Po 1)
Luzy może i są, ale mowa tu o imadle przy strugnicy a nie stole krzyżowym przy obrabiarce CNC. Nie ten rząd dokładności.
Po 2)
Jak pisałem, wybór modeli nóg jest naprawdę spory i bez problemu można nabyć coś porzadniejszego, ale nawet te "rurowe" nie tak łatwo ukręcić.
I po 3)
Ja nie bronię zacięcie tych śrub jako jedynej i tylko słusznej koncepcji. Podesłany link też jest TYLKO przykladowy.
A po za tym Panowie, mówimy o wersji budżetowej, mającej konkurować ze śrubami od lewarków.
Wysłane z korniszona