Nie wiem na ile się ta moja odpowiedź zda, bo nie te modele, ale pogląd jakiś tam jest.
Mam dremela 300 kole 5 lat i dwa poprzednie modele w starszych obudowach (wytarły się naklejki więc numerka nie podam) już lat 10+ Są używane kilka razy w tygodniu do wiercenia laminatów i ewentualnie slifowania tam, gdzie pneumatyczną nie wlezę. Przez ten czas w jednym szlag trafił silnik - serwis (Wawa) był tani i szybki.
Jeszcze przy okazji coś na temat giętkich węży - bajka w porównaniu do chińskich. Tamtych zajechałem kilkanaście (żywotność u mnie max 6m-cy), a dremelowy się trzyma już te 4-5 lat i nawet się grzać nie zaczął.
O proxxonach nic nie wydukam niestety.