Przelicz jeszcze raz wymiary szafki. Napisałeś że 145 szerokości a widzę podział na 3 czyli na jeden segment wychodzi poniżej 50cm wliczając w to ścianki. Patrząc na planowaną głębokość też mi ciężko uwierzyć że będzie dobrze.
Piszę o wymiarach ze względu na amplituner. U mnie to on wyznaczył bardzo dużo w szafce, też robiłem szafkę wiszącą do salonu jako swój pierwszy mebel docelowy i oczywiście jakieś tam błędy też popełniłem.
U mnie część na amplituner ma 60cm szerokości, ponad 20 na wysokość i szafka ma 50cm głębokości - przy tym wymiarze wchodzi na ścisk na głębokość. Pamiętaj, że z tyłu jakoś kable trzeba upchać. No chyba, że Twój amplituner jest miniaturowy a kable masz nie grubsze niż takie w głośnikach komputerowych...
Jeśli chodzi o ciężar to również amplituner może dużo popsuć. Jest na to bardzo proste rozwiązanie - można kupić uchwyt ścienny na sprzęt RTV, coś w stylu dwóch kątowników. Przykładasz szafkę w miejscu gdzie ma wisieć, zaznaczasz gdzie będzie część z amplitunerem, montujesz uchwyt, podpinasz amplituner i wieszasz szafkę (kolejność w zasadzie dowolna, można amplituner wsunąć po montażu szafki). Plus jest taki, że nie przejmujesz się kompletnie ciężarem urządzenia i nie wpływa on w ogóle na szafkę. U mnie waży niedużo mniej niż piekarnik w kuchni, ugięcie półki gwarantowane a tak nie mam problemu. Ja montowałem kątowniki na śrubach 20cm w ścianie...
Coś takiego na szybko znalezione:
