Forum stolarskie Domidrewno.pl
Realizacje krok po kroku => Krok po kroku (realizacje własne) => Wątek zaczęty przez: Sebastian.P w 21 Sierpnia 2016, 19:52:29 czas Polski
-
Witam,
w tym wątku chciałbym poprosić Szanownych forumowiczów o porady dotyczące projektu huśtawki ogrodowej, do której wykonania planuję zabrać się w przyszłym roku.
Całość realizacji także planuję relacjonować, dlatego też wrzuciłem temat do tego wątku, jeżeli to nieodpowiedni dział to proszę o przeniesienie.
Całość chcę sobie zaprojektować w sketchupie, żeby potem wszystkie wcięcia sobie wydrukować i łatwo przenieść na materiał.
Pierwszy problem jaki mi się tutaj nasuwa to ułożenie belki górnej w stosunku do bocznych.
Wymyśliłem sobie 2 rozwiązania.
https://drive.google.com/file/d/0B1Tc8RWArJ67ZlNYbmNzNUZsdTQ/view
Pierwszy sposób wydaje mi się stabilniejszy, ale proszę kolegów o potwierdzenie.
Następna wątpliwa kwestia to rozpiętość belek bocznych, przy obecnym ułożeniu wyszło, że rozpiętość belek to 169cm, czy to wystarczająca aby huśtawka stabilnie stała?
Ostatnia kwestia na dziś to wysokość na jakiej ma wisieć belka. W obecnej wersji to 205cm dla 1 sposobu i ewentualnie 201 dla drugiego. Jest to dobra wysokość, czy musi być wyżej/niżej?
Z góry dziękuje wszystkim za pomoc:)(http://)
-
Jak dla mnie to nie zda egzaminu bez metalowych kątowych łączników.
Raczej osadziłbym tę belkę na górze okraki.
-
Pytanie zasadnicze czy to ma być huśtawka dziecięca czy taką ławka do huśtania? Myślę, że raczej ławka ale należy to uściślić bo to różne obciążenia będą w obu przypadkach.
Jakiej grubości belki planujesz?
Co do sposobu montażu tej belki to myślę, że oba mają podobną wytrzymałość. W takiej huśtawce siły działają głównie w dół więc wybrałbym ten, który zostawia więcej drewna pod belką.
Zobacz mój wątek to może część odpowiedzi uzyskasz http://forum.domidrewno.pl/index.php?topic=5869.0
-
Czyli tak Kozio?
https://drive.google.com/open?id=0B1Tc8RWArJ67R1VPdzAtekNJVzA
Huśtawka ma być z ławką, przewidziana dla 2 dorosłych osób.
Belki planuje dać 90x90 lub 100x100.
-
Jeszcze zobaczyłem takie rozwiązanie, co sądzicie o takim wykonaniu?
https://drive.google.com/open?id=0B1Tc8RWArJ67cDNCZmhzeUtMQVk
-
To jest to o czym kozio wspominał
-
Jeśli chcesz możesz dać między a jeśli będzie X to od góry
-
Jeszcze zobaczyłem takie rozwiązanie, co sądzicie o takim wykonaniu?
https://drive.google.com/open?id=0B1Tc8RWArJ67cDNCZmhzeUtMQVk
Najlepsze.
Jakiej szerokości ławkę robisz ?
-
Najlepsze.
Czekałem na tę opinię ;)
-
Ostatnie rozwiązanie jest najbardziej pożądane pod względem przenoszenia obciążeń, najstabilniejsze. Ja w zeszłym roku taką oto huśtawkę zrobiłem.
-
Najlepsze.
Czekałem na tę opinię ;)
Dlaczego ?
-
Dlaczego ?
Pamiętam ją z mojego wątku. Była stanowcza ;)
-
Bo takie rozwiązanie jest moim zdaniem najłatwiejsze do wykonania i całość jest bardzo stabilna :)
Lub jak raptor wrzucił
-
Bo takie rozwiązanie jest moim zdaniem najłatwiejsze do wykonania i całość jest bardzo stabilna :)
Nie mówię "nie". Niemniej w ostatni weekend mieliśmy rodzinny zjazd i huśtawka wytrzymała obciążenie (z bujaniem) 4 dorosłych osób i 5 dzieci :)
-
I super :)
-
Dalszy ciąg prac,
proszę o ocenę czy zacięcie nóg w pokazany sposób jest korzystne dla konstrukcji?
https://drive.google.com/open?id=0B1Tc8RWArJ67RXQxMmxnZW9KQW8
-
wspornik dolny planuje tak samo z belki 90x90. Czop przelotowy 30x30 jak na obrazku będzie odpowiedni?
https://drive.google.com/open?id=0B1Tc8RWArJ67XzFVVXFrMWUyODQ
-
Kolejne pytanie do ekspertów. Jaki minimalny odstęp między krawędzią ławki a bokiem huśtawki muszę zachować, aby ławeczka podczas huśtania nie uderzyła w nogę?
-
Najlepiej min. 50 cm
-
Witam wszystkich serdecznie w nowym roku, tak jak mówiłem wracam do projektu huśtawki.
Zaczynam od ławki, tą będę mógł wykonać w piwnicy, a cała konstrukcja musi poczekać do czasu, aż na dworze zrobi się cieplej.
Ławka będzie długa na 120cm. Wrzucam zdjęcie tego co mam narysowane i proszę o poradę:
1. Grubość desek siedziska, jaka będzie odpowiednia aby było to stabilne przy długości 120cm, czy 3 cm będą odpowiednie? Co do materiału to wybiorę jakiś z twardszych ogólnie dostępnych, buk, jesion, w zależności co będą mieli lokalnie w składzikach.
2. Wymiary dolnego elementu, do którego będą mocowane deski siedziska? Na wysokość narysowałem wstępnie ~7cm, czy tyle wystarczy? I jakiej grubości musi być ten element.
3. Mocowanie oparcia, tak jak na rysunku na czerwono, czy to może być jako cały element mocowany na kołki do dolnej częśći? Czy należałoby dół robić z całości a tą górną część wpuścić w dolną?
Dziękuje za wszystkie porady :)
-
Też mam w planach wykonać huśtawkę ogrodowa , więc wątek będę obserwował 😉
-
Panowie i Panie, planuje sobie zamówić materiał na ławkę, ponawiam więc pytanie jakich wymiarów dalibyście deseczki aby ławeczka była stabilna i bezpieczna przy długości 120 cm.
Czy 6 cm x 3 cm będzie wystarczające czy należałoby zastosować np 6x4 ?
-
Jeśli to ma być bez żadnego wspornika na środku to dałbym grubsze.
-
A taki wspornik jak z boku mogę tak samo zastosować w środku, miałem to na początku w sketchupie, ale wstępnie skasowałem bo nie wiedziałem czy ma to sens?
-
Taki wspornik na środku wg mnie w dużej mierze posłuży jedynie do utrzymania desek siedziska w równym odstępie, bo jak rozumiem całość będzie wisiała podparta na wsporniku początkowym i końcowym.
Jaki materiał na to ma iść? Jeżeli modrzew np to gr 3 cm to tak co najmniej. 120 cm to nie jest aż tak dużo z drugiej strony ale przy sośnie to bym bardziej o 4-5 cm obstawał. Trzeba założyć że na środku powinno utrzymać 120-150 kg bez znacznego ugięcia wg mnie.
-
Co do gatunku to będzie to jakiś z twardszych, w zależności od tego co bd mieli na składzie.
Powiedz mi look_as przy twardszym drzewie robił byś tą podporkę?
Wisiało to bd oczywiście tylko na skrajnych podporach.
-
Spróbowałbym najpierw bez. Może się okazać ze lekkie sprężynowanie na środku będzie na plus w odczuciu "miękkości" siedziska. Zawsze można dołożyć jeżeli się okaże ze na środku lamele pracują za bardzo. Wtedy pozostanie tylko decyzja czy trzeba tam takie masywne jak po bokach (względy stylistyczne)
-
Jeżeli modrzew np to gr 3 cm to tak co najmniej. 120 cm . Trzeba założyć że na środku powinno utrzymać 120-150 kg bez znacznego ugięcia wg mnie.
120 cm długości dość sporo żeby usiadły dwie dorosłe osoby ale troszkę ciasno dla trzech no chyba że będę to osoby postury Speca ;)
jeśli nie ogranicza cie szerokość konstrukcji tzn że musi się zmieścić konkretnie miedzy czymś to pomyśl o zrobieniu szerszej wtedy można sie położyć (drzemka po obiadku na świeżym powietrzu coś wspaniałego) :) i górną belkę zrób jak mówi kozio wytrzymałość będzie dużo większa niż na twoich pierwszych szkicach
Na poniższych zdjęciach masz fotki z mojej byłej działki gdzie huśtawkę robiłem pod swoje gabaryty
ławka 210cm szerokości (mam 198 wzrostu)
oparcie składane żeby móc poleżeć wraz z żoną
z boku półka czy to na butelkę piwa, cze kubek kawy czy też miejsce na doniczkę z kwiatami
wyciągana półka pod nogi ( nie lubię jak się huśtam nogami haczyć o ziemie tak można usiąść i wyciągnąć wygodnie nogi
może coś z tych rozwiązań tobie przypadnie do gustu w razie potrzeby służę pomocą :)
-
ławka 210cm szerokości (mam 198 wzrostu
Więc wnoszę, że Ty to ten leżący na pierwszym foto? Czy ten zwiadowca na górze? :D
-
pewnie że leżący :D odpocząć po pracy trzeba było :P
a jeśli chodzi o konstrukcje to bez problemu wytrzymywała pond 500kg oj a bywały imprezy gdzie już nawet się nie liczyło osób i kg na niej
-
Dobry pomysł z rozkładaniem!
Jak rozwiązałeś blokowanie w pozycji siedzącej i leżącej?
-
rozwiązania były najprostsze z możliwych aby nie było zbędnych komplikacji przy zrobieniu i później przy obsłudze czyli prosto i praktycznie
jako zawiasy robiły śruby, przy rozłożeniu belka nr 1 czyli oparcia opierała się o spodnią część deski siedziska
żeby rozłożyć wystarczyło rozłączyć łańcuch spinający oparcie z siedziskiem, żeby postawić oparcie wystarczyło je podnieść i zapiąć łańcuch wtedy oparcie zapierało się o rant siedziska a łańcuch trzymał aby sie nie rozłożyło, oprócz tego takim rozwiązaniem można regulować kąt oparcia w zależności na które oczko łańcucha się zapnie
sory za rysunki ale rysownik ze mnie nędzny mam nadzieje że zrozumiecie co narysowałem :P
-
Proste, nieskomplikowane, skuteczne. Brawo!
-
Jako, że nadeszła pora, czas zabrać się za robotę. Materiał na szkielet huśtawki przyjechał już jakiś miesiąc temu. Na początek, aby pomóc sobie w zacinaniu, wykonałem prowadnik z magnesami do piły. Na działce nie mam jeszcze prądu, więc wszystkie prace wykonuje swoimi rękoma ;)
-
Najpierw struganie, potem przycięcie dwóch belek na wymiar i zacięcia ich pod właściwym kątem do podłoża. Pierwszy raz robię coś takiego w takiej skali, i powiem że pali ręce :D
Następnie przyszedł czas na dłutowanie.
-
Ostatnią rzeczą do zrobienia na dzisiaj było zacięcie belek w miejscu gdzie będą się ze sobą przecinać. Po małych poprawkach krzyżują się całkiem dobrze, z przymiarki niestety nie posiadam zdjęć.
Na dzisiaj tyle. CDN
-
Update. Wszystkie elementy konstrukcji zostały w majówkę wstępnie przestrugane, przycięte, porobione gniazda, czopy itp. W weekend struganie ostateczne i jak się uda to próba złożenia całej konstrukcji. To moja pierwsza praca w takiej skali, po struganiu ręcznie czuję, że za niedługo będę mógł razem z Burnejką robić forsę na pokazywaniu "bicków" na YT. Wytykajcie błędy, będę wiedział na przyszłość co robić inaczej/ lepiej ;)
-
W międzyczasie udało się załatwić dechy na ławeczkę do piwnicy. Na początek dwa zdjęcia dla tych, co nigdy nie majstrowali w piwnicy. Deski są długości 120-130 cm, dla zobrazowania "metrażu".
I moje pytanie, jaki to gatunek drewna, bo zapomniałem dopytać przy zakupie ;)
-
Brzegując dechy z szyną brakowało do pełnego rozcięcia 3 mm, przez co musiałem docinać resztę bez szyny, mimo tego wyszło całkiem dobrze. ;)
Niestety nie obyło się bez wpadek, raz piła odbiła i szyna nie jest już funkel nówka >:(
-
I na koniec ostatnie zdjęcie po rozcięciu. Wyrówniarko - grubościówki niestety nie posiadam, więc przynajmniej jedną stronę trzeba będzie przelecieć strugiem. Chętnie bym sobie ją sprawił, ale puki nie wymyślą wersji która lewituje albo nie zmienię lokum nie ma co marzyć ;)
Edit:
Pytanie, jak łączyć deski, z elementem na którym będą się opierać, czy kołki od dołu wystarczą, czy konieczna tu będzie śruba, nie ukrywam, że nie chciałbym od góry żadnych łbów śrub, co się tutaj sprawdzi?
-
Ja bym kleił plus dał kołki na wylot, ucięte i zeszlifowaniu do zera. Będzie trzymać i dobrze wyglądać (lepiej niż śruby :) ) chchyba ze nie chcesz zupełnie nic widzieć to wtedy tak jak piszesz - kołki od spodu ale nie przelotowo i będzie Ok.
-
Dzięki za odpowiedz, dam klei i kołki na przelot, nie chciałem tylko metalu na wierzchu. Ewentualnie jak będzie mało dołożę wkręty od spodu.
-
Myśle ze nie będzie mało :)
Jakiego kleju chcesz użyć?ja wiatę zewnętrzna kleiła na titebond3.
-
Kleił będę poliuretanem. Myślę że będzie ok
-
Mam pytanie do autora - jak sobie poradzić z zakotwieniem w betonie ramion huśtawki pod kątem? Też w przyszłości będę się przymierzał do budowy i zastanawiam się mocno nad tym jakże istotnym detalem.
Co do tych kołków - jaką średnicę zamierzasz dać?
-
Ja zamówiłem metalowe kotwy, wbijane w ziemię na głębokość 60 cm, jak przyjdą to zrobię zdjęcie, żeby było wiadomo o co chodzi.
-
Będziesz je betonował mając osadzone w nich ramiona, żeby kąt był utrzymany?
-
Ja mocuje pod kątem prostym.
-
Ja nie będę ich betonował, tylko wbijał. Będą pod kątem prostym do podłoża.
https://metaltech.sklep.pl/podstawa-slupa-regulowana
Czegoś takiego będę używał.
-
Proszę
Ciężko mi z telefonu wrzucać....
https://www.indea.com.pl/environment/cache/images/0_0_productGfx_45e83e88355f7ea301a73c6616567098.jpg
W Piasecznie jest hurtownia z akcesoriami na place zabaw
-
Gdzie?
-
Między Piasecznem a Iwiczną.
Później, jak będę przy kompie, to wyślę Ci linka.
Ale na wszelki wypadek przypomnij mi wieczorem.... :P
-
Wracając do tematu kotew, ja będę mocował na takich jak w załącznikach. Z zalet mają regulowany rozstaw oraz można je obrócić i schować wewnątrz elementu, tylko że trzeba o tym pomyśleć na etapie planowania 8)
-
Czas na update. Temat nie umarł, prace poszły do przodu, jednak brak czasu nie pozwolił na dokumentację etapu składania huśtawki. Popełniłem przy tym masę drobnych i kilka większych błędów, które w przyszłości postaram się opisać, aby amatorzy tacy jak ja biorąc się za podobne projekty nie musieli już ich powtarzać.
Teraz do rzeczy. Wrzucam kilka zdjęć z prac nad ławeczką do huśtawki. Materiał to prawdopodobnie dąb, ale proszę speców o potwierdzenie. Muszę przyznać, że pilarka z MacAllistera z tarczą CMT radziła sobie z nim całkiem dobrze. Największy problem stanowił sam gabaryt dech z których wycinałem listewki. Często przesuwając materiał po stole piły, cała piła jechała po podłodze do przodu.
Jak widać, po rozcinaniu i szlifowaniu na ścianach pojawiła się całkiem spora warstwa " powłoki zabezpieczającej" . Uporam się z nią gdy już wypchnę ławeczkę, ponieważ obecnie nie mam się już jak obrócić w piwnicy.
-
Kolejne zdjęcia z etapu składania poszczególnych części ławeczki. Montaż na kołki i klej.
W trakcie klejenia potwierdziło się powiedzenie, że ścisków nigdy dość.
Przechodząc do tematu ścisków, mam problem z Castoramowymi Dedrami. W większości z nich, górna szczęka wypada z prowadnicy. Jaki jest najlepszy sposób na połączenie tego wykluczając spawanie, gdyż do tego nie mam dostępu?
-
I ostatnie zdjęcie na dziś z klejenia oparcia.
-
Z zalet mają regulowany rozstaw oraz można je obrócić i schować wewnątrz elementu, tylko że trzeba o tym pomyśleć na etapie planowania 8)
Fajnie to może i będzie wyglądało ale napewno nie spełnia założonych konstrukcyjnych funkcji, co mam na myśli punkt przyłożenia siły w Twoim przypadku siła przenosi się tylko na środek i w teorii łatwiej jest wywrócić taki słup niż mocowany z 2 stron, no ale to tyle z konstrukcji :D realizacja zapowiada się obiecująco
-
Update:
Dzisiaj udało się spędzić trochę czasu nad ławeczką, w pierwszej kolejności wyjęcie ze ścisków i przymiarka na sucho siedziska do oparcia.
-
Kolejnym krokiem było przycięcie wystających kołków. Aby jak najmniej porysować deski, powierzchnie wokół kołków oklejałem taśmą malarską.
-
Następnie zabrałem się za przycięcie krawędzi desek na równi z elementami, do których są one zamocowane. Metodą prób i błędów doszedłem do wniosku, że najlepszym zabezpieczeniem przy docinaniu piłą ręczną na równo, są dwie warstwy taśmy klejącej pakowej.
Co do samego przycinania, piła Kataba nadaję się do niego idealnie dzięki swojej elastyczności.
-
Na zdjęciach efekt docinania jednej strony desek do krawędzi podpory, oraz kolejne złożenie huśtawki na sucho. Do zrobienia pozostało zaokrąglenie krawędzi oraz ostatnie szlifowanie, ale to już we wtorek.
Potem ławeczka trafi na działkę, gdzie zostanie zmontowana i pomalowana.
Czekam już na to, wypadałoby ogarnąć piwnicę, bo mi kurz zaczyna ścianki działowe budować 8)
-
No i czas na kolejny update.
Ławeczka jak i konstrukcja pokryte już jedną warstwą drewnochronu. Będzie jeszcze druga ale już brakło czasu.
Jeżeli chodzi o mocowanie huśtawki do podłoża to wykorzystałem dwie kotwy wbijane po przekątnej, uważam że powinno to z dużym zapasem utrzymać huśtawkę.
Ogólnie co do efektu, z ławeczki jestem bardzo zadowolony jak na pierwszy taki projekt, co do konstrukcji to tak jak już pisałem popełniłem sporo błędów, no ale trzeba je popełniać, żeby się rozwijać.
W załączniku kilka zdjęć. Pozostało jeszcze raz przemalować całość, skrócić łańcuchy i przykręcić kotwy do nóg.
-
Połączenia w miejscach widocznych zabezpieczone są kołkami, a tam gdzie nie widać są również śruby.
Jeżeli chodzi o wkrętarkę Sparky, to jest już druga, którą posiadam. W pierwszej po 2,5 roku katowania pojawiły się luzy i trzaski, na gwarancji wymienili mi na nowszy model, niestety akumulatory zostały stare. Sprawuje się dobrze, jednak ponad 3 letnie akumulatory już ledwo zipią, przez co nie jest w stanie za długo pracować, i nie ma już takiej mocy jak na początku. Jeżeli jednak o samą wkrętarkę chodzi, to jak za te pieniądze nie mam zastrzeżeń. Jak akumulatory całkiem padną, postaram się ją przerobić na przewodową o ile będzie taka możliwość, i myślę że jeszcze długo posłuży.
-
Ładniutkie! Na jakiej wysokości masz poziomą belkę?
-
mefjjuu- belka na wysokości 2m.
cymbajszpil: dzięki za podpowiedź, jak całkiem zdechną będę myślał co dalej z nimi:)
-
mefjjuu- belka na wysokości 2m.
Nie za nisko?
-
Nie.
-
Nie.
U siebie chciałem dać na 3 m, żeby wykorzystać tę poprzeczkę do zawieszenie liny wspinaczkowej. Co Wy na to?
-
A huśtawkę sam będziesz robił ?
Te gotowe będą mialy za krótkie linki.
Ja dorobiłem swoim troszkę inaczej - belkę w ścianie szczytowej z linką i na ścianie klocki do wspinaczki.
Dorobiłem też balkon.
-
Pokazałbyś to?
-
Jasne ale dopiero jutro, jak do domu wrócę. Pewnie przed wieczorem.
-
Nie za nisko?
Jasne że za nisko. Fizyki nie oszukasz - im wyżej zamocujesz tym przyjemniejsze bujanie.
-
Jasne ale dopiero jutro, jak do domu wrócę. Pewnie przed wieczorem.
Super, czekam zatem, bo sam jestem na etapie projektowania i takie niuanse są kluczowe.
-
@SumbulAga84, trzeci post, od stycznia się nie przedstawiłeś, w dwóch postach reklamujesz jakąś firmę na "e", zrobisz coś z tym? Odwiedź dział "przedstaw się", ok?
-
Co do wysokości według mnie jest wystarczająca. W moim wypadku dochodzi do tego ściąganie ławki za każdym przyjazdem na działkę, lokalizacja sprawia, że okoliczni metalurdzy mogliby się zainteresować dość grubym łańcuchem, więc dla pewności wolę ją ściągać. U mnie więc ściąganie ławki przy belce na wysokości 3 m byłoby mordęgą.
Co do samego bujania, karabińczyk do którego mocuje się łańcuch zamocowany jest do haka na takim łożysku, i naprawdę sprawnie się całość buja, nie wiem czy to standard w tego typu mocowaniach, ja dopiero miałem styczność z pierwszym wieszaniem huśtawki.
-
Bez karabinczyka też, tylko może skrzypiec i się wycierac.
I pamiętajcie żeby co jakiś czas śruby i nakrętki sprawdzić, bo lubią się odkręcić