"W to wklejasz taśmę i gips" - to sugerowałbym w takim przypadku coś porządniejszego typu uniflott..
Druga metoda, to pozwolić podstopnicom pracować (a pracować będą i w pionie i poziomie choćby i stopnie były z 70-tki) i podpytałbym o dobrej jakości akryl. Mi doświadczenie pokazuje, że jakby nie zbroić połączeń, to z czasem jednak to pęka na sztywno... Wystarczy, że wchodząc na górę dzieciak kopnie podstopnicę i jakbyś dokładnie jej nie wkleił, to odpęknie. Akryl natomiast ma to do siebie (dobry akryl, nie marketowy za 12zł), że pozwala pracować tak jak silikon i jest w stanie łączyć różne materiały, daje się malować etc..