Przecież ta kamera sama się prosi, żeby ją rozwalić. Dla niepoznaki ukryłbym ją, a zamontował w bardzo widocznym miejscu atrapę lub nawet 2. Złodziej prawdopodobnie straci czas, żeby się do nich dobrać/zasłonić. A jak stwierdzi, że to atrapy, wtedy być może nawet zwolni, czując się bezpieczniej.