Selekcjonuję jak mam z czego. Lepsze deski zużyłem na wykonanie witryny/szafki do pokoju pracy dla żony. Te na szuflady, to najlepsze z tych co mi zostały. Nie są takie złe - zdjęcia po przestruganiu na 18 mm. Poza tym lubię drewno z wadami - poskręcane słoje, niewielkie sęczki, naturalne przebarwienia. Przynajmniej wiadomo, że to naturalne drewno a nie płyta czy laminat.