 2016, 22:06:04 czas Polski
właśnie
Tytuł: Odp: Schody dywanowe sosna
Wiadomość wysłana przez: looq1 w 28 Stycznia 2016, 21:17:04 czas Polski
Główne pytanie: Materiał był Twój czy inwestora? Jeśli inwestora to pewnie może domagać się zwrotu kosztu materiału. Z drugiej strony jeśli nie ustaliliście na początku zlecenia jak wizualnie mają wyglądać łączenia to klientka ma 1 rok rękojmi na wady ukryte, które jesteś zobowiązany usunąć lub zwrócić wpłaconą należność za wykonaną usługę. Jeśli nie prowadzisz działalności gospodarczej nie masz obowiązku wystawiania jakichkolwiek rachunków. nawet jeśli co to jest takie urządzenie w urzędzie skarbowym jak czynny żal. Zapłacisz zaległy podatek i odsetki w wysokości kilkudziesięciu złotych- i po sprawie. Z doświadczenia- zaczekaj na pisemne wezwanie od klientki i z nim udaj się do poleconego adwokata, on sprawdzi podstawę prawną wniosku i odpisze zgodnie z literą prawa na zarzucane czyny.
Jeśli robiłeś z materiału powierzonego policja nie przyjmie zgłoszenia o wyłudzenie, choćby to była kwota nawet 1 miliona zł, ponieważ jest podstawa do roszczeń wobec Ciebie( mógłby to być przecież materiał o dużej wartości sentymentalnej, do określenia której wymagana jest wycena biegłego z danej dziedziny).
Są dwa wyjścia: idź pogadaj z babką co Ona chce i się dogadajce fifty-fifty, albo dajcie zarobić adwokatom i po kilku latach podpiszecie ugodę
Tytuł: Odp: Schody dywanowe sosna
Wiadomość wysłana przez: Luka5 w 28 Stycznia 2016, 21:58:57 czas Polski
Moim zdaniem to jest typowa próba wyłudzenia pieniędzy. Zgłoś to na policję. Czytam wiele for internetowych i na wielu jestem zarejestrowany. Często na forach o tematyce motoryzacyjnej są podobne sprawy. Ostatnio coś było na forum mercedesa chyba, koleś sprzedał uszkodzone auto, gdzie było zaznaczone w aukcji i w opisie że jest uszkodzone. Klient kupił, zabrał na lawetę i pojechał. Po tygodniu dzwoni że auto jest uszkodzone bardziej niż mu się wydawało i chce zwrotu pieniędzy ( widać mechanik mu odradził naprawy, albo się przeliczył z kosztami ). Typowy przekręt. Zażądał zwrotu całej kasy + 3tys złotych za stracony czas.... Wydzwaniał do sprzedawcy ''niby prawnik'' i sypał jakimiś śmiesznymi paragrafami. Sprzedawca trochę się przestraszył i już chciał przyjąć  z powrotem te auto i dać pieniądze dla świętego spokoju, ale za poradą ludzi z forum poszedł po poradę prawną. Poprosił prawnika niech porozumiewa się z kupcem w jego imieniu... Po oficjalnym piśmie z kancelarii i listownym powiadomieniu że reprezentują sprzedawcę... cisza... Koleś nawet nie odbiera telefonów od sprzedawcy.

Tutaj wyczuwam podobną sprawę. I zalecam podejmowanie wszystkich decyzji na chłodno.

W dzisiejszych czasach taka praca to ciężki kawałek chleba. Co chwile się słyszy że ktoś pójdzie do kogoś na robotę, a pieniędzy nie widać... trzeba się zabezpieczać. Jeśli idziesz do kogoś kogo nie znasz bierz zaliczki, rób zdjęcia po robocie, zabezpieczaj się jak się da. Przede wszystkim nic na ''gębę''. Prawda obroni się sama :)

Pozdro i mam nadzieję że choć trochę pomogłem.
Tytuł: Odp: Schody dywanowe sosna
Wiadomość wysłana przez: estol w 29 Stycznia 2016, 15:23:42 czas Polski
Dzięki.
Materiał ja kupiłem na te schody. Mamy wspólnych znajomych i nie chcę  wszystkiego psuć. Poczekam na ruch tej kobiety. Możliwe że to tylko mściwe zastraszanie. Jej dom to nowa budowa (z zeszłego roku) wiele się już nasłuchałem od niej na innych fachowców tzn kafelkarzy, murarzy itd. Wszystko co jej ktoś zrobił jej zdaniem jest "spier...one" Tylko na swojego tatusia który jej robił schody betonowe "na oko" że stopień o długości 100 cm, ma szerokość z jednej strony 29 cm a z drugiej 35 cm - nie powie złego słowa.
Ta kobieta mści się na mnie. Myślała że zaoszczędzi na montażu, że sama sobie poskłada te schody. Z góry wiedziałem że jeszcze będzie za mną dzwonić, prosić o pomoc. Ale że mi takiego wałka wykręci to nie przypuszczałem.
Tytuł: Odp: Schody dywanowe sosna
Wiadomość wysłana przez: looq1 w 29 Stycznia 2016, 16:17:00 czas Polski
Czyli prawdopodobnie kawał K...Y która chce tanio wykończyć sobie dom. Wszystkie ustalenia od tej pory miej na papierze. Wyślij pisemne wezwanie do zapłaty za towar i koszty produkcji, odejmij montaż i robocizne. Oraz szeroko mów znajomym o sposobach klientki na współpracę z wykonawcami.
Tytuł: Odp: Schody dywanowe sosna
Wiadomość wysłana przez: tomekz w 29 Stycznia 2016, 16:36:27 czas Polski
Myślała że zaoszczędzi na montażu, że sama sobie poskłada te schody. Z góry wiedziałem że jeszcze będzie za mną dzwonić

A mnie ciekawi Twój sposób montażu tych stopni u klientki  - możesz rozwinąć jak byś  to  robił?
Tytuł: Odp: Schody dywanowe sosna
Wiadomość wysłana przez: borys2001 w 29 Stycznia 2016, 20:07:47 czas Polski
skoro materiał twój, to za co 4 tys, materiał zabieraj i zapominaj o babsku, jak ci nie chce oddać to policja to przecież przywłaszczenie, i to ona ci winna kasę ponieważ to ty poniosłeś koszta, nie oddawaj zaliczki, nie ona jest fachowcem aby oceniać jak sie co powinno robić
Tytuł: Odp: Schody dywanowe sosna
Wiadomość wysłana przez: akwa-stolarz w 29 Stycznia 2016, 20:10:29 czas Polski
Też nie rozumiem o co chodzi. Skoro ona nie poniosła żadnych kosztów to na co ona liczy?skąd te 4 koła? Ty powinieneś ją pozwać, że dostarczyłes materiał zgodnie z umową a ona nie zapłaciła za całość...

wysłane przy użyciu tapatalk

Tytuł: Odp: Schody dywanowe sosna
Wiadomość wysłana przez: borys2001 w 29 Stycznia 2016, 20:14:12 czas Polski
dokładnie, przywłaszczenie cudzego mienia, próba wyłudzenia, nie wywiązanie sie z umowy, to co że macie wspólnych znajomych jej jak widać to nie przeszkadza, do prawnika i po kieszeniach kobicie, niech wszyscy wiedzą że racja po twojej stronie była, inaczej zyskasz opinie partacza
Tytuł: Odp: Schody dywanowe sosna
Wiadomość wysłana przez: Klo w 29 Stycznia 2016, 20:36:17 czas Polski
Abstrahując od tematu...
nie ona jest fachowcem aby oceniać jak sie co powinno robić
Czyli, że pracę estol'a powinien ocenić prof. dr hab. z jakiegoś instytutu mechaniki? Architektury?
Wkurza mnie takie podejście, że jak osoba nie uczyła się w danym kierunku, to jest w tej dziedzinie debilem. Niejednokrotnie klient ma dużo większą wiedzę, niż tzw. fachowiec.
Sam miałem do czynienia z hydraulikiem z trzydziestoletnim stażem (po szkole), po którym ja - laik, poprawiałem instalację.
Wystarczyło przeczytać "Normy bezpieczeństwa w układach otwartych CO". On - fachowiec, nawet nie wiedział, że coś takiego istnieje.

Nie twierdzę, że w tym konkretnym przypadku (schody) tak jest. Ale stwierdzenie, że ktoś, kto nie jest "fachowcem", nie ma prawa wypowiedzi, irytuje mnie okropnie.
To nie czasy PRL, że płaciło się i było szczęśliwym, że fachowiec łaskawie przyszedł i wymienił kran, wypijając przy tym pół litra. Oczywiście nie jego.
Tytuł: Odp: Schody dywanowe sosna
Wiadomość wysłana przez: borys2001 w 29 Stycznia 2016, 20:51:04 czas Polski
a jak to sie ma do przedstawionej sytuacji, przecież przedmówcy pisali iż schody zrobione poprawnie.
Mamy do czynienia ze sporem, sprawa trafi do sądu to opinia inwestorki i jej fachowość nie będzie nikogo obchodzić, będzie ważna opinia biegłego
Tytuł: Odp: Schody dywanowe sosna
Wiadomość wysłana przez: Klo w 29 Stycznia 2016, 21:14:41 czas Polski
Ma się nijak, o czym napisałem na wstępie.
Ale widzę, że nie zrozumiałeś. :)

Jeśli chodzi o ewentualną sprawę, to wątpię, aby sąd do takiej pierdoły powoływał biegłych.
Poza tym, ilu biegłych tyle opinii.
Tytuł: Odp: Schody dywanowe sosna
Wiadomość wysłana przez: borys2001 w 29 Stycznia 2016, 21:24:26 czas Polski
no właśnie ni jak sie ma, a mimo to zacytowałeś mnie i troszke zbeształeś a przecież ja pisałem o tym konkretnym przypadku, biegłego może powołać adwokat nawet nim sprawa trafi na wokandę
Tytuł: Odp: Schody dywanowe sosna
Wiadomość wysłana przez: Szczepan w 29 Stycznia 2016, 21:45:55 czas Polski
Panowie i Panie, o co te spory?
Wyobraźcie sobie sytuację:
Kolega prosi was o zrobienie szafy wnękowej. Przygotowujecie wszystko i zawozicie żeby zamontować. Kolega mówi że zamontuje sam, więc jedziecie do domu. Po czasie dowiadujecie się że nie zmontował bo mu się jednak nie podoba, i że chce od was 2,000 zł albo sprawa trafi do sądu.  :o
Totalna abstrakcja.
Nie ma umowy - nie ma sprawy. Tracisz "kolegę" i materiał. To wszystko.
Przerabiałem temat odzyskiwania kasy bez posiadania dokumentacji potwierdzającej transakcję - Policja się tym nie zajmuje, trzeba uderzać do sądu gospodarczego. Koniec końców odpuściłem i straciłem trochę kasy. Ale wybrałem mniejsze zło. Bo ile zdrowia bym stracił usiłując udowodnić że prawo jest po mojej stronie - szkoda gadać.
Jeśli nie ma umowy - sprawa jakby nie istnieje. I może skończyć się tak jak ktoś napisał wyżej - zarobią na tym tylko adwokaci.
Na moje oko kobiecinie chyba z mężem się nie układa.
I przydałoby się jej to, co ona chce zrobić z Tobą...  :-X
;)
Tytuł: Odp: Schody dywanowe sosna
Wiadomość wysłana przez: SpecPiotr w 29 Stycznia 2016, 21:57:09 czas Polski
Szczepan pozamiatal sprawe i mysle w tym temacie juz nic do dodania. No chyba, ze jakies nowe fakty wyplyna  8)
Tytuł: Odp: Schody dywanowe sosna
Wiadomość wysłana przez: borys2001 w 29 Stycznia 2016, 21:57:55 czas Polski
Szczepan absolutna racja z małym wyjątkiem, drewno jest kolegi i jeżeli kobieta go nie oddaje to policja ma się czym zająć
Tytuł: Odp: Schody dywanowe sosna
Wiadomość wysłana przez: tomekz w 29 Stycznia 2016, 22:09:43 czas Polski
Jeśli nie ma umowy - sprawa jakby nie istnieje.

Jak nie ma umowy?
Gdy by jej nie było , to by nie robił .







Tytuł: Odp: Schody dywanowe sosna
Wiadomość wysłana przez: Szczepan w 29 Stycznia 2016, 22:22:47 czas Polski
Jeśli nie ma umowy - sprawa jakby nie istnieje.

Jak nie ma umowy?
Gdy by jej nie było , to by nie robił .



Cytuję autora wątku: "Była to znajoma więc nie spisywałem żadnej umowy,"
Tytuł: Odp: Schody dywanowe sosna
Wiadomość wysłana przez: Henry w 29 Stycznia 2016, 22:37:52 czas Polski
Czyli nie że nie ma umowy tylko że nie była spisana. Przed sądem wątpliwości będą tylko co do treści nie tego czy została zawarta.

No i ze zwrotem materiału to też nie tak łatwo skoro leży wypaczony w garażu.
Tytuł: Odp: Schody dywanowe sosna
Wiadomość wysłana przez: Szczepan w 29 Stycznia 2016, 22:51:48 czas Polski
Pal licho już ten materiał. Złe doświadczenia też dają lekcję człowiekowi na przyszłość.
Czyli nie że nie ma umowy tylko że nie była spisana. Przed sądem wątpliwości będą tylko co do treści nie tego czy została zawarta.


Czyli słowo przeciwko słowu. Równie dobrze, byle Kowalski może mnie jutro posądzić o zniszczenie mu płotu w Szczecinie. Na tym etapie nie ma znaczenia że ja w Szczecinie nigdy nie byłem. Składanie zeznań, powołanie świadków, oględziny miejsca, oględziny materiału, powołanie rzeczoznawcy, itd. A osoba która przegra - pokrywa caaałe koszta.
Brak umowy na piśmie to już prawie pozamiatane. Ja miałem pełną dokumentację mailową, zawierającą wszystkie dane, kwoty, terminy, itd. Ale brak UMOWY na piśmie - i można się kopać z koniem.
Czy na prawdę warto?
Tytuł: Odp: Schody dywanowe sosna
Wiadomość wysłana przez: borys2001 w 29 Stycznia 2016, 22:58:00 czas Polski
nie warto, ale to zależy od konia, jak sie dalej będzie upierał przy 4 tys to co zrobisz, zapłacisz?
Tytuł: Odp: Schody dywanowe sosna
Wiadomość wysłana przez: Szczepan w 29 Stycznia 2016, 23:10:25 czas Polski
nie warto, ale to zależy od konia, jak sie dalej będzie upierał przy 4 tys to co zrobisz, zapłacisz?

No jak już bydle się uprze na te sądy...
Na dzień każdej rozprawy załatwiłbym sobie wizytę lekarską, stomatologiczną, etc.. Więc rozprawa by się nie odbywała, bo brak interesanta jednej ze stron.
I tak bez końca, do wycofania sprawy przez tę kobyłę.
W tym czasie, dom w którym rzekome schody miały być zrobione, jako miejsce "przestępstwa", zapewne nie mógłby być remontowany ani wykańczany, gdyż jest to miejsce znaczące dla sedna całej sprawy.
Tak więc "koń", sam sobie w kopyto by strzelił.
Jedna z zasad Judo mówi o tym, aby ustąpić miejsca napierającemu przeciwnikowi. Łatwiej jest go wtedy wytrącić z równowagi.
Na macie działa - w życiu też się sprawdza ;)
Tytuł: Odp: Schody dywanowe sosna
Wiadomość wysłana przez: borys2001 w 29 Stycznia 2016, 23:50:03 czas Polski
 ;D no normalnie my tu radzimy koledze,że policja, sądy, adwokaci a tu może wystarczy judo znać ;D
Tytuł: Odp: Schody dywanowe sosna
Wiadomość wysłana przez: Klo w 30 Stycznia 2016, 00:37:50 czas Polski
no właśnie ni jak sie ma, a mimo to zacytowałeś mnie i troszke zbeształeś a przecież ja pisałem o tym konkretnym przypadku,
A znasz tę kobietę, że jesteś pewien, iż nie zna się na rzeczy? Wiesz tyle, ile napisał estol.
To jedno.
Drugie.
Kobitka miała wizję. Jeśli niezgodną ze sztuką, to powinno się ją uświadomić, czym to grozi. Gdyby się uparła, to niech szuka innego wykonawcy.
Trzecie.
Umowa ustna, jest obowiązująca. Kwestia świadków, dowodów, etc. lub zwykłego ludzkiego honoru. Wiem. Przesadziłem z tym honorem. Nie te czasy.
Czwarte.
Kolega zapytał, czy prawidłowo wykonał schody i uzyskał odpowiedź.
Natomiast cała dyskusja sprowadziła się do porad prawnych, oraz zabawy w adwokatów i sędziów. Chcąc się bawić w Wesołowską, należałoby wysłuchać drugiej strony konfliktu. Nie twierdzę, że autor wątku kręci, ale też nie położyłbym głowy pod topór, że mówi prawdę. Sorry, ale przecież się nie znamy. :)
Tytuł: Odp: Schody dywanowe sosna
Wiadomość wysłana przez: SpecPiotr w 30 Stycznia 2016, 00:43:45 czas Polski
Sory Szczepan ale to jednak Klo pozamiatal sprawe ;)
Kurde a mnie sie popcorn skonczyl :)
A tak na powaznie to dywagujemy nad sprawa ktorej nie znamy. Odpowiadajmy na pytania Estola bo jak na razie to sami tworzymy tu sprawe dla W11.
Tytuł: Odp: Schody dywanowe sosna
Wiadomość wysłana przez: Szczepan w 30 Stycznia 2016, 08:17:58 czas Polski
Sory Szczepan ale to jednak Klo pozamiatal sprawe ;)

Uf... Czyli odpadło mi w udziale sprzątanie ;)
Racja racja, trochę zabarwiliśmy rozwój akcji.
Założyliśmy, że autor mówi prawdę i rację ma po swej stronie.  Może będzie nam dane dowiedzieć się, jak sprawa wygląda po czasie.

Umowa ustna, jest obowiązująca. Kwestia świadków, dowodów, etc. lub zwykłego ludzkiego honoru. Wiem. Przesadziłem z tym honorem. Nie te czasy.

Ja tylko zaznaczałem, że brak umowy na piśmie jest bardzo dużą komplikacją w dojściu do racji. Jak sam zauważasz, umowa ustna jest zobowiązująca, jednak jak to mawiają:
Nie ważne co wiesz.
Ważne, co jesteś w stanie udowodnić.


Siadam wygodnie i czekam na wpis autora wątku o całej sprawie :)
Tytuł: Odp: Schody dywanowe sosna
Wiadomość wysłana przez: tomekz w 30 Stycznia 2016, 08:59:56 czas Polski
A mnie ciekawi Twój sposób montażu tych stopni u klientki  - możesz rozwinąć jak byś  to  robił?

W dalszym ciągu czekam  na odpowiedź , bo to ma kluczowe znaczenie dla  sprawy.
Nie chcę posądzać ale kolega mógł być zadowolony ,że nie musi tego zakładać?
Tytuł: Odp: Schody dywanowe sosna
Wiadomość wysłana przez: robson w 30 Stycznia 2016, 12:28:38 czas Polski
Tomek na pierwszej stronie jest szkic montażu
Tytuł: Schody dywanowe sosna
Wiadomość wysłana przez: Przemcio w 30 Stycznia 2016, 12:42:26 czas Polski
A jaka kolejność składania tych schodów by była na miejscu?? Bo skoro lane betonowe schody są i nie ma dojścia do nich od tylu to jak to wszystko poskręcać wkrętami od tylu?? Wychodziło by ze wszystkie razem trzeba połączyć w jeden element przed położeniem na schody?? A nie zawsze jest to możliwe. Może to jest ta wada??

Ja osobiście nie chciałbym ich składać :(   
Tytuł: Odp: Schody dywanowe sosna
Wiadomość wysłana przez: akwa-stolarz w 30 Stycznia 2016, 12:46:34 czas Polski
Przemcio chyba kawy jeszcze nie pił :-D

Wysłane z mojego D6603 przy użyciu Tapatalka

Tytuł: Odp: Schody dywanowe sosna
Wiadomość wysłana przez: SpecPiotr w 30 Stycznia 2016, 12:59:50 czas Polski
Hehe ,zgadza sie.
A swoja droga widze dalej meczycie temat metoda domyslow.
Tytuł: Odp: Schody dywanowe sosna
Wiadomość wysłana przez: Przemcio w 30 Stycznia 2016, 14:10:55 czas Polski
Piłem piłem :)

Na fotce jest wyraźnie napisane gdzie jest połączenie na stałe a gdzie klej i wkręty. Założyciel tematu pisze ze robił je pierwszy raz i nie napisał wyraźnie jakie części wchodziły w kompletacje. Ale z opisu na fotce widać wyraźnie. I mniemam ze te polaczenia opisane "połączenie na stałe na pióro i klej" sa połączeniami wykonanymi w warsztacie. A policzenie klej plus wkręt na budowie. I jeśli tak jest to faktycznie jest to błąd konstrukcyjny.

To skoro kawa mi nie służy to jak wg was sklejone razem podstopnice ze stopniami tak jak na fotce na stałe można skręcić na wkręty i klej na betonowych schodach nie składając ich w jedna cześć poza schodami.
Tytuł: Odp: Schody dywanowe sosna
Wiadomość wysłana przez: tomekz w 30 Stycznia 2016, 14:42:34 czas Polski
No i Przemcio załapał co jest na rzeczy

Dlatego było moje pytanie  od początku  do wykonawcy ( na razie milczy) czy zdawał sobie sprawę , że takie schody w ten sposób  przygotowane  należy samemu poskładać w całość i dopiero potem położyć na betonie .Pewno o tym nie wiedział , albo w ostatniej chwili załapał w czym rzecz i zostawił . Należało samemu to zrobić a nie zostawiać klientowi bez instrukcji montażu ( jest wiele czynników mogących utrudnić położenie całego biegu od razu ) a i tak nie da się wszystkiego przewidzieć.
Dlatego klientka ma słuszna rację co do właściwego połączenia stopni , w wypadku zostawienia jej tej roboty. W tym przypadku dała by sobie radę gdy by podstopnica nie była  za stopniem , tylko na nim stała w nucie. takie przygotowanie stopni umożliwia ich montaż  pojedynczo na buddowie .
Obydwa sposoby są właściwe ,ale zależy kto to robi ( jest jeszcze jeden sposób montażu pojedynczego  z podstopnicą wchodząca za stopień )


więc nie piszcie koledzy - ...policja   .za.... co pieniądze... itp?

A może klientka ponosi koszta , że nie ma stopni .Opóźnienia innych wykonawców , nie możność np.. prowadzenia działalności gospodarczej w niewykończonym domu itd..itd   ..można wiele dać przyczyn.....   a to są straty w  zł.


robson- wiem gdzie jest szkic , i na jego podstawie takie jest moje  twierdzenie :)
Tytuł: Odp: Schody dywanowe sosna
Wiadomość wysłana przez: Przemcio w 30 Stycznia 2016, 15:21:32 czas Polski
Ty tez kawy nie piłeś ;)
Tytuł: Odp: Schody dywanowe sosna
Wiadomość wysłana przez: robson w 30 Stycznia 2016, 15:43:59 czas Polski
Tomekz widziałem ten szkic tak samo jak Ty i nie sądzę aby stopnice z podstopnicami były sklejone w warsztacie,
tylko na miejscu, bo niby jak miał by montować to na miejscu???
Tytuł: Odp: Schody dywanowe sosna
Wiadomość wysłana przez: Przemcio w 30 Stycznia 2016, 16:04:36 czas Polski
No i właśnie o to się rozchodzi Robert ;)

Na rysunku jest zaznaczone ze na stałe. A nic założyciel nie wspomina jak to niby zrobił.
Tytuł: Odp: Schody dywanowe sosna
Wiadomość wysłana przez: akwa-stolarz w 30 Stycznia 2016, 16:26:58 czas Polski
Rozpisalismy 7 stron a założyciel wątku tak naprawdę nie napisał konkretnie o co chodzi.  Patrząc na szkic, myślałem, że klejenie będzie na miejscu, nie w warsztacie

Wysłane z mojego D6603 przy użyciu Tapatalka

Tytuł: Odp: Schody dywanowe sosna
Wiadomość wysłana przez: Klo w 30 Stycznia 2016, 17:07:47 czas Polski
Uważam, że nie ma sensu rozpisywać się w tym temacie.
estol zarejestrował się na forum w celu uzyskania opinii o prawidłowości wykonania schodów (patrz data rejestracji + wpisy).
Kto wie? Może wydrukował sobie wasze opinie, że jest OK i macha teraz kartami przed oczami kobity, grożąc pozwem? ;) ;) ;)
Sam napisał, że takie schody wykonywał po raz pierwszy, więc kolejność jego postępowania powinna być odwrotna. Najpierw zasięgnięcie porady o sposobie montażu (choćby na forum), a potem praca w terenie. O ile oczywiście uznałby, iż da radę.