20 Kwietnia 2026, 08:59:53 czas Polski

Autor Wątek: Elektronarzędzia Parkside  (Przeczytany 789458 razy)

bobbobson

  • Gość
Odp: Elektronarzędzia Parkside
« Odpowiedź #2520 dnia: 15 Czerwca 2017, 13:47:13 czas Polski »
I co z tą nową serią zagłębiarek, bodajże B1? Kupił ktoś jeszcze?
« Ostatnia zmiana: 15 Czerwca 2017, 13:49:07 czas Polski wysłana przez bobbobson »

Offline carpenter

  • Sr. Member
  • ****
  • Wiadomości: 449
  • Ocena +0/-0
  • Najprościej - najtrudniej.
  • View Gallery
    • Zobacz profil
Odp: Elektronarzędzia Parkside
« Odpowiedź #2521 dnia: 15 Czerwca 2017, 14:43:53 czas Polski »
W multunarzędziu najszybciej zużywa się stopa pod papier,
szkoda że nie ma jej w sprzedaży i kupić trzeba zamiennik za 1/4 wartości sprzętu.

Offline leeching

Odp: Elektronarzędzia Parkside
« Odpowiedź #2522 dnia: 16 Czerwca 2017, 00:04:38 czas Polski »
takie stopy są na aliexpress ale też szału nie ma :)

Offline Pragmatyczny Przemek

Odp: Elektronarzędzia Parkside
« Odpowiedź #2523 dnia: 16 Czerwca 2017, 09:56:01 czas Polski »

Jakby ktoś jeszcze nie widział czy nie kupił.

bobbobson

  • Gość
Odp: Elektronarzędzia Parkside
« Odpowiedź #2524 dnia: 16 Czerwca 2017, 11:40:00 czas Polski »
Odnośnie zagłębiarki PTSS 1200 (A1/B1), czy u Was fabryczna tarcza chodzi idealnie centrycznie? Skusiłem się jednak i u mnie ma minimalne bicie boczne. Wał wygląda na prosty, ale mierzyć cokolwiek na oko to sobie można. Odkręciłem tarczę, obadałem czy coś nie podlazło i nie ma jakichś nadlewów, ale wszystko wydaje się ok. Nie mam na razie innej tarczy o takim rozmiarze, żeby sprawdzić.
« Ostatnia zmiana: 16 Czerwca 2017, 11:41:40 czas Polski wysłana przez bobbobson »

bobbobson

  • Gość
Odp: Elektronarzędzia Parkside
« Odpowiedź #2525 dnia: 16 Czerwca 2017, 13:14:10 czas Polski »
Ok, problem się niejako rozwiązał. W ruch poszła miniszlifierka i bicie się znacząco zmniejszyło (resztę zrzucam na tanią, fabryczną tarczę). Po bliższym przyjrzeniu okazało się, że krawędzie otworu elementu trzymającego tarczę (od strony zagłębiarki) są sfazowane, a o tych wewnętrznych (od strony tarczy) po obróbce zapomnieli i zadziory wystawały trochę ponad płaszczyznę. Przez to prawdopodobnie talerz dociskowy wspierał się na zadziorach i tarczy prosto nie trzymał.

Krawędzie fabrycznie sfazowane / do poprawki
(Tu był obrazek) (Tu był obrazek)

Talerz:
(Tu był obrazek)

Offline amigorg

  • Hero Member
  • *****
  • Wiadomości: 7336
  • Ocena +224/-6
  • Nie kupuj tego, co możesz zrobić sam.
  • View Gallery
    • Zobacz profil
    • Maszyny i projekty
Odp: Elektronarzędzia Parkside
« Odpowiedź #2526 dnia: 16 Czerwca 2017, 13:37:36 czas Polski »
Dobrze mieć dobre oko. Twoje spostrzeżenie może przydać się innym.

bobbobson

  • Gość
Odp: Elektronarzędzia Parkside
« Odpowiedź #2527 dnia: 16 Czerwca 2017, 13:58:47 czas Polski »
Małe bicie jednak pozostało (wydaje się, że to wał jednak), na MLT100 na większej tarczy jest podobne widoczne przy hamowaniu, może mniejsze. Pytanie czy to norma, czy akurat taki egzemplarz. Dopóki go nie zafajdałem pyłem mogę zwrócić, dlatego dobrze gdyby się ktoś jeszcze wypowiedział odnośnie modelu B1. :)

Offline ŁukaszJ

Odp: Elektronarzędzia Parkside
« Odpowiedź #2528 dnia: 16 Czerwca 2017, 14:58:53 czas Polski »
W moim egzemplarzu, bicia nie ma.

bobbobson

  • Gość
Odp: Elektronarzędzia Parkside
« Odpowiedź #2529 dnia: 16 Czerwca 2017, 17:24:19 czas Polski »
U mnie tarcza w czasie pracy dostaje widocznych wibracji, także pewnie wymiana lub zwrot. Po chińczykach jednak nie tak łatwo poprawić. :)

bobbobson

  • Gość
Odp: Elektronarzędzia Parkside
« Odpowiedź #2530 dnia: 17 Czerwca 2017, 12:41:05 czas Polski »
Ok, byłem w lidlu, wymieniwszy zagłębiarkę, łącznie było 6 podejść.

Kryterium oceny wstępnej (czyli to, co da się sprawdzić w sklepie):
- luz na ramieniu (1)
- obecność wszystkich elementów, pomijając pudełko z szynami (2)
- spasowanie obudowy (3)

(to co da się sprawdzić w domu, po podłączeniu):
- bicie tarczy/mocowania tarczy/wału (4)
- praca silnika (5)

A więc po kolei:

1. Opisywania na początku pierwsza zagłębiarka:
(1) - brak luzu
(2) - tak
(3) - małe niespasowanie (o tym za chwilę)
(4) - bicie boczne tarczy/mocowania tarczy
(5) - działa, kręci, dobrze jest

2. Druga zagłębiarka (pojechałem do sklepu, wziąłem z półki i ucieszony wróciłem; przecież 2 razy nie można trafić na bubla). Po rozpakowaniu:
(1) - luz obecny
(2) - fabryczny brak jednego pokrętła do kasowania luzów na prowadnicy
(Tu był obrazek)
(3) - małe niespasowanie
(4) - bicie porównywalne, jak w 1 egzemplarzu
(5) - działa

Z drugą zagłębiarką również wróciłem, zwrot bezproblemowy, podobnie jak w pierwszym przypadku. Pani z kasy powiedziała, czy może chcę zaryzykować i wezmę trzecią. Pomyślałem, że skoro walczę o order Virtuti Cebulari, to nie mogę polec w przedbiegach. Następne sprzęty postanowiłem rozpakować na miejscu.

3. Trzecie podejście:
(1) - luz obecny
(2) - wszystkie elementy obecne
(3) - małe niespasowanie
(4) & (5) - ? ? ? (pytałem później kierowniczki, czy byłaby możliwość sprawdzenia sprzęciwa na miejscu, ale powiedziała, że ma przeciążenie i nie chce ryzykować tym, że wszystkie kasy staną. I tu nie wiem, czy aż tak nie wierzą sprzętowi Parkside? ;) )

4. Czwarte podejście (zacząłem ściągać pudełka z półki i niejako je już segregować; "cebulactwo walczące" niestety zaczęło po mału ustępować "cebulactwu wątpiącemu")
(1) - luz obecny
(2) - elementy obecne
(3) - małe niespasowanie
(4) & (5) - ? ? ? (jw)

5. Piąte pudełko (tu nadzieja zaczęła po mału wracać)
(1) - luz znikomy
(2) - wszystkie elementy obecne
(3) - małe niespasowanie
(4) & (5) - ? ? ?

Myślę sobie, skoro wszystko zmierza w dobrym kierunku, to może następny egzemplarz będzie akurat trafiony:

6. Numer 6:
(1) - luz praktycznie niewyczuwalny
(2) - elementy obecne
(3) - małe niespasowanie
(4) & (5) - ? ? ?

Pozostało jeszcze jedno pudełko do odpakowania, ale egzemplarz numer 6 wydawał się po wstępnych oględzinach trafionym. Odpuściłem numer 7, niech ktoś się jeszcze ucieszy na widok jednego fabrycznie zaplombowanego pudełka.
Zagadką pozostało jednak bicie na tarczy. Po powrocie do domu:
(4) - bicia bocznego brak, bicie promieniowe być może minimalne występuje, ale dla oka jest mało uchwytne
(5) - silnik działa

Stopa wydaje się też równo odlana.

Wspomniane małe niespasowanie we wszytkich oglądanych przeze mnie egzemplarzach występuje pomiędzy dwoma widocznymi czerwonymi elementami (wystarczy ścisnąć mocniej, a obudowa lepiej się "schodzi")
(Tu był obrazek)

Podsumowując:
Ustrzelenie egzemplarza PTSS 1200 B1 spełniającego wszystkie ww kryteria wyniosło ~16%. Myślę, że order bym dostał. ;)
Pierwszy egzemplarz, jako że go ładnie zapakowałem i zakleiłem taśmą - jak się okazało później - spowrotem trafił na półkę. Oczywiście z mojej strony wszystko było uczciwe, jeżeli sprzęt zwróciłem, to w takim stanie w jakim otrzymałem, mimo widocznego braku weryfikacji tego co jest w pudełku. Cegły, ziemniaki lub cebula też by pewnie przeszły, chociaż to ostatnie mógłby ktoś wyczuć.
« Ostatnia zmiana: 17 Czerwca 2017, 12:54:53 czas Polski wysłana przez bobbobson »

Offline krzyś48

Odp: Elektronarzędzia Parkside
« Odpowiedź #2531 dnia: 17 Czerwca 2017, 13:27:46 czas Polski »
Myślę, że order bym dostał.  ;) 

Proszę :P

Nie powiem żebym był inny-wybierałem kiedyś kątowniki w Praktikerze  ::) ;D
Ale samemu sobie nie przystoi dawać orderu ???
Pozdrawiam ;)

bobbobson

  • Gość
Odp: Elektronarzędzia Parkside
« Odpowiedź #2532 dnia: 17 Czerwca 2017, 13:41:04 czas Polski »
Dzięki krzyś48. ;)

Chyba zamówię sobie nadruk na koszulkę z tym orderem, będzie jak znalazł "w te dni" do lidla.

Offline marcin6391

Odp: Elektronarzędzia Parkside
« Odpowiedź #2533 dnia: 17 Czerwca 2017, 18:20:38 czas Polski »
To chyba muszę swoją sprawdzić, bo leży nawet nie rozpakowana...

Offline Paweł 46

Odp: Elektronarzędzia Parkside
« Odpowiedź #2534 dnia: 17 Czerwca 2017, 18:30:21 czas Polski »
Ja jak pisałem jesyem w trakcie remontu łazienki, wczoraj obsadziłem futrynę i dzisiaj była okazja przetestować zagłebiarkę do podcięcia drzw. Wszystko idealnie jestem bardzo zadowolony.
Wbity wkręt trzyma lepiej jak wkręcony gwóźdź :)
Nic na siłę, wszystko młotkiem.