29 Maja 2026, 23:29:46 czas Polski

Autor Wątek: dyma 8  (Przeczytany 32414 razy)

Offline studio tata

Odp: dyma 8
« Odpowiedź #15 dnia: 22 Stycznia 2015, 08:59:54 czas Polski »
ja nie wiem jakie masz blaty , ale zeby palcem wypychac ???

Offline przemoprzem

Odp: dyma 8
« Odpowiedź #16 dnia: 22 Stycznia 2015, 09:17:24 czas Polski »
Z blachy chyba 3 mm - jaką masz grubość w DYMC? Jak wsadzę śrubokręt pomiędzy blat a ten grzebień blokujący odbicie deski to z łatwością "prostuję" ten blat. Nawet się zastanawiałem czy nie zrobić blatów z jakiegoś graba - zrobić lub kupić klejonkę, do stolarza na dużą strugarkę i zrobić sobie blaty 2x70cm. Dawniej ludzie mieli blaty drewniane i było, a grab masakrycznie twardy. U mnie odbiorczy jest bardziej sfatygowany. Jak będę miał czas w sobotę to wezmę profil, szczelinomierz i pomierzę. Tylko regulację zrobić coś podobnego, a nie mimośrody

Offline wanar1984

Odp: dyma 8
« Odpowiedź #17 dnia: 22 Stycznia 2015, 19:32:08 czas Polski »
czyli ogólnie biorąc nie warto sprzedawac dymki i kupowac cos w stylu co ma jeden kolega na forum czyli grubościówkę typu MEEC marketówka za 900 pln z juli
co lepsze grubościówka jakaś tania czy zostać przy dymnce dodam ze na przystawkach mi nie zależy głównie potrzebna grubościówka

Offline Paweł 46

Odp: dyma 8
« Odpowiedź #18 dnia: 22 Stycznia 2015, 20:18:11 czas Polski »
Wbity wkręt trzyma lepiej jak wkręcony gwóźdź :)
Nic na siłę, wszystko młotkiem.

mily68

  • Gość
Odp: dyma 8
« Odpowiedź #19 dnia: 22 Stycznia 2015, 23:21:16 czas Polski »
Czyżby to o mnie? ;)
Jak masz DYM'kę to znaczy że masz porządną grubościówkę + parę innych maszyn ( takie coś jak Felder kombi czyli kilka w 1 ;) ). Ja bym ją okiełznał zamiast wydawać kasę na kolejną, w sumie w tym wypadku zapewne zbędną maszynę. Chyba, że nie chcesz przezbrajać, wtedy to co innego...

Offline pietrek

Odp: dyma 8
« Odpowiedź #20 dnia: 23 Stycznia 2015, 08:17:46 czas Polski »
Do Dymy części są bez problemu do dostania w Reszlu. Co raz bardziej rozważam jej zakup. Tylko muszę znaleźć coś sensownego ;)

Offline def

Odp: dyma 8
« Odpowiedź #21 dnia: 23 Stycznia 2015, 09:00:58 czas Polski »

,... miałem Dymę i z fabrycznego stanu byłem niezadowolony. Po wprowadzeniu poprawek stała się przedmiotem marzeń moich strugających znajomych. Wykonałem regulację odbiorczego blatu na gwintach; było super. Frezarkę i pilarkę zamocowałem na osobnych konstrukcjach nośnych , oczywiście z napędem. Przerobiłem tak, że przystawki ciągle można było założyć na podstawową. Uważam, że  przystawki frezarki i pilarki bardzo dobrze nadają się, aby wkomponować je w wieloczynnościową wyspę, jeśli ktoś ma na to wystarczająco miejsca. Jestem zdania, że lepiej poprawiać Dymę niż regulować wytaniawkę. Dyma jest wykonana z stali giętej. Kruche odlewy można jedynie wymieniać. Aby usztywnić blaty najlepiej posłużyć się stalowymi profilami. Niczego nie spawać tylko przykręcać.
 Dymę po przeróbkach zamieniłem na taczkę znakomitego złomu i jestem bardzo zadowolony z tej zamiany.

Offline wanar1984

Odp: dyma 8
« Odpowiedź #22 dnia: 23 Stycznia 2015, 19:13:45 czas Polski »
rozwialiście moje wątpliwości narazie dymka a jak sie uzbiera więcej to się zmieni na jakieś konkretne żeliwo :) :) :) :)

akwa-stolarz

  • Gość
Odp: dyma 8
« Odpowiedź #23 dnia: 13 Marca 2015, 22:19:30 czas Polski »
posiadam dtr do dymb 8 . jak ktoś chce to pisać na priv

Offline chrissbe

Odp: dyma 8
« Odpowiedź #24 dnia: 12 Listopada 2015, 22:23:03 czas Polski »
Witam.
Żeby nie zakładać nowego wątku, doczepiam się do niniejszego tematu.

Posiadam DYMA 8 z 1985r. Maszynka jest ojca. Blaty wyregulowałem, poprawiłem dociąg blatu odbiorczego, wymieniłem noże oraz doprowadziłem równoległość grubościówki do strugarki.

Teraz mój problem.
1. Grubościówka nie chce strugać ... wałki w ogóle nie pociągają materiału. W jaki sposób wyregulować wysokość wałków w posuwie? Do czego służą nakrętki ze sprężynami które niby dociągają wałki do blatu?

2. Na strugarce zauważyłem fale. Nie struga na "lustro". Zakupiłem niedawno Nutool NBP1800 i struga o niebo ładniej.
Zauważyłem spory luz na klinie przy wale. Może on jest winien falowaniu?

Pomocy ... ;)

« Ostatnia zmiana: 12 Listopada 2015, 22:31:42 czas Polski wysłana przez chrissbe »

Offline wanar1984

Odp: dyma 8
« Odpowiedź #25 dnia: 13 Listopada 2015, 07:22:50 czas Polski »
sprawdz czystość blatu grubościówki dobrze go posmaruj
musisz mieć drewno bardzo suche mokrego dymka raczej nie pociągnie, można sprawdzić czystość pierwszego waka ciągnącego i jeśli jest zabrudzony wyczyścić go.
Owe śrubki ze sprężyną służą do docisku wałków grubościówki

Offline przemoprzem

Odp: dyma 8
« Odpowiedź #26 dnia: 13 Listopada 2015, 08:26:54 czas Polski »
Podstawa to smarowanie blatu grubościówki - jak wyżej koledzy piszą. Jak masz deko z nalotem rdzy to pasta tempo i jedziesz z koksem. Sam zobaczysz, że po takim czyszczeniu blat będzie miał lepszą śliskość. A później to smarowanie. Ja psikałem WD40, ale to jest partyzantka bo oczywiście wszytko wsiąka w materiał obrabiany. Później smarowałem woskiem pszczelim takim z ula.

Wysokości wałków nie regulujesz, jedynie co to siłę docisku sprężyny. Ale nie dociągaj za mocno, bo na miękkim drewnie będziesz miał "odciski" z wałka zębatego :)

Po wprowadzeniu poprawek stała się przedmiotem marzeń moich strugających znajomych

Masz jakieś fotki wzmocnień blatów strugarki? Bo u mnie idealnie nie są, miałem w planach zrobić kratownicę która by wyprostowała powierzchnię, ale nie za bardzo jest tam miejsce od spodu.

A tak przy okazji - czy pracował ktoś z blatami z .... drewna? Bo się zastanawiałem, czy wziąć graba, dać do stolarza na strugarkę i zrobić klejonkę ale nie klejenie węższych krawędzi (grubości) ale szerokich. Później to obrobić frezarką odpowiednio pod wał itp. Wujek opowiadał, że znał stolarza co miał blaty drewniane w strugarce i świetnie mu to chodziło. Mam kilka m2 klepki grabowej (1,2 m) leżakowanej od kilku lat  i można by to wykorzystać.


Offline chrissbe

Odp: dyma 8
« Odpowiedź #27 dnia: 13 Listopada 2015, 08:44:19 czas Polski »
poleciałem do garażu wyczyścić wałki. Do usuwania żywicy stosuję środka do czyszczenia kominków (działa od razu). Żeby obrócić wałki dociskowe musiałem obracać wałem z nożami i zauważyłem, że pasek napędowy od posuwu ślizga się po bieżni. Odkręciłem cały układ od strony grubościówki. Tam jest możliwość przesuwania całego układu góra dół. Docisnąłem na maksa w dół i jest gitara. Na pewno pomogło wyczyszczenie wałków.
Do blatów mam specjalny dedykowany preparat poślizgowy.

Pozostała tylko kwestia fali na materiale. Albo zużyty ten główny pas napędowy albo luz na wale jest przyczyną fali.
Orientujecie się czy ten klin przy wale z nożami można dobić czy należy dorobić nowy?
Wszystkie zabiegi robię głównie dlatego, że chciałbym ojcu wyregulować całą maszynę i taką oddać. W grudniu zaopatruję się w Makitę 2012 :)

Offline przemoprzem

Odp: dyma 8
« Odpowiedź #28 dnia: 13 Listopada 2015, 08:50:57 czas Polski »
Co to za środek "dedykowany"?

Jak masz falę to może noże nierówno wystają? Jakbyś miał luz na wale - chodzi ci o łożyska? - to by maszyna miała wibracje itp. i po niedługim czasie by się łożyska rozleciały.

Po co chcesz dorabiać nowy klin? Co z nim nie tak?

Offline chrissbe

Odp: dyma 8
« Odpowiedź #29 dnia: 13 Listopada 2015, 08:56:44 czas Polski »
płyn dedykowany - stolarski płyn poślizgowy

Cała maszyna ma wibracje. Jak chwycę za wał od strony pasa napędowego i z drugiej strony to mogę obracać w przeciwnych kierunkach około 1cm!!
Noże ustawiałem liniałem tak żeby przesuwały go o około 7mm. Nie udało mi się ustawić go na 3-5mm tak jak inni zalecali.