Metabo ma siłę ssania 210 mbar, Nilfisk ma 230. Zastanawiam się jak w praktyce, czy ta różnica będzie aż tak odczuwalna? Oba mają otrząsacz. Koszt worków jest bardzo podobny. Pojemniejszy jest Nilfisk (o 5 litrów). Za to Metabo ma dłuższy przewód zasilający.
Metabo daje gwarancję na 3 lata.
Chyba jestem bliższy Metabo (mam już ukośnicę tej firmy), jednak może wypowie się ktoś kto miał styczność z tymi sprzętami?