Zainspirowany przedłużaczem Festool-a postanowiłem przerobić swoją skrzynkę która zawsze jest ze mną przy więźbach dachowych. Dwa gniazda na zewnątrz, dwa w środku. W Festoolu nie podoba mi się przewód zamontowany na stałe wiec zastosowałem gniazdo od zasilacza komputerowego.
Koszty:
- skrzynka dewalt tough system ds400, około 300zł,
- gniazda tablicowe, około 50zł,
- cała reszta z odpadów walających się po warsztacie.
Koszt skrzynki Festool kolo 800zł.


