07 Maja 2026, 03:32:05 czas Polski

Autor Wątek: DYMA-8, DYMB-8, DYMC-8 + przystawki  (Przeczytany 38120 razy)

Offline Lechu

DYMA-8, DYMB-8, DYMC-8 + przystawki
« dnia: 23 Kwietnia 2014, 23:13:40 czas Polski »
Widze ze w roznych watkach na forum pojawiaja sie pozytywne opinie odnosnie maszyn z rodziny DYM. Przy czym glownie piszecie o wykorzystaniu ich jako nieduzej, mobilnej strugarki i grubosciowki.
Chcialem zapytac natomiast czy warto kupowac ta maszyne z mysla o dostepnych przystawkach? Czy na przyklad przystawka z pilarka ma sens? Jaka dokladnosc mozna uzyskac na tej pilarce? Jakie sa 'za' i 'przeciw'

W ktore przystawki jest sens Waszym zdaniem inwestować? A ktore z urzadzen lepiej kupic jako osobne maszyny?

Offline MarcinW

Odp: DYMA-8, DYMB-8, DYMC-8 + przystawki
« Odpowiedź #1 dnia: 23 Kwietnia 2014, 23:47:14 czas Polski »
po pierwsze to trudno określić DYMę jako "mobilną" - waży koło 100kg więc albo jesteś drugim pudzianem, albo masz maszynę stacjonarną :) można dorobić oczywiście jakieś kółka, ale to już rzecz wtórna

po drugie jako użytkownik DYMy z kilkoma przystawkami stwierdzam że warto je dokupić. oczywiście jeśli chcesz tylko amatorsko robić to taka maszyna wieloczynnościowa ma wiele swoich zalet. musisz jednak pamiętać o tym, że każde takie przezbrojenie zajmuje czas i może się zdarzyć, ze będziesz musiał coś raz jeszcze ustawić/kalibrować. dlatego do pracy "profesjonalnej" gdzie ważna jest wydajność to się zbytnio nie nadaje

po trzecie - sam posiadam moduł pilarki. miał on sens gdy nie miałem żadnej innej pilarki stołowej. obecnie mam dedykowaną maszynę i myślę by ten moduł odsprzedać. co do dokładności pilarki to sprawa jest złożona. blat stołu pilarki to blacha gruba na ok 4-5mm. to sprawia, że możesz mieć kłopoty z odpowiednią płaskością. kolejna sprawa to przykładnica boczna - mocowana z jednej strony, a więc może się odchylać. to są oczywiście rzeczy, które możesz wyprowadzić na cacy, ale wspominam o nich byś miał pełny obraz. natomiast co mi strasznie przeszkadzało to fakt, ze DYMa jako już wiekowa konstrukcja nie posiada hamulca. to oznacza, że czas zatrzymania ma zdecydowanie za długi jak na moje oczekiwania

z przystawek mam jeszcze moduł szlifierki talerzowej. gdy szukałem kiedyś po sieci to na pewno nie opłaca się moduł szlifierki taśmowej - dostaniesz osobno taniej :). trochę dobrego słyszałem o module tokarki i wiertarki poziomej

Offline studio tata

Odp: DYMA-8, DYMB-8, DYMC-8 + przystawki
« Odpowiedź #2 dnia: 24 Kwietnia 2014, 08:02:09 czas Polski »
witaj
Mam modul czopiarki , ostatnio mialem okazje wiecej podzialac na niej ,  jest super , moglem precyzyjnie ustawic
miejsce wiercenia , robilem glebokie otwory fi8mm w cienkim materiale i na 200szt mialem tylko dwa odrzuty
mozna prcyzyjnie ustawic i zabukowac miejsce wiercenia silnik silowy w wiertarce tez pokazal swoje zalety przy tasmowej robocie
mam tokarke ale jeszcze nie bylo okazji podzialac , frezarke uzwalem na probe , bylo ok
slyszalem od starszych kolegow ze spokojnie wytrzymuje roboty zawodowe maloseryjne ,
mam wyrzynarke ale jej nie uruchamialem , szlifierke tarczowa - musze dorobic odciag
szkoda ze w necie jest malo filmow , moze to nadrobic ?
no i z ta mobilnoscia to trzeba dorobic wozek , lekka nie jest , a noszenie za blaty jest niedopuszczalne
pozdr

Offline Lechu

Odp: DYMA-8, DYMB-8, DYMC-8 + przystawki
« Odpowiedź #3 dnia: 24 Kwietnia 2014, 22:39:43 czas Polski »
po pierwsze to trudno określić DYMę jako "mobilną" - waży koło 100kg więc albo jesteś drugim pudzianem, albo masz maszynę stacjonarną :) można dorobić oczywiście jakieś kółka, ale to już rzecz wtórna

Faktycznie piszac o DYMie 'mobilna' zastosowalem skrot myslowy - chodzilo mi o maszyne ktora  zmiesci sie w nieduzym warsztacie - zaaranzowanym garazu ktory co jakis czas dziele z autem. Tutaj pomysl z dorobieniem wozka aby moc w razie co przestawic gdzies pod sciane - jak najbardziej trafiony.


A wracajac do przystawek - to tutaj znowu dla mnie najwieksza zaleta jest kompaktowosc calego rozwiazania, czyli miejsca nie zajmuje mi ileś tam maszyn a jedna. Szczegolnie chodzi mi po glowie ta pilarka - bo osobna pilarka stołowa, mimo tego ze z założenia tez jest maszynką kompaktową to jednak to osobne urządzenie, co na 30m2 ma znaczenie.

Piszecie o czasach przezbrojenia. Faktycznie aby przełączyć sie ze strugarki na pilarkę aż tak dużo czasu to zajmuje?
« Ostatnia zmiana: 24 Kwietnia 2014, 22:46:51 czas Polski wysłana przez Lechu »

Offline MarcinW

Odp: DYMA-8, DYMB-8, DYMC-8 + przystawki
« Odpowiedź #4 dnia: 24 Kwietnia 2014, 23:12:52 czas Polski »
musisz wykonać kilka rzeczy:
1. zdejmujesz przykładnicę od wyrówniarki
2. montujesz płytę mocującą do klina i stołu
3. montujesz piłę tarczową
4. montujesz klin
5. zakładasz stół pilarki
6. montujesz przykładnice boczną i inne akcesoria jeśli masz (osłona na piłę)
7. przestawiasz silnik (z modułem pilarki pracuje na innym przełożeniu niż na strugarce)
8. kalibrujesz poziomy, odległości itp. by wszystko grało

ja to robiłem jakieś 3-4 razy i za każdym razem zajmowało przynajmniej pół godziny, a z pełnym sprawdzeniem i ustawieniem to godzinę. OK, może część z tego czasu była "zasługą" mnie jako amatora w tamtym czasie i gdybym robił to 40-ty a nie 4-ty raz to zajęłoby z pewnością krócej. Ale może da ci to jakiś pogląd.

Offline Lechu

Odp: DYMA-8, DYMB-8, DYMC-8 + przystawki
« Odpowiedź #5 dnia: 29 Kwietnia 2014, 13:50:20 czas Polski »
MarcinW - dzięki za opis. Zaczynam czuć "z czym to się je"...  Chyba rzeczywiście lepszą opcją byłoby zainwestować w osobną pilarkę (zastanawiam się nad pilarką tarczową przykręconą do blatu od spodu + jakaś prosta culaga) a DYM'ę zanabyć głównie pod kątem grubościówki-wyrównywarki.  To też pozwoliłoby zaoszczędzić parę złotych na start na samej DYMce, bo widziałem że kompletna DYM'a ze wszystkimi przystawkami potrafi kosztować ponad 4k PLN.


Offline MarcinW

Odp: DYMA-8, DYMB-8, DYMC-8 + przystawki
« Odpowiedź #6 dnia: 30 Kwietnia 2014, 00:06:37 czas Polski »
nie chciałem cie w żaden sposób zniechęcać :)
ale sam też mam osobno dedykowaną piłę, a dyma się świetnie sprawdza jako wyrówniarka :)

Offline krzysztof.t

Odp: DYMA-8, DYMB-8, DYMC-8 + przystawki
« Odpowiedź #7 dnia: 23 Czerwca 2014, 10:24:23 czas Polski »
Witam,
Czy któryś z kolegów mógłby zamieścić wymiary kółka napędu frezarki DYMC-8.
Kupiłem DYMę, ale niestety tego elementu nie było w zestawie, a cena części zamiennych jest trochę wysoka.

Offline krzyś48

Odp: DYMA-8, DYMB-8, DYMC-8 + przystawki
« Odpowiedź #8 dnia: 23 Czerwca 2014, 11:01:53 czas Polski »

akwa-stolarz

  • Gość
Odp: DYMA-8, DYMB-8, DYMC-8 + przystawki
« Odpowiedź #9 dnia: 25 Września 2014, 21:20:44 czas Polski »
Witam. Również zastanawiam się nad zakupem Dyma 8. Ciekawi mnie jakość tych przystawek. konkretniej przystawka frezująca oraz czopiarka/ Jak z jakością tych urządzeń i z dokładnością wymiarów po obróbce? Czy poradzą sobie z wykonaniem drzwi wewnętrznych z litej sosny?
Może któryś z szanownych posiadaczy tego sprzętu ma jakieś filmiki z pracy? Lub znalazł jakieś na yt? Bo szukam szukam i nie mogę znaleźć

Offline studio tata

Odp: DYMA-8, DYMB-8, DYMC-8 + przystawki
« Odpowiedź #10 dnia: 25 Września 2014, 22:18:21 czas Polski »
szanowny posiadacz ma i uzywa , czopiarka i frezarka jest ok , najbardziej udane przystawki do dymy
a z samejdymy najlepsza rzecza jest grubosciowka , czopiarki uzywam jako wiertarki poziomej ,

akwa-stolarz

  • Gość
Odp: DYMA-8, DYMB-8, DYMC-8 + przystawki
« Odpowiedź #11 dnia: 26 Września 2014, 20:38:05 czas Polski »
dzięki studio tata za odpowiedz. :D

Offline def

Odp: DYMA-8, DYMB-8, DYMC-8 + przystawki
« Odpowiedź #12 dnia: 21 Października 2014, 17:18:26 czas Polski »
Mam pytanie, czy są wśród Panów posiadacze Dymy 8 , którzy ciągle zakładają na nią i z niej zdejmują przystawki do piłowania lub frezowania?

Offline wojti11

Odp: DYMA-8, DYMB-8, DYMC-8 + przystawki
« Odpowiedź #13 dnia: 29 Grudnia 2014, 17:40:17 czas Polski »
Jako że jestem posiadaczem takiej maszyny dodam kilka zdań. Maszynę mam jakieś pół roku. Dałem 1900 zł. W komplecie były dodatkowo: frezarka, tokarka, dlutownica i pilarka. Maszyna 3 fazowa, 87 rok. Szukałem nowej jednak kupiłem dyme i nie żałuję. Jest solidna, ciężka przez co stabilna, grubościowka śmiało przyjmuje cięższy materiał, nie gubi przy tym precyzji. Wszelkie przystawki zamontować można łatwo, intuicyjnie. Dla mnie jako że jestem amatorem jest ideałem. Heblarka ms dość długi stół, przez co wygodnie i dokładnie się na niej pracuje. Sprzęt naprawdę wart swojej ceny. najważniejsze że wszelkie części są dostępne. Przed zakupem jednak warto dokładnie obejrzeć i sprawdzić maszynę bo różni ludzie mogli na niej pracować. Ja osobiście jestem bardzo zadowolony. Lepszego nowego urządzenia nie kupilbym.

Offline kubutek

  • Jr. Member
  • **
  • Wiadomości: 63
  • Ocena +0/-0
  • Forest Ranger
  • View Gallery
    • Zobacz profil
Odp: DYMA-8, DYMB-8, DYMC-8 + przystawki
« Odpowiedź #14 dnia: 19 Stycznia 2015, 00:02:43 czas Polski »
poszukuje właśnie takiej maszyny, ale tak naprawdę jako grubościówki i frezarki, pytanie czy jest sens z tego powodu szukać Dymy, czy raczej kupić sama grubościówkę innej firmy, a jeśli tak to jaką? no i ile mniej więcej trwa "przezbrojenie" z grubościówki na frezarkę?
żeby ściąć i mieć deski, najpierw trzeba, żeby urosło :)