Sposób łącznia zależy od narzędzi którymi dysponujesz. I druga sprawa, to jaki efekt chcesz osiągnąć. Czy deski maja pozostać nieoczyszczone, aby oddać ich wiek i stopień zużycia - taki stylizowany "vintage", czy tez traktujesz je tylko jako pozyskany materiał?
Lamelownica to spory wydatek, szczególnie jeśli nie planuje się dalszych prac z jej użyciem. Starą i sprawdzoną metodą tego typu jest łączenie na pióro obce. Do tego wystarczy tylko pilarka stołowa, którą zakładam, że posiadasz.
Pilarką robisz nacięcie wzdłuż desek, a następnie docinasz listewkę o grubości odpowiadającej szerokości rowka po pile a szerokości odpowiadającej głębokości rowka x2 i tak łączysz deski. Oczywiście smarujesz listewkę i boki desek klejem i używasz scisków stolarskich.
Dobrze było by, gdyby listewka była z twardszego drewna niz sosna, lub użyj cienkiej sklejki.
Co do różnic grubości to pytanie co rozumiesz przez niewielkie? Zawsze możesz oddać do pobliskiego zakładu stolarskiego i za niewielką opłatą ujednolicą wymiar.