Tutaj zabójczy jest VAT. Niedouczony byłem(i pewnie nadal jestem) - jeszcze jakiś czas temu auta o wartości poniżej pewnego progu (było jakoś 19k, potem 15k) mogły być sprzedawane z firmy na stawce vat zw. teraz to już nie obowiązuje. Ale nadal opłaca się zaniżyć wartość na umowie - wprawdzie nabywcy policzą pcc według kalkulatora, ale co pójdzie pod stołem to niższy vat.
Teraz przykładowo wystawiając auto za 20.000, 3.700 vatu oddam do US. Nabywca zapłaci 20000 + pcc wg kalkulatora.