04 Października 2026, 17:02:02 czas Polski

Autor Wątek: Bieżące... roboty :)  (Przeczytany 330233 razy)

kozio

  • Gość
Odp: Bieżące... roboty :)
« Odpowiedź #465 dnia: 13 Września 2015, 20:24:06 czas Polski »
Sąsiadka zadowolona jak gwizdek

Pierwszy raz słyszę takie porównanie ;D  śmiszne

A ja dodam zaraz film o skrzynce na owoce ;)

Offline krit 6

Odp: Bieżące... roboty :)
« Odpowiedź #466 dnia: 13 Września 2015, 20:44:40 czas Polski »
Szkoda, bo ja bym zwieńczył kalenicę jakiś krzyżykiem, i wtedy to by się nie wyśmiewali że to budka lęgowa dla ptaków.

Offline Paweł 46

Odp: Bieżące... roboty :)
« Odpowiedź #467 dnia: 13 Września 2015, 20:53:40 czas Polski »
Sąsiadka powiedziała, że mam za dużo nie główkować, powiedziała, że bazę ma solidną, a ozdoby krzyż itp zrobi we własnym zakresie.
Wbity wkręt trzyma lepiej jak wkręcony gwóźdź :)
Nic na siłę, wszystko młotkiem.

Offline krit 6

Odp: Bieżące... roboty :)
« Odpowiedź #468 dnia: 18 Września 2015, 21:27:41 czas Polski »
Ja zaczynam robić łóżko-tapczanik dla wnuczki, żeby mogła spać jak mnie odwiedzi. Na razie gromadzę materiały.

Offline Henry

Odp: Bieżące... roboty :)
« Odpowiedź #469 dnia: 19 Września 2015, 16:58:46 czas Polski »
Ja jestem w 1/3 robienia sobie biurka. Jeszcze tylko szafka pod biurko z prawej i dwie małe szafeczki na górę. Nie skończyłem ale i tak już sobie przywiozłem do domu i używam bo niecierpliwy jestem :-) Blat i nadstawka dębowe, a reszta sosna bejcowana na dąb.

Offline Krystian Adam

Odp: Bieżące... roboty :)
« Odpowiedź #470 dnia: 19 Września 2015, 18:18:07 czas Polski »
Ładne te biureczko

Offline Henry

Odp: Bieżące... roboty :)
« Odpowiedź #471 dnia: 19 Września 2015, 19:39:34 czas Polski »
Dzięki :-) W końcu po kilku tygodniach robienia ławek i stołów dla rodziny musiałem zrobić coś dla siebie... Niech sobie szewc bez butów chodzi. Ja przy byle czym 10h dziennie nie będę siedział ;-)

Marcin M

  • Gość
Odp: Bieżące... roboty :)
« Odpowiedź #472 dnia: 19 Września 2015, 20:04:55 czas Polski »
Daj fotki podnóżka, bo widzę, że konkret :D

Offline tomekz

  • Moderator
  • Hero Member
  • ***
  • Wiadomości: 5622
  • Ocena +65/-7
  • View Gallery
    • Zobacz profil
Odp: Bieżące... roboty :)
« Odpowiedź #473 dnia: 19 Września 2015, 20:12:04 czas Polski »
Ale ładnego sękola walnąłeś na blacie :D

Marcin M

  • Gość
Odp: Bieżące... roboty :)
« Odpowiedź #474 dnia: 19 Września 2015, 20:46:14 czas Polski »
Ale ładnego sękola walnąłeś na blacie :D

Dobre jest, jak wyleci, to będzie otwór na kable, żeby listwę pod blatem zamontować ;p

Offline Henry

Odp: Bieżące... roboty :)
« Odpowiedź #475 dnia: 20 Września 2015, 19:19:07 czas Polski »
Sęk zdrowy - będę musiał coś innego na kable wynaleźć :)

Podnóżek jak podnóżek - 4 deski
http://www.pbase.com/hfoto/image/158966632/original.jpg
ale potem nakleiłem na niego kawałek piankowej karimaty żeby móc bez kapci siedzieć ;)

Dziś coś mi wolno robota szła - zrobiłem tylko dwie szafeczki i szuflady do jednej z nich. Szuflady do drugiej i dębowe fronty zostały na kolejny weekend. Marnie się tak dłubie na raty ale co robić...

krzysiek

  • Gość
Odp: Bieżące... roboty :)
« Odpowiedź #476 dnia: 20 Września 2015, 19:27:29 czas Polski »
Nie chcę się wymądrzać , ale tę półkę pod monitor zrobiłby bym dłuższą . Tak mam w swoim biurku bo często pracuje na dwóch monitorach. A w ogóle to bardzo ładnie Ci wyszło. :)

Offline Henry

Odp: Bieżące... roboty :)
« Odpowiedź #477 dnia: 20 Września 2015, 19:38:50 czas Polski »
Musiałem zostawić z boku miejsce na głośniki - są ważniejsze niż drugi monitor ;)
http://www.pbase.com/hfoto/image/161340153/original.jpg
Zresztą zewnętrzny monitor i ekran notebooka wystarczają. Nawet jeden by wystarczył bo wolę mieć wszystko w jednym miejscu i na ekranie notebooka przez większość czasu jest tylko tapeta.

krzysiek

  • Gość
Odp: Bieżące... roboty :)
« Odpowiedź #478 dnia: 20 Września 2015, 20:33:05 czas Polski »
Płyta jest klejona na pióro ?

Offline Henry

Odp: Bieżące... roboty :)
« Odpowiedź #479 dnia: 20 Września 2015, 20:48:09 czas Polski »
4 kołki 10mm na każde łączenie. Struganie ręcznie krawędzi dębowej deski 4cm na równo to i tak była męczarnia.