19 Czerwca 2026, 03:24:04 czas Polski

Autor Wątek: Lekrama-witacz?  (Przeczytany 6486 razy)

Offline swfr

Odp: Lekrama-witacz?
« Odpowiedź #45 dnia: 03 Września 2016, 10:08:36 czas Polski »
Na szlifierni wolnoobrotowej z drobną gradacja , a potem na filc z pasta polerską jes

Zrób proszę zdjęcia swojej szlifierni. Filcu też.

Krajmesel

  • Gość
Odp: Lekrama-witacz?
« Odpowiedź #46 dnia: 06 Września 2016, 19:57:01 czas Polski »
 Nic nadzwyczajnego ;)

Offline swfr

Odp: Lekrama-witacz?
« Odpowiedź #47 dnia: 06 Września 2016, 23:21:43 czas Polski »
Ta kątówka Sparky jest wolnoobrotowa? Przerabiałeś ją jakoś?
Druga sprawa to tarcza. To gotowe rozwiązanie czy sam robiłeś?
Trzecia - jak ostrzysz. Dłuta - nie ciupagę :) Z ręki czy masz jakąś przykładnicę?

Offline marcin6391

Odp: Lekrama-witacz?
« Odpowiedź #48 dnia: 07 Września 2016, 07:47:01 czas Polski »
Polecam każdemu książkę Jana Sasa Zubrzyckiego "Cieślictwo Polskie" jest tam wiele informacji na temat symboliki w Polskich budynkach.


Poczytam. Dzięki

Krajmesel

  • Gość
Odp: Lekrama-witacz?
« Odpowiedź #49 dnia: 08 Września 2016, 08:58:13 czas Polski »
Szlifierka kątowa z regulacją obrotów minimalne obroty to 600 na minute i na takich ostrzę, nie jest przerabiana przytwierdzona do strugnicy w zacisku. Tarcza zwykła na rzep taka sztywniejsza do profilowych, do prostych twarda tarcza ze sklejki z naklejonym papierem. Oczywiście trzeba mieć przy sobie zimną wodę aby nie przegrzać, bo wiadomo :D  Ostrzę z ręki, wykończenie czyli usuwanie "drucika" na filcu z pastą polerską.