Dzień dobry.
Od wyrzynania wyrzynarką różnych wzorów w drewnie się zaczęło.
Później - kilka lat praktyki w szeroko pojętej stolarce. Praca w zakładzie, gdzie wykonywane były meble z płyty i drewna, schody, renowacje, konstrukcje drewniane, tapicerka i wszystko na czym dało się zarobić przy pomocy posiadanych maszyn i narzędzi, a czasem nawet bez nich, hehehe.
Z powodu praktykowania tak dużej liczby specjalności (w stosunkowo niedługim czasie), posiadając niezły mętlik w głowie, póki co, będę prosił o rady na forum. Z czasem, z pewnością sam pomogę.
z góry dzięki
Ja nadal wyrzynam i sam biorę się za meble.
Doc