Dziękuję wszystkim za odpowiedzi, przez ostatnich parę dni siedzę w katalogach producentów, ceneo, itp i mam tylko większy mętlik w głowie niż miałem. Jeśli chodzi o akumulatorówkę, to myślałem konkretnie o DeWalt DCS391N (wersja bez akumulatorów), tak jak pisałem mam wkrętarkę DeWalta i 2 akumulatory 18V 5Ah które mógłbym wykorzystać (tylko nie wiem czy to wystarczy do sensownej pracy). Kupując cos z innej firmy musiałbym już kupować z akumulatorami czyli wyjdzie znacznie drożej, dlatego biorę pod uwagę tylko tego DeWalta. specyfikacja np tutaj:
https://www.ceneo.pl/19500714#tab=specZ kolei z sieciówek w oko wpadły mi z kolei poniższe modele:
-DeWalt DWE575K
-DeWalt DWE576K
-Metabo K55FS
-Bosch GKS 55+ G
-Bosch GKS 55+ GCE
Oba DeWalty na papierze mają chyba najlepsze parametry, niestety ciężko znaleźć o nich jakieś opinie, nie bardzo wiem też czym te 2 modele się od siebie różnią. Oba na tarcze 190mm, w zestawie walizka + prowadnica. Metabo najtańsze, ale też najsłabsze i z najmniejszą głębokością cięcia, tarcza 160mm, można dostać zestaw z walizką i prowadnicą. Oba Bosche wyglądają bardzo ciekawie, dobre parametry, lekkie, mimo tarczy 165mm głębokość cięcia porównywalna z większym i DeWaltami, niestety ciężko znaleźć wersje z kufrem (bardzo mi na nim zależy), a zakup osobno mocno winduje cenę. Bosch GKS 55+ GCE wygląda najciekawiej, parametry identyczne z GKS 55+G, ale dodatkowo regulacja i utrzymywanie stałych obrotów, łagodny start i hamulec, tylko tu już bym musiał naciągnąć budżet i zrezygnować z walizki, a nie wiem czy warto. Która opcję byście radzili wybrać? Bardzo kusi mnie akumulatorówka, czyli DeWalt DCS391, z sieciówek najbardziej podchodzi mi DeWalt DWE 575K lub Bosch. Wydać mogę jakieś 900 zł, zależy mi bardzo na walizce (za dużo gratów wala mi się luzem, a z walizką łatwiej utrzymać porządek, zwłaszcza jak się ma malutkie pomieszczenie na przechowywanie narzędzi). Poradźcie coś, bo siedzę nad tym już któryś dzień i nadal nie mam pojęcia co wybrać.