03 Maja 2026, 10:05:00 czas Polski

Autor Wątek: Szlifierka kątowa ile jaka ma głębokość wcięcia się w materiał?  (Przeczytany 9506 razy)

Offline tomasko

Odp: Szlifierka kątowa ile jaka ma głębokość wcięcia się w materiał?
« Odpowiedź #15 dnia: 07 Kwietnia 2018, 16:05:31 czas Polski »
Mam plan zrobię tak...żebym nie miał w domu akcji "pustynna burza" hehe :)
Na jeden dzień wypożyczę profesjonalną przecinarkę z podłączeniem do wody ta wcina się w ścianę na 13 cm. (Ściana ma 15)
Zostanie mi tylko potem z drugiej strony małą szlifierką powoli dokończyć przecinanie i rozwalać po kawałku ścianę.

Chcę kupić już tylko małą szlifierkę kontową i tu mam pytanie do was.
Czy lepiej kupić taką co waży niecałe 2 kg , czy w tej samej cenie taką co waży ponad 2 kg?
Chodzi o szlifierki z dolnej półki patrze na te z regulacją obrotów.
Na Allegro są po niecałe 150 zł.
Jak jestem to jestem , a jak mnie nie ma to mnie nie ma.

Offline Arek15

Odp: Szlifierka kątowa ile jaka ma głębokość wcięcia się w materiał?
« Odpowiedź #16 dnia: 07 Kwietnia 2018, 16:50:54 czas Polski »
popytaj w wypożyczalniach o takie coś(raczej nie będą mieli ale można próbować) : http://www.stihl.pl/Produkty-STIHL/Przecinarki-i-pilarka-do-betonu/Pilarka-do-betonu/22185-1569/GS-461.aspx   - to by załatwiło sprawę

Offline tomasko

Odp: Szlifierka kątowa ile jaka ma głębokość wcięcia się w materiał?
« Odpowiedź #17 dnia: 07 Kwietnia 2018, 17:45:56 czas Polski »
Niestety tu takiego czegoś nie ma  :(
Maja z przecinarek tylko Przecinarka ręczna STIHL TS700 spalinowa
Jak jestem to jestem , a jak mnie nie ma to mnie nie ma.

Offline farty

Odp: Szlifierka kątowa ile jaka ma głębokość wcięcia się w materiał?
« Odpowiedź #18 dnia: 07 Kwietnia 2018, 22:59:08 czas Polski »
To historia... jak przedmówcy zdecydowanie (z własnych doświadczeń) odradzam zwykła kątówkę - zniczysz sprzęt, nadwyrężysz płuca i sprzątania na wieleeee dni. Z ciekawości: czy ktokolwiek z tych ludzi (architekt, domniemany kierownik budowy) był na miejscu, czy ktoś analizował plany budynku etc. Mi się ciutkę nie zgadza taki duży otwór w ścianie nośnej... w ścianach nośnych nie powinno być innych otworów niż te zawarte w pierwotnym projekcie, a już tym bardziej takich dużych. Jaki to typ budynku, która kondygnacja z ilu? Co jest nad ta ściana? Jaki jest strop? Jeśli belka stropowa (przykład, bo może być zupełnie inna technologia) będzie lezala prostopadle do tej ściany nad nią, wówczas znacząco zmienia się rozkład sił - w najlepszym wypadku pęknięcia na tynku, w najgorszym... jesteś pewny, ze to ściana nośna? Jeśli ściana ma 15 cm to samej ściany (bez tynku) jest pewnie 12. Trochę mało jak na nośną... ok, niby żelbet, ale to jednak nie jest rozwiązanie z kanonu... kiedy to było budowane? Pytanie nie bez znaczenia - był ciekawy okres w historii tego kraju, kiedy robotnicy wszelkiej maści chrzcili co się dało i może było mało betonu w betonie, co z jednej strony ułatwia sprawę, z drugiej jednak powoduje, ze to co zostanie, może być nie wystarczające....

Optymistycznie zakladajac, ze to wszytko co piszesz jest przemyślane/przeliczne przez fachowców, to zdecydowanie zainwestuj w sprzęt z wypozyczalni. Z swojej strony polecałbym rozwianie oparte na odwiertach i łupaniu. Czyli młot udarowo- obrotowy, najlepiej taki z osprzętem Sds-Max(to już solidne sprzęty), choć mniejszym tez ogarniesz. Najpierw odwierty w linii (możesz wiercić tez dodatkowo pod katem w sensie w górę i w dół), później sam młot (udar) punktakiem i/lub przecinakiem. Jeśli faktycznie jest tam zbrojenie (jakie????) to już kątówka, nożyce lub brzeszczot.  Na pewno jak już będziesz miał sprawę napoczętą czyli skruszony beton a pozostanie zbrojenie to nie wał żadnym młotem 5kg bo zbrojenie Ci odłupie kawał betonu na ścianie która chcesz zostawić i będzie klops....  z tym przecinarkami spalinowymi i do tego w pionie to się zastanów dobrze: te urządzenia waza sporo, posuw jest wolny (to nie pilarka 1600W lecąca przez panele podłogowe)- dasz radę utrzymać?  zeby nie było - nie jestem fachowcem w tej dziedzinie, ale mam jakieś tam swoje i bliskich doświadczenia (kilka przerobionych mieszkań, dwa domy) plus ojca budowlańca ;) w każdym razie rozważ jeszcze zadanie pytania/opisanie problemu na jakimś bardziej fachowym forum, choćby muratora. Tutaj oczywiście mnóstwo złotych rączek i ludzie którzy wiele różnych spraw ogarniają sami, ale jednak... nie są to profesjonaliści. A konsekwenwcje zle zrobionej roboty mogą być mało ciekawe.... pozdrawiam, Art

Offline zamator

Odp: Szlifierka kątowa ile jaka ma głębokość wcięcia się w materiał?
« Odpowiedź #19 dnia: 08 Kwietnia 2018, 08:43:39 czas Polski »
hej

NIe napisałeś (nie doczytałem?), czy to budowa jeszcze czy już tam mieszczasz

1. ustal z kierownikiem / architektem czy taka zmianę możesz przeprowadzić (od strony obciążenie ściany
2. kup profil okienny L  - na wzmocnienie "stropu"

3.  sprzęt:
 - ołówek / kreda do zaznaczenia
 - gruba folia + coś na zrobienie namiotu
 - osb / płyta, drewno, cokolwiek na podłogę, jeśli nie chcesz jej zniszczyć

 - odkurzacz z odsysaczem do wiercenia
 - wiertarka, wiertło na przewiercenie całej ściany
 - decha / drewno / kantówka aby Ci sciany nie wywaliło z "drugiej strony"

 -  sprzęt z wypożyczalni (ten na 13cm, na mokro)
 lub
 - szlifierka kątowa 230 + tarcza (tarcza to minimum połowa ceny maszyny) + szlauf z wodą + folia gruba + deski na stelarz

- okulary!!!, maseczka!!!

3. nawierć ściany, tak abyś miał "rozrys" z obu stron, jesli trafisz na zbrojenie, olej to, idz dalej

4.  zbuduj sobie namiot

 - jeśli na maszynie w wypożyczalni -  jedziesz po zaznaczonym i sprawa gotowa :) pamietaj ze się bedzie kurzyło tak czy siak  - zwłaszcza jak się przebijesz na drugą stronę

 - jeśli 230, i jeśli możesz podłaczyc wode (lać po podłodze) - przygotuj sobie jakis lekkie mocowanie na szlauf'a (na tylko ciurkać po ścianie i lekko spływać na tarcze), bedziesz miał poełno błota, ale jak dobrze pójdzie, bez kurzu

 - jeśli woda odpada, to przej... zbuduj namiot z grubej folii po obu stronach, ponawiercaj ile się da, wstępnie ponacinaj przecinarką, i potem młot i przecinak




wystarczy 10 sekund na maszynie aby zakurzyć cały dom.
przy dłuższym wierceniu będziesz miał to samo







Offline tomasko

Odp: Szlifierka kątowa ile jaka ma głębokość wcięcia się w materiał?
« Odpowiedź #20 dnia: 08 Kwietnia 2018, 10:41:19 czas Polski »
Z ciekawości: czy ktokolwiek z tych ludzi (architekt, domniemany kierownik budowy) był na miejscu, czy ktoś analizował plany budynku etc.
Mam wszystkie pozwolenia na tą budowę...proces dokładnie taki jak przy stawianiu domu.
Załatwiania papierkowych spraw dużo :)
Tak był tu architekt kilka razy i kierownik budowy tak samo był kilka razy i nawet prezes zarządu od wspólnoty mieszkaniowej tak samo dwa razy:)
Dali mi plany pokazali co mam zrobić.
Teraz dopiero przypomniałem sobie , że powiedzieli że to nie jest ani ściana działowa ani nośna tylko element konstrukcyjny , na którym opierają się inne kondygnacje.
Mieszkam  w tym mieszkaniu na parterze w bloku 4 piętrowym postawionym na początku lat 80-tych.
Kierownik wspominał , że w środku jest zbrojenie i jakieś śmieci czy coś takiego :)
« Ostatnia zmiana: 08 Kwietnia 2018, 10:53:15 czas Polski wysłana przez tomasko »
Jak jestem to jestem , a jak mnie nie ma to mnie nie ma.

kwita

  • Gość
Odp: Szlifierka kątowa ile jaka ma głębokość wcięcia się w materiał?
« Odpowiedź #21 dnia: 08 Kwietnia 2018, 11:13:09 czas Polski »
Może się mylę, ale w ścianie konstrukcyjnej i to na parterze wycinać otwór na 2m szerokości? Widziałem coś podobnego, ale był wykonany odciąg na całej długości pod sufitem z obu stron ściany...
Jeśli miałbym to wycinać to po uprzednim wykonaniu nadproża, wycinałbym to młotowiertarką SDS Plus. Nie chodzi tu o wiercenie na wylot, po prostu po obrysie otworu.
To tak jak z cięciem np. cegły, bloczka betonowego na pół, wystarczy nacięcie, czasem z obu stron aby złamać. Zrób nawierty na całej długości, wydłub kawałek a reszta już pójdzie. Dobra młotowiertarka z dobrym dłutem i dziobakiem poradzi sobie, to przecina a nie wyburza. Szlifierką kątową zasyfisz wszystkie pomieszczenia łącznie z mieszkaniami sąsiadów :). Zbrojenie wytnij na samym końcu. Młotowiertarka obije Ci beton z prętów. Ja używam GBH 2-28 DFV i daje radę

Offline tomekz

  • Moderator
  • Hero Member
  • ***
  • Wiadomości: 5609
  • Ocena +64/-7
  • View Gallery
    • Zobacz profil
Odp: Szlifierka kątowa ile jaka ma głębokość wcięcia się w materiał?
« Odpowiedź #22 dnia: 08 Kwietnia 2018, 12:37:46 czas Polski »
wydłub kawałek a reszta już pójdzie.

dodam że najmniej uszkodzeń będzie jak kuć będziemy  w wzdłuż muru.

Offline tomasko

Odp: Szlifierka kątowa ile jaka ma głębokość wcięcia się w materiał?
« Odpowiedź #23 dnia: 08 Kwietnia 2018, 13:57:53 czas Polski »
Może się mylę, ale w ścianie konstrukcyjnej i to na parterze wycinać otwór na 2m szerokości? Widziałem coś podobnego, ale był wykonany odciąg na całej długości pod sufitem z obu stron ściany...
Właśnie dla tego był u mnie kilka razy architekt i kierownik budowy , bo pierwszy krok to specjalne podparcie wstępne sufitu grubymi krwiami i po tym wycięcie (nie kucie) tego przejścia i ostatni krok to wykonanie ciężkiej metalowej konstrukcji podpierającej to co zostanie z tej ściany.
Kierownik odradzał mi robienia tego przejścia. Chodziło mu o to że tanio mi to nie wyjdzie.
Wiem o tym , ale muszę to zrobić.
Jak jestem to jestem , a jak mnie nie ma to mnie nie ma.

Offline tomasko

Odp: Szlifierka kątowa ile jaka ma głębokość wcięcia się w materiał?
« Odpowiedź #24 dnia: 08 Kwietnia 2018, 14:01:09 czas Polski »
dodam że najmniej uszkodzeń będzie jak kuć będziemy  w wzdłuż muru.
O jakie uszkodzenia ci chodzi?
Jak jestem to jestem , a jak mnie nie ma to mnie nie ma.

kwita

  • Gość
Odp: Szlifierka kątowa ile jaka ma głębokość wcięcia się w materiał?
« Odpowiedź #25 dnia: 08 Kwietnia 2018, 14:37:37 czas Polski »
To jak bardzo chcesz ciąć, to z jednej strony przyklej szczelnie bardzo grubą folię (taką jak daje się na foliaki), dużo szerzej niż otwór do wycięcia a od strony cięcia zrób to samo tylko jak już będzie gotowe to wejdź do środka, zaklej się i tnij przynajmniej 1-2 cm mnij niż grubość ściany. Jak kurz opadnie to wybij po kawałku. Inaczej żona będzie Cię przeklinać do końca Twoich dni :). Robiłem coś podobnego, nie aż taki otwór ale aby się nie kurzyło w masce do nurkowania, wąż za folią tylko nie za długi bo ciężko oddychać. Z drugiej strony przykleiłem na klej gipsowy płytę gipsową(akurat miałem, może być też cienka osb) chyba wyjdzie taniej niż porządna folia, uważaj aby foli nie rozerwać
« Ostatnia zmiana: 08 Kwietnia 2018, 14:39:25 czas Polski wysłana przez kwita »

Offline tomasko

Odp: Szlifierka kątowa ile jaka ma głębokość wcięcia się w materiał?
« Odpowiedź #26 dnia: 09 Kwietnia 2018, 16:08:23 czas Polski »
Teraz bylem w tej wypożyczalni i maja już tylko do wypożyczenia mniejsza przecinarkę 250 mm
Ta sie wcina chyba tylko na 10 cm.
Czy ktoś wie ile wcina się 180 a ile 230 mm tarcza?

Moja ściana ma 15 cm.
Jak jestem to jestem , a jak mnie nie ma to mnie nie ma.

Offline tomasko

Odp: Szlifierka kątowa ile jaka ma głębokość wcięcia się w materiał?
« Odpowiedź #27 dnia: 09 Kwietnia 2018, 17:25:58 czas Polski »
Chodzi a szlifierkę z tarczą 180mm i szlifierkę 230 mm
Jak jestem to jestem , a jak mnie nie ma to mnie nie ma.

kwita

  • Gość
Odp: Szlifierka kątowa ile jaka ma głębokość wcięcia się w materiał?
« Odpowiedź #28 dnia: 09 Kwietnia 2018, 20:04:42 czas Polski »
najprościej będzie zmierzyć w jakim markecie i tyle... A tak poza tym nie musisz ciąć na całej głębokości. Pisałem wyżej, że beton czy cegłę wystarczy naciąć nawet 1 cm, dla pewności z obu stron i wtedy się łamie tam gdzie natniesz

Offline hitmeq

Odp: Szlifierka kątowa ile jaka ma głębokość wcięcia się w materiał?
« Odpowiedź #29 dnia: 09 Kwietnia 2018, 21:14:31 czas Polski »
Ja polecam jednak wycinanie. Jest dużo czyściej (w sensie otworu, nie pyłu przy "robocie"). Przy wyburzaniu młotem albo przy młotowiertarce z mocniejszym udarem ciężko uniknąć niekontrolowanych i niepożądanych uszkodzeń: pęknięć, odprysków czy odpadającego tynku.
Przerabiałem już skracanie ściany, wycinanie wylewki pod kominek i inne prace w zamieszkałym domu - i to wszystko szlifierką. Zawsze robiłem coś w stylu kokona z grubszej folii bardzo szczelnie wszystko zaklejając. Trzeba oczywiście zabezpieczyć też siebie, maska lub mokry ręcznik na twarz to konieczność. Czasem używałem odkurzacza, ale musi być wewnątrz zaklejonego miejsca, żeby nie wysysał powietrza - inaczej będzie problem z folią.
Zaklejanie miejsca pracy trwało zwykle 2-3 godziny, sama robota przeważnie nie przekraczała 20 minut - nie da się wytrzymać długo w małej zamkniętej szczelnie przestrzeni nie tylko ze względu na pył przy cięciu, ale głównie z braku tlenu. Wychodziłem mokry jak szczur oblepiony pyłem. Po prysznicu można było wrócić, pył już opadł i można było odkurzyć i zdjąć folie. Taką metodą nigdy nie nabrudziłem w domu a powierzchnia po cięciu jest równa, no i brak uszkodzeń naokoło.