29 Czerwca 2026, 21:36:19 czas Polski

Autor Wątek: Palenie w kozie a nastrój człowieka.  (Przeczytany 12343 razy)

Qiub

  • Gość
Odp: Palenie w kozie a nastrój człowieka.
« Odpowiedź #60 dnia: 23 Listopada 2017, 18:31:02 czas Polski »
No jak odmowic w potrzebie ;D

Nożyk

  • Gość
Odp: Palenie w kozie a nastrój człowieka.
« Odpowiedź #61 dnia: 24 Listopada 2017, 07:43:36 czas Polski »
No jak odmowic w potrzebie ;D
Tylko se odcisków nie narób na dłoniach 😉

Offline Filip

Odp: Palenie w kozie a nastrój człowieka.
« Odpowiedź #62 dnia: 24 Listopada 2017, 20:30:06 czas Polski »
Szczerze mówiąc to nie chce mi się czytać tego, co tam do tej pory napisaliście - za dużo tego. :D
Odpowiadając na pierwszy post.
Kilka lat, do ostatniego sezonu, grzałem warsztat starym piecem CO, śmieciuchem. Służył 13 lat w domu, ale jak się rozszczelnił wytargaliśmy go do warsztatu i działał jako piec nadmuchowy. Z czasem przepaliła się dziura pomiędzy paleniskiem a płaszczem wodnym. No i od czasu do czasu dymił.
Już na koniec jakoś tak wszystko przy robocie mnie wkurw... A i do domu przychodziłem podminowany.
Piec na złom. I od razu mi lepiej. :>


Offline krzyś48

Odp: Palenie w kozie a nastrój człowieka.
« Odpowiedź #64 dnia: 24 Listopada 2017, 20:40:28 czas Polski »
Piec na złom. I od razu mi lepiej. :>
Albo ból głowy :o
zimno...
co dalej,czym grzać ???
Nieładnie...
wszystkiego nie czytać ;D :P ;)


Offline Filip

Odp: Palenie w kozie a nastrój człowieka.
« Odpowiedź #66 dnia: 24 Listopada 2017, 20:50:11 czas Polski »
zimno...
Wstawiłem tymczasowo trociniak i trzymam kciuki, żeby mrozów nie było. :D
Roboty w drewnie nie mam teraz, nie byłem w warsztacie kilka tygodni. To i nie mam czym się przejmować.