Dziękuję Panowie.
Strugnica by się przydała. Podobnie jak heblarka, grubościówka, tokarka, dłuta snycerskie, i wiele wiele innych rzeczy. Porządna strugnica to niemały wydatek, ale jest większy problem - mało miejsca w warsztacie. Cały czas kombinuję co i jak zmodyfikować, żeby było, a nie zabrało miejsca.