Jak dobrze pamiętam to masz tam tylko mimośrody, żadnych kołków czy konfirmatów więc obciążenie rozłoży się między dwa punkty (mimośrody). W takim wypadku jest ryzyko że płyta puści jak przeładujesz szafę. Dzisiejsze płyty nie są już tak gęste i solidne jak kiedyś.
Ja daję więcej połączeń na korpusy szafek kuchennych niż ty dałeś na dużą szafę. No i zawsze używam kołków drewnianych fi8. Tak mnie w szkole nauczyli
