Hej,
naprawiam schody do zjeżdżalni i okazało się, że po kilku latach sossna przegniła i muszę dużą część konstrukcji wymienić - akurat mam wyschnięty dąb, więc to robię z niego kantówki 100x40
i mam pytanie:
W jaki sposób połączyć tą część która jest na dole (pod ukosem_ z słupem (oba elementy 100x400) żeby się to nie kołysało na boki?
Mam kołki 16mm - długie na 200 - ale nie wiem czy to nie za mało?
Mam też kołki 18 - długie na 500
Nie boje się kołysania w przód-tył, bo to będzie trzymała poręcz, ale czuję że na boki może się to kołysać - jak to połączyć, żeby było stabilnie?
pozdr