Forum stolarskie Domidrewno.pl
Maszyny stolarskie => Pilarki => Wątek zaczęty przez: Filip w 12 Maja 2017, 21:41:31 czas Polski
-
W jaki sposób to robicie? Nie mam pilarki z wózkiem.
Znam sposób z listewką od czoła, ale przy dłuższych elementach się nie sprawdza - łatwo koniec nadrzucić. Jakieś długie sanki może? Mam w blacie jeden rowek z jaskółką.
-
Ciąć przy narysowanej linii
-
Ja najpierw rysuję kreskę od łaty.
Obcinam. Obracam i drugą stronę przy culadze. Obracam i poprawiam po kresce.
A później wszystko na grubościówkę.
-
Eeee, panowie, szanujmy się. Po kresce to ja mogę sobie 5 sztuk objechać. Zresztą, jak dotąd tak z tym walczyłem. Pytam, bo teraz mam na warsztacie 1,5 kubika brzozy takie 2-3 m. Z kreskami to sobie mogę.
Będą to listwy i opaski z oflisem, czyli nieobrzynana decha na grubościówkę, środkiem na pół, ewentualnie lekko ściągnąć krawędź.
-
Zagłębiarka plus szyna.
-
Nie mam i nie będę mieć. Przy mojej działalności zbędny gadżet.
Mam pilarkę stołową i kombinuję, jak tu obrobić temat na szybkości. ;>
-
Jak masz dlugie dechy na 3m powiedzmy zapierdzielasz po poziomice albo late tynkarska chwytasz 2 sciskami i jedziesz pilara, tak robilem na poczatku jak nie mialem zaglebiarki. Odchylka max. 1mm
-
Tojak z wycieraniem dupy streczem...
Jeśli masz tego sporo to Ci się opłaca kupić lub pożyczyć a to bardzo potrzebne urządzenie.jeśli jednak chcesz się przez temat "prześliznąć" to nic tylko jakaś płyta z dwoma uchwytami na końcach. Kladzieszna niej deskę i przypinasz. Plytą do culagi a drugim brzegiem przy tarczy i tyle.
-
Czyli jednak trzeba postawić sprawę jasno. :> Mus to ogarnięcie tego na pilarce stołowej. Bo tak mi wygodniej, bo tak wolę. Pomysł z ręczną pilarką jest ok, ale ile z tym zmarnowanego czasu. Łatę ustaw, ściski zaczep, odczep, ustaw. Za mało zautomatyzowane. Zresztą, jak do obcięcia byłby dębowy bal 55, to już problem, bo moja ręczna pilarka tego nie ogarnie.
-
1.5 Kubika drewna na polance stołowej i na szybko to zrobić. to tylko jakoś boczny wózek dorobić bo inaczej nie widzę tego. A jaką to kolega ma pilarkę? może prędzej będzie można coś wymyśleć.
Wysłane z mojego SM-G388F przy użyciu Tapatalka
-
Eeee, panowie, szanujmy się.
Szanuj nas i od razu pisz że masz tego dużo.
Długą culagę ( ważne by była sztywna ) i listwa z nacięciem przyłożona od czoła. 3m to żadna wielka długość byś nie dał rady.
-
No właśnie, chodzi mi o pomysł na wzdłużne sanki.
REMA DPSA 40
@tomekz, mówisz o listwie kręconej do czoła deski, opierającej się na prowadnicy? Nie widzi mi się ta metoda, tak jak pisałem na początku, przy takiej długości łatwo zjechać końcem. A przynajmniej mi tak wychodziło.
-
płyta z dwoma uchwytami na końcach. Kladzieszna niej deskę i przypinasz. Plytą do culagi a drugim brzegiem przy tarczy i tyle.
Jeśli z listwą Ci nie wychodzi to kolega Kozio podał prosty sposób. Dopracuj tylko szybkie zamocowanie deski do plyty
-
Jak masz dlugie dechy na 3m powiedzmy zapierdzielasz po poziomice albo late tynkarska chwytasz 2 sciskami i jedziesz pilara, tak robilem na poczatku jak nie mialem zaglebiarki. Odchylka max. 1mm
Dlaczego ma być odchylenie?
Ja tak robie i jest ok. Tylko oczywiście ołówek 0,7 dwa znaki i heja.
Wysłane z mojego SM-G800H przy użyciu Tapatalka
-
Oflisy zawsze obcinam "na oko". Kładę deskę na pilarce, patrzę, którędy wyjdzie piła i tnę.
A jak ktoś potrzebuje wytrasować linię na dłuższych elementach, może użyć sznurka malarskiego.
-
Mnie sznurek nie podchodzi.
Raz, że dwóch osób potrzebujesz, a dwa - słabo go widać na niestruganej desce
-
Raz, że dwóch osób potrzebujesz, a dwa - słabo go widać na niestruganej desce
jest na to prosty sposób, kup sobie ochry czerwonej lub brązowej, takiej do kolorowania betonu, wkładasz sznurek, brudzisz w tym proszku.Koniec sznurka przywiązujesz do gwoździa lub szpikulca,wbijasz w oflisa, rozciągasz i napinasz sznur, podnosisz jakbyś napinał łuk, puszczasz i masz pięknie narysowaną samodzielnie linię.
-
Zasadę znam :)
Ale mnie wygodniej jest narysować od łaty ołówkiem
kiedyś jak Ojcu pomagałem, to najpierw trzeba było ognisko rozpalić i narobić szczap żeby sznurek smarować ;)
-
Marcin, zrób sobie coś takiego, i zapomnisz o łacie. Nie wyobrażam sobie trzymetrowej łaty i rysowania przy jej pomocy linii prostej. A co jeśli deska ma 6 metrów? A tutaj nawijasz sobie 15 m nici jedwabnej, wsypujesz troszkę proszku i działasz.
http://www.kyomachiya.net/hazimeni/yogo/sumitsubo.html
-
Ja kupiłem sobie taki sznurek jak ten
(https://uploads.tapatalk-cdn.com/20170514/a9e0ad6e7bbc5bed061d33cad0880bca.jpg)
Kosztował kilka PLN ale świetnie się sprawdza. Co prawda ja używam go przy wykonczeniówce przy podwieszaniu sufitów ale tak samo dobrze sprawdzi się przy oznaczeniu linii cięcia.
-
Popieram,sznurek,a raczej znacznik sznurkowy dobry na wszystko ;)
-
kombinujecie z tym sznurkiem - jeśli już to go podwiesić nad deską by pokazywał linię cięcia ,albo zamocować laser. W tym wszystkim chodzi , w jakim miejscu deski wciąć blat piły i w jakim skończy swój bieg , skrawając ekonomicznie .Ale też by było to cięcie ustabilizowane , nie z ręki , tylko wg . przyrządu np. przykładnicy
-
Ale mu doradzacie... co jak co ale chwycenie poziomicy 2ma sciaskami i przejechanie pilara reczna jest kilka razy szybsze od pieprzenia sie ze sznureczkiem ;D
-
przejechanie pilara reczna jest kilka razy szybsze
Od maszyny stacjonarnej z culagą? :o
-
Poziomica>2sciski i z jednej strony obrzyna. Druga juz ma na pilarke
Pilarka i poziomica idzie wolniej niz na pilarce ale ma jedna strone objechana dosc dobrze i bez wiekszej odchylki.
Sznurka trzeba pilnowac a to juz tempo mniejsze.
Przerabialem dawno jak sprzetu nie mialem i zaczynalem kolekcjonowac ten sam problem. Na poczatku staruszek moj radzil mnie jako budowlaniec zeby brac sznurek barwiacy... ale skonczylo sie to tak ze pol dnia ze sznureczkiem stracilem zeby oznaczyc 2 strony a i tak powiedzmy sobie szczerze efekty nie powalaly po za oczywiscie zgrubnym obcieciem obrzezy.
Pojechalem do majstra kupilem poziomice 3,2m, na pilarce lasera wbudowanego wiec ustawialem zgrubnie jak kroic lapalem sciskiem jedna i druga strone i od rowniutkiej poziomicy jechalem.
Culaga dobra rzecz jak masz jedna krawedz prosta a jesli 2 do objechania to mordowanie sie wg. mnie
-
Mam pytanie panowie.
Czy ja dobrze się domyślam że piszac o całudze macie na myśli prowadnicę na pilarce tarczowej?
-
Tak Robert.
Qiub - rozmowa jest o obcinaniu oflisu.Przy większej ilości materiału to tylko pilarka stacjonarna z wózkiem , a jak jego brak , to sztywna długa 3,5 m culaga i do tego popychacz z naznaczoną na nim( kreską ) odległością blatu piły od culagi. Nacinasz deskę z jednego końca ,a do drugiego dokładasz popychacz opierając końcem o culagę ,a kreska pokaże miejsce cięcia.Wystarczy teraz odciąć oflis.Przy odrobinie wprawy , rzut oka na krawędź oflisową da odpowiedź gdzie zacząć i gdzie skończyć - nic nie rysując otrzymasz zbrzegowaną deskę, którą zaraz poszatkujesz na żądaną szerokość.
-
To ja nie widze problemu.
Jak nie miałem zaglebiarki z prowadnicą to robilembto tak:
Bralem deskę z prostą jedną krawędzią. Druga nie istotna.
Na obrzynaną deskę przy pomocy dwóch wkretow przykręcałem tę deskę z prostą krawędzią tak, aby to krawędz wystawała poza krawędź obrzynanej deski. Wkręty na koncach, które później i tak będą odcięte, wiec nie będzie kłopotu ze śladami po wkrętach.
Zamiast deski można użyć aluminiowej listwy.
Nastepnie wystajacą krawędź przykręconej listwy przykladałem do prowadnicy i do przodu.
Szybko, sprawnie i równo, odcinałem oflis, a co jajistotniejsze przy użyciu stardardowej prowadnicy - caługi.
Powodzenia.
-
Jeden z dobrych sposobów o których wcześniej wspominał Kozio
tylko
Są różne pochyłe oflisy , wklęsłe na długości i tu jest mały problem w jakim miejscu przykręcić obrzynaną deskę by po przecięciu nie został nam kawałek oflisa ( przy krzywej desce - wklęsłej ). No i przykręcanie i odkręcanie deski - czas,a maszyna chodzi .
Tu przydał by się laser wyznaczający właściwą linię cięcia , by zaznaczyć punkty na końcach deski, albo wprawne oko pilarza. :)
-
Jeśli pozostaje kawałek oflisu to wystarczy przesunąć prowadniceę w kierunku tarczy i jeszcze raz przepilować.
Jak prostrzego sposoby opartego na sprzęcie posiadanym przez autora wątku nie znam.
Jeśli pomysł opisany przese mnie i Kozia to jest zbyt trudny to pozostaje zawieźć do warsztatu stolarskiego i tam to zrobić.
Zabawa w jakieś lasery i sznurki to moim zdaniem przerost formy nad treścią i marnowanie czasu.
Mocowaniaistwy przy pomocy scisku to tez.zly pomysł, bo jak ma niby sie całość suwać po blacie jak ścisk bedzie haczył o blat.
-
Jeśli pozostaje kawałek oflisu to wystarczy przesunąć prowadniceę w kierunku tarczy i jeszcze raz przepilować.
Ale ona jest raz ustawiona na dalsze cięcie elementów ,nie wchodzi w grę przestawianie jej, no i zabiera to czas.
Jak prostrzego sposoby opartego na sprzęcie posiadanym przez autora wątku nie znam.
Ale autor zna i go opisał w pierwszym poście jako stary stolarski sposób.
Jak się ma dobrą długą przykładnicę i pomocnika to można tak obcinać bez problemu np.dechy 6-cio metrowe
-
Pomysłu z listewką od czoła nie kumam. Dla mnie czoło deski to węższa część na końcu deski. Nie dluga krawędź boczna.
I naprawdę nie rozumiem dlaczego nie można przesunąć prowadnicy? Pomyslem zaprezentowanym przeze mnie i Kozia jedna osoba zrobi całość roboty. Bez pomocnika.
-
Nie wiem co jest problematycznego w metodzie z listwa - dwie takie, pomocnik z wkretarka i metry lecą
http://m2.i.pbase.com/o9/78/465178/1/160770312.iOXdLHqG.20150718_201528_2.jpg (http://m2.i.pbase.com/o9/78/465178/1/160770312.iOXdLHqG.20150718_201528_2.jpg)
Deska z listwa chodzaca po rowku tez jest dobra ale na krotkie elementy.
-
No wlasnie o tym pisałem.
Dzieki za zdjęcie.
-
Problematyczne jest to, że to co pokazałeś mnie nie satysfakcjonuje. Przedostatnie zdjęcie - widać, że prosto to nie jest.
-
Moim zdaniem to zdjęcie poglądowe. Weź prostą deskę, ladnie przyciętą i uwierz mi że będzie dobrze.
-
No masz babo placek-pozostaje sznurek :P
No dobra,może nie wygodne co niektórym-ale ciekawi mnie czy posiadają takowy lub podobny jak pokazał kolega.Elegancko się zwija potrząsając żeby farba na nim osiadła przed ponownym użyciem.No musiałem stanąć w obronie sznurka ;D
Ale jak powiedziano że nie,to nie ;)
-
Mam sznurek traserski, ale tu problemem nie jest robienie linii, a późniejsze równe obcięcie według tej linii.
Dobra, bo telenowela się robi, a co miało zostać powiedziane, to już zostało powiedziane.
Jak sam sobie nie zrobisz, to nie będziesz miał. Zobaczę, co mam na warsztacie.
-
No i Filip podsumowal. Kazde nowe rozwiazanie rodzi nowe problemy.
Rozwiazania masz podane, musisz juz do siebie dostosowac i potestowac.
Dzialaj :D
-
Problematyczne jest to, że to co pokazałeś mnie nie satysfakcjonuje. Przedostatnie zdjęcie - widać, że prosto to nie jest.
Bo nie bylo dociskane do prowadnicy. Wystarczy docisk albo listwa jadąca po rowku i bedzie tak prosto jak precyzyjną masz piłę.
-
Jak będzie Łukasz G w moim warsztacie to nagramy prosty sposób na cięcie. :)
-
Ta jest 8)
-
No i Filip podsumowal. Kazde nowe rozwiazanie rodzi nowe problemy.
Jak się nie odwrócisz, dupa z tyłu. :D
Filip.
Jak krzywo utniesz, to wyrównasz na strugarce lub strugiem.
Po problemie.
-
Ma być prosto w jednym cyklu pracy. Szkoda czasu.
-
"Takie rzeczy tylko w Erze". ;D
Moim zdaniem szukasz dziury w dupie.
Tyle w temacie.
A propos.
Pytałeś, jak sobie radzimy z oflisami.
Odpowiedzieliśmy. :P
-
Tak czytam i nie rozumiem gdzie tu problem. Ja rysowałem linie ołówkiem i ciąłem do lini. Nie był to jakiś wielki problem. A i odchyłka rzędu do 2 mm to nic bo jak decha wygięta to różnie ułoży się na pile i mało prawdopodobne by po przestuganiu juz wyciętego elementu był kąt prosty do kantu.
I tak trza równać na strugarce.
-
Jedna czy kilka dech to ołówek załatwia sprawę, ale tu chodzi o 1,5 m3 dech z krzywej brzozy z jednoczesnym prostym obcięciem oflisu i zaraz pocięciem następnych elementów z tej deski , bez regulacji przykładnicy.
-
Ma być prosto w jednym cyklu pracy. Szkoda czasu.
To zamawiaj bez oflisòw
-
Dechy są jednakowej szerokosci mniej wiecej, czy różnej ?
Jaki jest maksymalny rozstaw pomiedzy prowadnicą a tarczą?
Na sprzęcie którym dysponujesz.
-
To zamawiaj bez oflisòw
No i cały wątek nie potrzebny ;D brawo Ty