25 Kwietnia 2026, 18:46:19 czas Polski

Autor Wątek: Deski z robinii akacjowej  (Przeczytany 10793 razy)

Offline mk_kosa

Odp: Deski z robinii akacjowej
« Odpowiedź #30 dnia: 17 Października 2017, 10:41:12 czas Polski »
zobacz tutaj, pod tytułem "pleśnienie drewna" http://www.domidrewno.pl/artykul/grzyby-w-drewnie/

skrótowo: zedrzeć drucianą szczotką i tyle, jak trochę przewieje to proces się nie będzie rozwijał; tylko czy na pewno na tym balkonie wieje, jest ruch powietrza?? to że otwarta przestrzeń jeszcze nic nie znaczy; tylko pytam.......

Offline raven

Odp: Deski z robinii akacjowej
« Odpowiedź #31 dnia: 17 Października 2017, 10:52:58 czas Polski »
Balkon jest narożny, i wieją tam naprawdę niezłe poprzeczne wiatry, raz z lewej raz z prawej. O to bym się nie martwił. W weekend sczyściłem trochę tego nalotu zwykłą zmiotką, i jest lepiej. Sięgnę jeszcze po bardziej agresywne narzędzia, a jak nie pomoże to chyba jakaś chemia.

Offline krzyś48

Odp: Deski z robinii akacjowej
« Odpowiedź #32 dnia: 17 Października 2017, 11:36:31 czas Polski »
Znawcą nie jestem,ale czy to jest dobrze okorowane ???

Offline mk_kosa

Odp: Deski z robinii akacjowej
« Odpowiedź #33 dnia: 17 Października 2017, 12:33:40 czas Polski »
trochę łyka nie zaszkodzi; jak stwardnieje będzie się lepiej usuwać

Offline raven

Odp: Deski z robinii akacjowej
« Odpowiedź #34 dnia: 17 Października 2017, 13:26:12 czas Polski »
Może na zdjęciach tak wygląda, ale było darte do twardego. Zostały pojedyncze włókna.

Offline trzmi3lu

Odp: Deski z robinii akacjowej
« Odpowiedź #35 dnia: 16 Listopada 2017, 13:12:16 czas Polski »
Weź do ręki byle jaki higrometr(wilgotnościomierz) przystaw go w pobliżu desek i dowiesz się dlaczego pleśnieje. Ja stawiam, że jest duża wilgotność powietrza w tym miejscu bo nie ma odpowiedniego przewiewu. Świeżo przetarte drzewo lepiej aby leżało pod gołym niebem niż w taki sposób jak u Ciebie. Rozumiem, że nie masz gdzie tego trzymać, ale w taki sposób to drzewo nie przeschnie. Akacja ma to do siebie, że gdy by była ścięta w zimie to dałoby się ją przesuszyć gdziekolwiek, ale cięta była w październiku gdzie było w niej jeszcze bardzo dużo soków. Poszukaj może u kogoś miejsca na podwórku i niech sobie przezimuje przykryta tylko od góry, aby woda się bezpośrednio nie lała po deskach i będzie dobrze ;).

pozdrawiam