20 Kwietnia 2026, 09:02:12 czas Polski

Autor Wątek: Elektronarzędzia Parkside  (Przeczytany 789461 razy)

Offline raven

Odp: Elektronarzędzia Parkside
« Odpowiedź #2235 dnia: 24 Lutego 2017, 09:08:12 czas Polski »
Nic dodać nic ująć :) Jak za 99zł to może być. W weekend wezmę się za wiertła :)

bobbobson

  • Gość
Odp: Elektronarzędzia Parkside
« Odpowiedź #2236 dnia: 24 Lutego 2017, 09:29:56 czas Polski »
Jak stałem w postkomunistycznej kolejce, gość mówił, że zraził się do narzędzi z lidla przez gumowe wiertła. Wyginały się, zamiast pękać.

m_kola

  • Gość
Odp: Elektronarzędzia Parkside
« Odpowiedź #2237 dnia: 24 Lutego 2017, 10:30:03 czas Polski »
W weekend wezmę się za wiertła
To koniecznie daj znać jak Ci poszło bo ja chyba jednak nie umim ;)

bobbobson

  • Gość
Odp: Elektronarzędzia Parkside
« Odpowiedź #2238 dnia: 24 Lutego 2017, 11:57:14 czas Polski »
Mój egzemplarz nie tańczy po stole, ale prawy kamień 80 ma bicie. Będę próbował dziś to obejrzeć, ale na chwilę obecną nie mam na to pomysłu.

Było gorzej, aktualnie jest [tak], chociaż pewnie da się lepiej. Ciemno, ale coś tam widać. Kamień rozpędziłem ręką, więc obraca się dosyć wolno (lepiej widać bicie).
« Ostatnia zmiana: 24 Lutego 2017, 12:01:40 czas Polski wysłana przez bobbobson »

obas

  • Gość
Odp: Elektronarzędzia Parkside
« Odpowiedź #2239 dnia: 24 Lutego 2017, 12:23:32 czas Polski »
mam pytanie w kwestii popularnego 'czołga' lidlowego. Jak szlifuję jakieś elementy na szlifierce unieruchomionej na stole, to taśma z papierem ześlizguje się. Przesuwa, przesuwa, aż na przykład wystaje poza swoje nominalne miejsce o 25%, a później spada. Próbuję poruszać drewnem w drugim kierunku, ale niestety nie pomaga to aż tak bardzo. Na innej taśmie to samo. Dodam, że taśmy również mam lidlowe. Czy jest to normalne, czy nadaje się na reklamację?

Offline carpenter

  • Sr. Member
  • ****
  • Wiadomości: 449
  • Ocena +0/-0
  • Najprościej - najtrudniej.
  • View Gallery
    • Zobacz profil
Odp: Elektronarzędzia Parkside
« Odpowiedź #2240 dnia: 24 Lutego 2017, 12:25:05 czas Polski »
Masz regulację poprzez czerwony motylek.

Offline raven

Odp: Elektronarzędzia Parkside
« Odpowiedź #2241 dnia: 24 Lutego 2017, 12:38:18 czas Polski »
Było gorzej, aktualnie jest [tak], chociaż pewnie da się lepiej.
Jak tego dokonałeś? Ja za robotę biorę się dopiero popołudniu.

bobbobson

  • Gość
Odp: Elektronarzędzia Parkside
« Odpowiedź #2242 dnia: 24 Lutego 2017, 13:43:34 czas Polski »
Prawde mówiąc klepałem paciorki do Bozi, aż w końcu mnie wysłuchała. Rzekła: "zaprawdę poprawisz to narzędzie, ale jest mały haczyk". Spytałem jaki, padła enigmatyczna odpowiedź "nic nie rozpływa się w eterze, zmienia tylko formę". To sobie myśle, "najwyżej powykrzywia mi młotki". Włączam dzisiaj PTBM 500 C3, wczoraj wywierciła dzielnie 8 otworków. Nie odpala. Myślę sobie "padł włącznik". Próbuję jeszcze raz, a tu tylko jakis czarny kawałek "firanki" z silnika wyleciał ;)

A poważnie - zdemontowałem kamienie, sprawdziłem ośki i czy te śmiszne podkładki są równe. Później przekręciłem szlifierkę na boczek, tak, żeby kamień nie opierał w otworze na ośce, pokręcałem trochę i znowu sprawdzalem. Otwory w kamieniach są miejscami jajowate/wyłupane, nie ma sensu w normalnej pozycji tego robić, bo będzie bicie od czoła. W zasadzie tyle, bicie boczne na prawym kamieniu zmniejszyło się widocznie. Lewy chyba trochę skopałem, bo się pospieszyłem za bardzo. To tyle, nic na razie nie równałem docierając itd.

bobbobson

  • Gość
Odp: Elektronarzędzia Parkside
« Odpowiedź #2243 dnia: 24 Lutego 2017, 14:27:58 czas Polski »
Z silnika wyleciało coś takiego:


Nie śmierdzi, ale jest delikatne i ma kosystencję spalonej gazety. Można rozetrzeć na drobniejsze kawałki. Było tego więcej, ale żem porozcierał, bo fajnie się to robi.
Ogólnie trochę szkoda, bo przesmarowałem ją i wyregulowałem, parę drobnych modyfikacji też przeszła... a tak ładnie ziarła to drewno i zdechła :-\




« Ostatnia zmiana: 24 Lutego 2017, 14:37:07 czas Polski wysłana przez bobbobson »

MChObi

  • Gość
Odp: Elektronarzędzia Parkside
« Odpowiedź #2244 dnia: 24 Lutego 2017, 14:36:56 czas Polski »
Z silnika wyleciało coś takiego:

A może to mały .płodzik z maszyny

bobbobson

  • Gość
Odp: Elektronarzędzia Parkside
« Odpowiedź #2245 dnia: 24 Lutego 2017, 14:42:16 czas Polski »
Nie pomyślałem o tym w ten sposób. Źle ją traktowałem i poroniła? A przecież głaskałem, chuchałem i mówiłem, że już tylko ona i drewno, że nie dotknę więcej wiertarki ręcznej.

Offline marek20

Odp: Elektronarzędzia Parkside
« Odpowiedź #2246 dnia: 24 Lutego 2017, 16:45:42 czas Polski »
skusiłem się już wczoraj.
Darowałem sobie pączki i opłacało się :)
Ja mam wszystko prosto nic nie jeździ nic nie bije.

bobbobson

  • Gość
Odp: Elektronarzędzia Parkside
« Odpowiedź #2247 dnia: 24 Lutego 2017, 17:25:57 czas Polski »
Marku, Bozia Cię jeszcze lubi, nie narozrabiałeś w życiu to i dostajesz ładne szlifierki :)

Offline raven

Odp: Elektronarzędzia Parkside
« Odpowiedź #2248 dnia: 24 Lutego 2017, 18:29:39 czas Polski »
Nie wiem jak u Was, ale u mnie są skopane nakrętki. Prawa, ta od bijącej tarczy jest krzywa i nie dociska prosto talerzyka do tarczy. Co to w ogóle jest za dziwny gwint? Coś nie mogę tego ustalić, może Ty wiesz bobbobson? Poza tym nie mogę dokręcić tych nakrętek,  bo obie się kręcą do przodu. Na pewno nie założyłem ich odwrotnie. Help.

bobbobson

  • Gość
Odp: Elektronarzędzia Parkside
« Odpowiedź #2249 dnia: 24 Lutego 2017, 19:12:05 czas Polski »
Szlifierkę składałem u siebie w lekkim pośpiechu, ale wydaje mi się, że lewy trzpień ma gwint lewy, a prawy - prawy, żeby talerze się nie luzowały. Pewnie założyłeś na odwrót nakrętki.
Odnośnie demontażu talerzy, zrobiłem tak, że najpierw zdjąłem prawy talerz i trzymając lewy dokręcałem nakrętkę, a póżniej na odwrót. Jeżeli nie możesz skręcić zablokuj dwiema nakrętkami jedną ze stron (trzymaj kluczem) i dopiero dokręcaj talerz z przeciwnej strony.

Odnośnie wiertarki - z tropu zbiły mnie te wiórki, które wypadły z silnika, ale po dokładniejszych oględzinach stwierdziłem, że to nie zwęglona izolacja, czy cuś. Problemem okazał się jednak włącznik, pominąłem go i silnik działa. Ogólnie dziwna sprawa, że tak szybko padł, bo nie był używany więcej niż 30 razy.

« Ostatnia zmiana: 24 Lutego 2017, 19:17:03 czas Polski wysłana przez bobbobson »