11
Pilarki / Odp: Problem z kalibracją ukosówki
« Ostatnia wiadomość wysłana przez Gruby1960 dnia 15 Stycznia 2026, 08:57:06 czas Polski »Dzień dobry
Problem polega na tym, że podczas cięcia materiału przy fabrycznie ustawionych wartościach podziałki kątowej np. 90 lub 45 stopni i ich zablokowaniu, w rzeczywistości nie uzyskuje się tych kątów. Przycięta pod kątem 90 stopni listwa nie ma tej wartości, co zweryfikowałem profesjonalnym kątomierzem wzorcowym. Podobnie jest z kątem 45 stopni, dwie przycięte pod tym kątem listwy po złożeniu nie dają kąta 90 stopni. Od pilarki za którą zapłaciłem prawie 4 tysiące mam jednak pewne wymagania. Po telefonie do serwisu Makity, od sympatycznego zresztą pana, usłyszałem, że Makita to nie Festool i zaproponował, żebym przywiózł pilarkę i będą próbować coś poprawić. Wiem jednak, że można temat ogarnąć we własnym zakresie. Przypomnę, że pilarka mimo, że jest u mnie już prawie trzy lata, była w tym czasie bardzo rzadko używana. Dodam jeszcze, ze wcześniej korzystałem z ukosówki AEG z która nie miałem takich kłopotów. Oddałem ją córce, która też odziedziczyła po mnie sympatię do drewna
. Byłem przekonany, ze zakupem Makity wskoczyłem na wyższy lewel narzędziowy (być może tak jest).
Miłego dnia
Problem polega na tym, że podczas cięcia materiału przy fabrycznie ustawionych wartościach podziałki kątowej np. 90 lub 45 stopni i ich zablokowaniu, w rzeczywistości nie uzyskuje się tych kątów. Przycięta pod kątem 90 stopni listwa nie ma tej wartości, co zweryfikowałem profesjonalnym kątomierzem wzorcowym. Podobnie jest z kątem 45 stopni, dwie przycięte pod tym kątem listwy po złożeniu nie dają kąta 90 stopni. Od pilarki za którą zapłaciłem prawie 4 tysiące mam jednak pewne wymagania. Po telefonie do serwisu Makity, od sympatycznego zresztą pana, usłyszałem, że Makita to nie Festool i zaproponował, żebym przywiózł pilarkę i będą próbować coś poprawić. Wiem jednak, że można temat ogarnąć we własnym zakresie. Przypomnę, że pilarka mimo, że jest u mnie już prawie trzy lata, była w tym czasie bardzo rzadko używana. Dodam jeszcze, ze wcześniej korzystałem z ukosówki AEG z która nie miałem takich kłopotów. Oddałem ją córce, która też odziedziczyła po mnie sympatię do drewna
. Byłem przekonany, ze zakupem Makity wskoczyłem na wyższy lewel narzędziowy (być może tak jest).Miłego dnia
Ostatnie wiadomości