28 Czerwca 2026, 07:23:57 czas Polski

Autor Wątek: Co to za grubościówka i czy warto się brać za nią?  (Przeczytany 27963 razy)

Online tomekz

  • Moderator
  • Hero Member
  • ***
  • Wiadomości: 5620
  • Ocena +65/-7
  • View Gallery
    • Zobacz profil
Odp: Co to za grubościówka i czy warto się brać za nią?
« Odpowiedź #15 dnia: 27 Grudnia 2017, 21:05:45 czas Polski »
poziomie wałka dociskowego chyba jakiś pręt spinający?

ogranicznik przed włożeniem zbyt grubej deski.Za zwyczaj o niego opierają się zapadki przeciw odrzutowe

Offline jendrekk2

Odp: Co to za grubościówka i czy warto się brać za nią?
« Odpowiedź #16 dnia: 27 Grudnia 2017, 21:10:40 czas Polski »
Ale zapadki i wałek karbowany/tzn ten z rowkami jest z drugiej strony - z tej strony na zdjęciu jest chyba wyjście materiału obrobionego, ustawianie grubości ( podziałka i korba jest z drugiej strony).
Fajny kalkulator dla kabli - dzięki za link.

Online tomekz

  • Moderator
  • Hero Member
  • ***
  • Wiadomości: 5620
  • Ocena +65/-7
  • View Gallery
    • Zobacz profil
Odp: Co to za grubościówka i czy warto się brać za nią?
« Odpowiedź #17 dnia: 27 Grudnia 2017, 21:14:50 czas Polski »
Sory -masz rację  :)

Offline jendrekk2

Odp: Co to za grubościówka i czy warto się brać za nią?
« Odpowiedź #18 dnia: 28 Grudnia 2017, 21:13:32 czas Polski »
Maszyna przywieziona dziś rano i zabrałem się powoli za przeglądanie i odrdzewianie.
Pierwszy problem jaki napotykam to klucz do odkręcenia nakrętek mocujących noże na wale. Może ktoś ma taki i mógłby wrzucić zdjęcia jak wygląda, abym mógł natchnąć tokarza do zrobienia podobnego. Wiem że raczej musi być solidny bo nakrętki muszą być dobrze przykręcone żeby się nóż nie wysuną.
Drugi problem to nakrętki mocujące noże - dwie są chyba tak zmasakrowane że wyglądają na zwykłe - i stąd moje pytanie może ktoś wie czy w ogóle można je dokupić i gdzie?
Poniżej zdjęcie wału i noży.
No i trzecia sprawa to skręcony pasek klinowy. Czy rzeczywiście tak ma być? Z tego co wywnioskowałem to jest skręcony aby zmienić kierunek obrotów wału ciągnącego ( tego z nacięciami) tzn. jak jest skręcony to wał ciągnący obraca się we właściwym kierunku, jak jest nie skręcony to wał wypycha materiał z maszyny. W związku z tym nasuwa mi się wątpliwość że może wał z nożami powinien kręcić się w przeciwnym kierunku niż jest obecnie ( teraz kręci się w lewo),  ale jakby wał z nożami kręcił się w przeciwnym kierunku niż teraz to czy możliwe że ktoś założył w odwrotną stronę noże? Po obróceniu noży o 180 stopni wał z nożami kręcił by się w prawo a pasek pozostałby nie skręcony i wał ciągnący kręciłby się w dobrą stronę wciągając materiał?

Offline wertus23

Odp: Co to za grubościówka i czy warto się brać za nią?
« Odpowiedź #19 dnia: 28 Grudnia 2017, 21:24:54 czas Polski »
Słabo widać ale ...  są klucze metryczne  i calowe... dalej idąc to nakrętki magą być calowe...  tak sobie gdybam

Offline jendrekk2

Odp: Co to za grubościówka i czy warto się brać za nią?
« Odpowiedź #20 dnia: 28 Grudnia 2017, 21:32:08 czas Polski »
Potrzebna jest taka nakrętka i klucz do niej o ile możliwe jest w ogóle jej dostanie.

Offline wertus23

Odp: Co to za grubościówka i czy warto się brać za nią?
« Odpowiedź #21 dnia: 28 Grudnia 2017, 21:39:06 czas Polski »
no to mnie zastrzeliłeś... zostają opcje:
1 - kupisz taki klucz
2 - dorobisz sobie taki klucz w własnym zakresie
3 - dorobisz sobie własne nakrętki - najpierw wybadasz co to za rodzaj gwintu wew.

Offline jendrekk2

Odp: Co to za grubościówka i czy warto się brać za nią?
« Odpowiedź #22 dnia: 28 Grudnia 2017, 21:52:21 czas Polski »
Klucz to mniejszy problem bo dam tokarzowi nakrętkę  i powiem że chce klucz  do niej, gorzej jest z samą nakrętką ponieważ nie mogę nigdzie takich zobaczyć. Gwint będzie M16. Ciekawe czemu jest akurat taki kształt a nie zwykła płaska nakrętka na zwykły klucz.

Offline stachmiesz

  • Hero Member
  • *****
  • Wiadomości: 1273
  • Ocena +0/-0
  • Lajf is brutal end ful of zasadzkas
  • View Gallery
    • Zobacz profil
Odp: Co to za grubościówka i czy warto się brać za nią?
« Odpowiedź #23 dnia: 28 Grudnia 2017, 21:55:52 czas Polski »
Po obróceniu noży o 180 stopni wał z nożami kręcił by się w prawo a pasek pozostałby nie skręcony i wał ciągnący kręciłby się w dobrą stronę wciągając materiał?
Czyli zmieniłby się kierunek podawania materiału? A co z zapadkami przeciwodrzutowymi?

Offline jendrekk2

Odp: Co to za grubościówka i czy warto się brać za nią?
« Odpowiedź #24 dnia: 28 Grudnia 2017, 22:07:06 czas Polski »
No właśnie a tak być nie może. Po przekopaniu steki zdjęć znalazłem taką podobną też ze skręconym pasem i to pasem transmisyjnym. Więc wychodzi na to że pasek musi być skręcony ewentualnie dodatkowy silnik do napędu posuwu.

Offline przemoprzem

Odp: Co to za grubościówka i czy warto się brać za nią?
« Odpowiedź #25 dnia: 28 Grudnia 2017, 22:33:06 czas Polski »
Maszyna fajna, ALE z tym wałem to weź znajdź jakiegoś starej daty stolarza żeby ci objaśnił co i jak. Kiedyś gadałem z jednym stolarzem +/- 50 lat i jak pytałem kiedyś o strugarki to przestrzegał byle nie wał z klapami. Tak jak wyżej napisano - PIP by ci tej maszyny nie dopuścił do pracy. Gdzieś był artykuł/dokument ale nie mogę go znaleźć.

U mnie jeden stolarz - już nie żyje, ale gościu ok 60 lat jak miał - on ma taki wał w strugarko-grubościówce. Z tego co mówił jego syn to te nakrętki to jego ojciec dokręcał rurą 2 metry. Jak zdejmiesz klapy to daj fotkę noża - on ma jakieś otwory? Te śruby z wału one jakoś zabezpieczają noże przed wysunięciem?

Ewentualnie rozejrzyj się za wałek na kliny - choć przy tej szerokości to pewnie ceny od 500 zł np https://www.olx.pl/oferta/wal-strugarki-heblarki-grubosciowki-600-CID628-IDnIRGC.html#495f75dc22

Jak mi się uda to jutro lub w sobotę podjadę do tego syna stolarza i zrobię ci fotkę klucza - o ile mają, ale pewnie tak, bo nic nie sprzedawali po śmierci ojca - palce miał wszystkie :)

Remont pewnie cię czeka, ale to jest taka łopatologia że bez problemu ogarniesz temat.

Online tomekz

  • Moderator
  • Hero Member
  • ***
  • Wiadomości: 5620
  • Ocena +65/-7
  • View Gallery
    • Zobacz profil
Odp: Co to za grubościówka i czy warto się brać za nią?
« Odpowiedź #26 dnia: 28 Grudnia 2017, 23:43:20 czas Polski »
klucz to jest pełny wałek o średnicy takiej by wszedł w otwory klap nożowych i ma wystające kły zaczepiające się za wycięcia w nakrętkach. Tu musi być odpowiednia stal , by kły nie pękły albo się wyginały.Nakrętki też z właściwej  stali
Bezpieczniejsze są grube noże 8 mm bezpośrednio przykrecane przez nakretki - bez klap.
2.
albo odkręciłeś wcześniej bo nie widzę przedniego łamacza wiórów (listwy dociskowej między wałem a wałkiem ryflowanym.

Offline DM

Odp: Co to za grubościówka i czy warto się brać za nią?
« Odpowiedź #27 dnia: 29 Grudnia 2017, 00:01:11 czas Polski »
Te wały mają taką opinię że noże lubią latać po warsztacie.

Offline jendrekk2

Odp: Co to za grubościówka i czy warto się brać za nią?
« Odpowiedź #28 dnia: 29 Grudnia 2017, 08:18:57 czas Polski »
Sam bym się nie brał za taką maszynę, ale jak już wspominałem mam sąsiada emeryta, który pracował w firmie produkującej meble jako utrzymanie ruchu co prawda jako elektryk ale wydaje mi się że ma trochę pojęcia bo rozwiązanie to zna i umie ustawić noże.
Na nim ten wał nie zrobił wrażenia - wg. niego noże muszą być odpowiednio przykręcone i nie mogą się wysunąć bo będzie tragedia  - myślę że raczej wie o czym mówi bo ustawiał wielokrotnie noże na różnych maszynach na których pracowali inni więc nie mógł sobie pozwolić na fuszerkę.
Niestety z tego co widzę to jest najgorsza opcja wału - noże są cienkie ( dostałem zapasowe) 640x35x3 mm i bez żadnych otworów. Jak rozkręcimy wał to będzie widać dokładnie co i jak.
Ten wał w linku ma lepsze mocowanie noży - ale ma je tylko dwa i mniejszą średnicę - ten obecny ma 110 mm, poza tym wydaje mi się że łożyska są trochę wąskie, mogą być słabe nie mniej jednak poszukam podobnych jakby się ten obecny okazał kiepski chociaż na pierwszy rzut oka sąsiada nie wydaje się zły ale to pewnie będzie widać po rozbiórce.
Przedniego łamacza nie było - nie demontowałem nic - i nie widzę za bardzo miejsca na niego - tylny jest.

Wiem że będę potrzebował czujnik do ustawienia noży na tym wale i stąd moje pytanie - sąsiad wspominał o czujniku zegarowym ale widziałem jakieś magnetyczne przyrządy z pokrętłami do ustawiania noży coś ok 80 zł. Czy macie może jakieś doświadczenia z nimi czy wybrać czujnik zegarowy na podstawie magnetycznej - też coś koło 100 zł chodzą najtańsze? 

Online tomekz

  • Moderator
  • Hero Member
  • ***
  • Wiadomości: 5620
  • Ocena +65/-7
  • View Gallery
    • Zobacz profil
Odp: Co to za grubościówka i czy warto się brać za nią?
« Odpowiedź #29 dnia: 29 Grudnia 2017, 08:45:53 czas Polski »
Przedniego łamacza nie było - nie demontowałem nic - i nie widzę za bardzo miejsca na niego - tylny jest.
Miejsce jest , pewno przyjdzie Ci go dorobić. Warunek- musi się unosić  razem z wałkiem ryflowanym ,bo inaczej nie wepniesz materiału w maszynę.