W odchylaczu wiòròw są dwa otwory : jeden pod śrubę spinającą z nożem a drugi pod ciągadło do regulacji położenia noża.
Bywa tak ,że ten drugi otwór jest krzywo wycięty ,problem jest kiedy krawędzie tego otworu ,które mają być równoległe do stopy są skoszone. W takim wypadku każda próba regulacji noża powoduje jego skrzywienie względem stopy , bo ciągadło regulacji ma tendencje do obsuwania się po krzywej krawędzi a ponieważ jest ono sztywne więc ściągany jest nóż razem z odchylaczem wiórów.
Zobacz zdjęcia w moim poście "Macallister po tunningu". Wątpię ,żeby Stanley miał taką wadę ,ale warto to sprawdzić. To można poprawić ale powiększa się wtedy luz na regulacji, a za te pięniądze to już strug powinnien mieć dobrą regulację.