24 Kwietnia 2026, 09:10:50 czas Polski

Autor Wątek: Pilarka stołowa do 1000zł ?  (Przeczytany 24507 razy)

Offline Keleven

  • Sr. Member
  • ****
  • Wiadomości: 287
  • Ocena +8/-0
  • Bądź sobą. Wszyscy inni są już zajęci.
  • View Gallery
    • Zobacz profil
Odp: Pilarka stołowa do 1000zł ?
« Odpowiedź #30 dnia: 18 Stycznia 2015, 23:34:04 czas Polski »
Gratuluję czwóreczki  :)
Może to cię zainteresuje.
http://allegro.pl/makita-krajzega-pila-pilarka-stolowa-mlt100-i4989259609.html
Pozdrowienia z Syreniego Grodu

kozio

  • Gość
Odp: Pilarka stołowa do 1000zł ?
« Odpowiedź #31 dnia: 19 Stycznia 2015, 08:02:19 czas Polski »
Dziś już po nią ktoś jedzie.

Offline przemoprzem

Odp: Pilarka stołowa do 1000zł ?
« Odpowiedź #32 dnia: 19 Stycznia 2015, 12:34:01 czas Polski »
Nie wiem co widzicie w tych makitach i boschach. Czytam sporo po forach, sprzęt nie jest zbyt precyzyjny, stolik o małych wymiarach. Raz w markecie chyba boscha macałem i byłem w szoku jaki jest luz na prowadnicy przykładnicy do cięcia pod kątem, przykładnica wzdłużna też szału nie robiła.

Nie lepiej za jakieś 600 zł kupić wałek i silnik i zrobić postument z drewna chociażby? Odradzam robienia stolika pod pilarkę ręczną tarczową - cenowo i tak nie wychodzi mało a silnik szczotkowy hałasuje niemiłosiernie. Na luzie świst jest nie do zniesienia - zwłaszcza pracując w garażu - bez zatyczek idzie zgłupieć. DYMA 3 fazwa też hałasuje, ale idzie wytrzymać. Mam robiony stolik o wymiarach 180x120 i nie wyobrażam sobie pracy na takim małym jak te makity/bosch. Jak ktoś ma spawarkę to można konstrukcję wyspawać, ale drewno łatwiej się obrabia jak chcesz coś dorobić lub przerobić.

Offline Keleven

  • Sr. Member
  • ****
  • Wiadomości: 287
  • Ocena +8/-0
  • Bądź sobą. Wszyscy inni są już zajęci.
  • View Gallery
    • Zobacz profil
Odp: Pilarka stołowa do 1000zł ?
« Odpowiedź #33 dnia: 19 Stycznia 2015, 12:58:46 czas Polski »

Po 1. nie każdy ma tyle miejsca, żeby zmieścić większy sprzęt. ;)
Po 2. nie tak prosto jest precyzyjnie zrobić pochylaną i opuszczaną piłę, a to jak dla mnie jest najważniejsze w pilarce.
Po 3. łatwiej jest zrobić dodatkowe blaty, wózek itp. do gotowej pilarki.

A piła którą opisujesz to zwykła krajzega dobra do cięcia drewna na opał ;)
« Ostatnia zmiana: 19 Stycznia 2015, 13:01:37 czas Polski wysłana przez Keleven »
Pozdrowienia z Syreniego Grodu

Offline amigorg

  • Hero Member
  • *****
  • Wiadomości: 7336
  • Ocena +224/-6
  • Nie kupuj tego, co możesz zrobić sam.
  • View Gallery
    • Zobacz profil
    • Maszyny i projekty
Odp: Pilarka stołowa do 1000zł ?
« Odpowiedź #34 dnia: 19 Stycznia 2015, 13:10:05 czas Polski »
Nie wiem co widzicie w tych makitach i boschach.....i dalej...

Przemoprzem, czy nie uważasz, że o wiele bardziej na miejscu byłby wpis, w którym załączyłbyś plany, zdjęcia takiej samodzielnie zrobionej przez Ciebie pilarki za 600 zł? Chyba zdajesz sobie sprawę, że nie wszyscy mają wystarczające zdolności i umiejętności aby taki sprzęt samemu wykonać, nie mówiąc o posiadaniu spawarki ale także innych narzędzi potrzebnych do wykonania pilarki.
Swoją drogą bardzo podoba mi się konstrukcja takiego SAM-a wykonana przez naszego kolegę:
http://forum.domidrewno.pl/sam'y-46/pilarka-stolowa-1821/msg22496/#msg22496

kozio

  • Gość
Odp: Pilarka stołowa do 1000zł ?
« Odpowiedź #35 dnia: 19 Stycznia 2015, 14:05:05 czas Polski »
Dzięki chłopaki za wpisy :D
Mam myślę tyle umiejętności ale nie bardzo mam czas na to...
Zawszę jak się za coś ambitnego biorę ostatnio to trwa to miesiącami,np: jak robiłem budę dla psa to zdążył umrzeć...
Ale buda została dla nowego :D

Dogadałem się z Bog_dan'em i kupiłem od niego makitę, na jakiś czas wystarczy.

Pozdrawiam - recenzji nie będę już pisał bo byście mnie zaszlachtowali :D

Offline przemoprzem

Odp: Pilarka stołowa do 1000zł ?
« Odpowiedź #36 dnia: 19 Stycznia 2015, 16:15:34 czas Polski »
Amigorg ja po prostu daje pod rozwagę inną propozycję niż wydanie 1000 zł na pilarkę na silniku szczotkowym. Planów robienia pilarki jest masa w necie, nie trzeba wielkich umiejętności żeby zrobić konstrukcję drewnianą, nawet nie bawić się w czopy ale dać kątowniki ciesielskie. Wałek dokręcić, silnik zawiesić na jakimś wieszaku i do roboty. Sam zrobiłem stolik do pilarki tarczowej z drewna bo łatwiej mi go obrabiać jak mi pasuje. Wałek można kupić za ok 100 zł, a najlepiej umówić się z tokarzem i w podobnym pieniądzach zrobi jaki nam pasuje i da porządne łożyska wysokoobrotowe (te wałki z targów mają chińskie łożyska, marnej jakości). Silnik 3F 2 kW można kupić za 200 zł - resztę wydać na materiał na budowę.

Proszę mnie źle nie zrozumieć, że ganie za kupowanie makity/bosch - każdy ma fundusze i umiejętności jakie ma i wybiera co dla niego najlepsze. Przerobiłem już zakup tarczówki (najtańszy chińczyk Vandera za 230 zł) i zrobiłem do niego stolik i żałuję wydanej kasy. Silnik 3F 2kW leży w piwnicy, wystarczyło dorobić wałek i maszyna wydajnościowo by przebiła co mam i ewentualnie te makity/bosch. Co prawda pilarka tnie, muszę dorobić tackę do cięcia pod kątem, założyłem soft start z allegro (POLECAM! za 15 zł, a daje to duży komfort i nie obciąża tak przekładki przy starcie) i się nawet tym da robić. Ale ogranicza mnie wysokość cięcia no i hałas (świst) jest masakryczny.

Mam myślę tyle umiejętności ale nie bardzo mam czas na to...
Oooo i tu się zgodzę - zanim skończyłem teraz schody to się umordowałem dobre kila wieczorów żeby zrobić stolik do pilarki. Więc tutaj plus dla makity/boscha - kupujesz i robisz, ewentualnie ulepszasz i robisz

kozio

  • Gość
Odp: Pilarka stołowa do 1000zł ?
« Odpowiedź #37 dnia: 19 Stycznia 2015, 17:35:10 czas Polski »
Krajzega stoi 4kw
Natomiast nie potrzeba mi jest jej uruchamiać jak przycinam listewki.

Pozdrawiam i dziękuję można zamknąć wątek

Offline fireffox

Odp: Pilarka stołowa do 1000zł ?
« Odpowiedź #38 dnia: 19 Stycznia 2015, 21:34:40 czas Polski »
Witam,

Ostatnio będąc w Leroy Merlin oglądałem pilarkę stołową Scheppach za 464 PLN. I jak czytam te posty na temat Makity, że luzy, że blat krzywy i cienki, że tarcze nie jest ustawiona równolegle do prowadnic itd. to tak się zastanawiam, że skoro mam dorabiać blat, prowadnice i przeprowadzać regulację, która nie wiadomo, czy przyniesie efekt, to może lepiej kupić tego Scheppacha i też dorobić blat, prowadnice itd. I wydam niecałe 500 zł, a nie 1500. Nie skreślam Makity, sam się nad nią zastanawiam, ale używane egzemplarze pojawiają się w internecie. To jest zastanawiające... A poza tym, to podoba mi się projekt kolegi sebacmielow. Myślę nad czymś takim.

kozio

  • Gość
Odp: Pilarka stołowa do 1000zł ?
« Odpowiedź #39 dnia: 19 Stycznia 2015, 22:37:03 czas Polski »
Można kupić za 500 scheppacha czy einhella ale czy kiedy padnie jakaś część to znaczy że masz resztę na smieci wyrzucić?
Znajdź w LM zamienniki części do tych pilarek...
Makita pojawia się w sprzedaży w necie ale cena trzyma swój poziom cały czas...

Najtańszym rozwiązaniem jest pilarka ręczna pod blat i koniec.

Offline przemoprzem

Odp: Pilarka stołowa do 1000zł ?
« Odpowiedź #40 dnia: 19 Stycznia 2015, 22:49:36 czas Polski »
Po pierwsze dokładność tych maszyn - kiepska. Po drugie silniki szczotkowe (komutatorowe) - łatwo spalić uzwojenie i praktycznie naprawa niepłacalna. Po trzecie z reguły te maszyny mają tarcze montowane bezpośrednio na wirniku, ewentualnie jak w pilarce poprźez przekładnie - bez problemu zmieliłem w pilarce einhella frez na wirniku - trzeba kupić cały wirnik, szkoda kasy. Po czwarte - sytuacja ekstremalna - tarcza dostaje bicia i wirnik się urywa ....

Silnik indukcyjny jest praktycznie bezusterkowy, jedynie łożyska od czasu do czasu. Dajesz wałek z paskami i jest zabezpieczenie żeby nie spalić silnika, ewentualnie jak będzie ciężko to piła stanie bo pasek się źlizgnie. Jak ma ktoś DYMA to zdejmijcie pasek z wałka i włączcie silnik - cisza  ;D

Jak ktoś poradzi sobie z budową stolika do pilarki ręcznej to i da radę przykręcić wałek i zamocować silnik.

Offline amigorg

  • Hero Member
  • *****
  • Wiadomości: 7336
  • Ocena +224/-6
  • Nie kupuj tego, co możesz zrobić sam.
  • View Gallery
    • Zobacz profil
    • Maszyny i projekty
Odp: Pilarka stołowa do 1000zł ?
« Odpowiedź #41 dnia: 19 Stycznia 2015, 23:00:53 czas Polski »
Ciekawe rzeczy piszesz, dobrze że wcześniej o niech nie wiedziałem. Mam Boscha PTS 10, gdybym wiedział, że się nie da, to pewnie nie udałoby mi się zrobić tych kilkudziesięciu projektów, w tym wielu mebli. Okazuje się, że czasami lepiej nie wiedzieć :) ;)
Tylko co ja teraz zrobię jak już wiem ???

bog_dan

  • Gość
Odp: Pilarka stołowa do 1000zł ?
« Odpowiedź #42 dnia: 19 Stycznia 2015, 23:03:23 czas Polski »
Ciekawe rzeczy piszesz, dobrze że wcześniej o niech nie wiedziałem. Mam Boscha PTS 10, gdybym wiedział, że się nie da, to pewnie nie udałoby mi się zrobić tych kilkudziesięciu projektów, w tym wielu mebli. Okazuje się, że czasami lepiej nie wiedzieć :) ;)
Tylko co ja teraz zrobię jak już wiem ???
Dobre :)

Offline przemoprzem

Odp: Pilarka stołowa do 1000zł ?
« Odpowiedź #43 dnia: 19 Stycznia 2015, 23:16:52 czas Polski »
amigorg z tym problemem już musisz radzić sobie sam.... Napisałem co myślę o tych maszynach, podałem kilka argumentów - bez ironi i dzielenia sie z innymi moimi rozterkami natury emocjonalnej. Pozdrawiam, niech każdy kupuje co mu pasuje.

Offline amigorg

  • Hero Member
  • *****
  • Wiadomości: 7336
  • Ocena +224/-6
  • Nie kupuj tego, co możesz zrobić sam.
  • View Gallery
    • Zobacz profil
    • Maszyny i projekty
Odp: Pilarka stołowa do 1000zł ?
« Odpowiedź #44 dnia: 20 Stycznia 2015, 07:48:19 czas Polski »
Przemoprzem, nie miałem zamiaru Ciebie urazić. Generalnie masz rację.  Jest już na forum mnóstwo wpisów na temat pilarek stolikowych i ich wad, sam o tym pisałem wielokrotnie np tu:  http://forum.domidrewno.pl/pily-28/bosch-pts-10/msg2005/#msg2005 , koledzy dokładnie opisali Makitę tu: http://forum.domidrewno.pl/pily-28/makita-mlt100/ . Chciałem tylko zwrócić uwagę, że z uwagi na brak miejsca, chęć posiadania pilarki uniwersalnej, wysoką cenę lepszego sprzętu, a także wady takich rozwiązań o jakich ty piszesz, tzn brak jakichkolwiek regulacji takiej pilarki SAM i przez to ograniczenie jej zastosowań tylko do rozcinania desek, amatorzy na początek wybierają pilarki stolikowe mimo ich wad. Można nimi pracować, ciąć rozcinać, robić rowki, wczepy, wręgi.
Sam zamierzam kiedyś zrobić pilarkę w oparciu o silnik indukcyjny, na pasku klinowym, ale z regulacjami.