Powitac!
Veni Vidi Erectus !
Zrobione... mikrometr 2 dni siedzenia ... BOSCH ... Shame you!
Rozkrecone otwory od regulacji o 1mm, rozkrecona prawie cala pilarka. Poziomowanie prawie kazdej czesci, Kazda sruba dostala szczeliwo!
Na 2 metrach deski o grubosci 1cm mialem 0,25 mm odchylki

Sosna 3m, gr. 3cm okolo 0,4mm
Moze rzeczywiscie za bardzo sie spuszczalem nad cieciem i za bardzo dociskalem. Moze nauczylem sie pracowac na tej maszynie... moze. Jednak wyregulowalem jeszcze z tego co mialem do takich wartosci ze jestem z siebie dumny!!!
Wczoraj mialem w lapach mlt100 bodajze ale mnie nie spasila, minimalne luzy a gosc kupil zeby sobie boazerie ciac w domu oraz jakies tam zabawy podobnie jak ja w domu. Byla o polowe prawie tansza ale akurat mnie nie spasila. I rzeczywiscie ma wieksza odchylke niz moja teraz

ale pewnie ta makite da sie elegancko skrecic i skalibrowac jak mojego xc 10.
Problem zostal rozwiazany, tak jak ktos wspomnial kazda maszyne trzeba skalibrowac pod siebie. Pewnie wiekszosci odpowiadal ten poziom ktory bosch oferowal jednak mnie nie i tym sposobem udalo sie skalibrowac lepiej niz przyszla i moje wczesniejsze ustawienia.
Zatem jak kupicie GTC xc 10 liczcie sie z tym ze 2 dni w plecy na zabawe z rozkreceniem rozwierceniem 4 otworow regulacyjnych, zlozenie na szczeliwie jak bozia przykazala i odpalenie

aby cieszyc sie jak murzyn bateryjka na pustynii
